poniedziałek, 27 czerwca 2011

she's not there

Czwarty sezon True Blood rozpoczęty. Będzie się działo :)
Już się nie mogę doczekać co dalej się wydarzy. Wszystkie TV shows mi się skończyły, bo jest przerwa wakacyjna. Największym ciosem był koniec Game of Thrones, a właściwie Khal Drogo, którego uwielbiałam :)
Generalnie, jako, że zbliża się sezon plażowy - pewnie przeczytam dużo książek... anyways, jeśli nie widziałyście True Blood, a lubicie ostre klimaty - zachęcam. Wątki są rozmaite, chociaż oczywiście najbardziej istotne to, co wydarzy się pomiędzy Erikiem a Sookie. Och... Westchnęłam ;)

5 komentarzy:

  1. Gra o Tron się skończyła wtedy kiedy zrobiło się naprawde ciekawie i w końcu część fantasy się zaczęła...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja we wakacje będę pewnie nadrabiać wszystkie powtórki, bo na stancji nie miałam tv. ;)
    Byłaś w sobotę w galerii? Wydawało mi się, że Cię widziałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że Khal odszedł, ciekawa postać. Haaa! i wiedziałam, że smoki się wyklują w ogniu :D

    True Blood dziś obejrzałam, trochę mnie znudził ten odcinek. Najgorsze, że 3 seria była tak dawno, że większości już nie pamiętam...

    Zapraszam do zabawy, oTAGowałam Cię :) http://idaalia.blogspot.com/2011/06/jak-mieszkaja-moje-kosmetyki.html

    OdpowiedzUsuń
  4. @Lady In Purplee, dokładnie. masakra jakaś. generalnie, liczę na wiele sezonów. przecież to była fantastyczna (nomen omen;) produkcja, monumentalna wręcz...

    @Idalia, niestety. ja też wiedziałam, że się wyklują w ogniu! ;P

    True Blood och. Ja podkochuję się ukradkiem w Eriku, więc dla mnie wszystkie odcinki mają sens o ile On pojawia się ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...