wtorek, 1 marca 2011

darmowe próbki podkładów mineralnych lily lolo

OOOOOOOO, jaki epic fail.
Przymierzam się do kosmetyków mineralnych, chciałam spróbować Lily Lolo (przy użyciu dystrybutora na Polskę costasy.pl). Próbek nie mieli, ale miałam dostać maila jak już będą. Dzisiaj dostałam maila o treści
"Darmowe próbki podkładów mineralnych Lily Lolo
Z przyjemnością informujemy, że można już zamawiać darmowe próbki
podkładów mineralnych Lily Lolo, które udostępniliśmy specjalnie dla Was.
Mamy nadzieję, że to pomoże skutecznie dobrać odpowiedni odcień
i dokonać właściwego wyboru przy zamówieniu pełnowymiarowego produktu.
Zapraszamy do zapoznania się z zasadami otrzymywania darmowych próbek.
Wszystkie informacje znajdują się tu.
Pozdrawiamy
www.costasy.pl"
Kliknęłam na "tu" i dowiedziałam się, że żeby otrzymać darmową próbkę trzeba zakupić jeden pełnowymiarowy produkt (jakikolwiek, z tego co rozumiem) i ograniczenie darmowych próbek wynosi 4/osobę. Obecnie dostępne są jedynie próbki podkładów mineralnych. Rozumiem taką politykę firmy w przypadku darmowych próbek samych w sobie, ale HELLO, czemu nie można kupić próbek przez zakupieniem pełnowymiarowego produktu. Przecież właśnie po to potrzebuję próbki podkładu czy korektora, czy czegokolwiek innego, żeby dobrać dobrze kolor. Chętnie zapłacę za próbki, tak jak to jest zrobione na lilylolo.co.uk, ale chciałabym mieć możliwość wypróbowania produktu przed zrobieniem zakupów.
Może to tylko ja narzekam, bo nie lubię wydawać pieniędzy w ciemno. Widocznie Właściciele Sklepu uważają, że kobiety w Polsce to lubią.
Gratuluję pomyślunku i stawiam duży minus.
Małe sprostowanie. Cathy napisała, że nie można kupić próbek, gdyż dystrybutorzy otrzymali wyraźny odgórny zakaz sprzedaży próbek. Poza nielicznymi wyjątkami (Anglia na przykład). Próbowano coś z tym zrobić, ale niestety, w Polsce Lily próbek sprzedawać nie może :(
Więc to nie wina żadnego z polskich dystrybutorów, a jakieś dziwne decyzje marki Lily Lolo

W takim razie gratulujemy pomyślunku marce, a Dystrybutorów przepraszam za pochopne wnioski i pozdrawiam bardzo serdecznie. Być może skorzystam z polskiego sklepu, po uprzednim zamówieniu próbek z angielskiej strony.

3 komentarze:

  1. nie można kupić próbek, gdyż dystrybutorzy otrzymali wyraźny odgórny zakaz sprzedaży próbek. Poza nielicznymi wyjątkami (Anglia na przykład). Próbowano coś z tym zrobić, ale niestety, w Polsce Lily próbek sprzedawać nie może :(
    Więc to nie wina żadnego z polskich dystrybutorów, a jakieś dziwne decyzje marki Lily Lolo

    OdpowiedzUsuń
  2. No to gratuluję marce, nie dystrybutorom. Co za absurd.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...