piątek, 5 sierpnia 2011

baby pink stories.

Wczoraj odbierałam Bicz Boży, nową książkę Piekary o moim ukochanym Mordimerze :)) i przy okazji poniosło mnie do Natury. Może najpierw kilka słów o kupowaniu książek. Jestem zdruzgotana cenami książek, więc zawsze szukam tańszych opcji. Zwłaszcza jak wiem, że coś kupimy na pewno (jest kilka serii, w trakcie których jesteśmy i będą miały ciąg dalszy). Anyways, nowy Mordimer w empiku stacjonarnym kosztuje 39.9 pln. W online storze, 28,39 pln. Tak, owszem. Bardzo miło jest zaoszczędzić dysię, right?

W Naturze bardzo miłe Panie zapytały się mnie 3 razy czy nie potrzebuję pomocy. Ja powiedziałam coś w stylu "jasny świecący lakier" a Ona popędziła do stoiska my secret, odkręciła jakąś buteleczkę z lakierem i zaczęła mi pokazywać pędzelek i drobinki. Ja stoję jak wryta i myślę "wtf, przecież to nie jest tester" a Ona na to "nooo, bo wie pani bardzo dobrze się sprzedaje ten kolor a to jest ostatnia buteleczka, także.." a ja "WTF?!".

Long story short, na skutek tej traumy, poczułam w sobie potrzebę pomalowania paznokci na baby pink. O dziwo, bo nigdy wcześniej nie czułam takich potrzeb ;P Padło na nową letnią serię Sensique, Strong and Trendy Nails with tefpoly nr 250 w kolorze Candyfloss. Dzisiaj nieśmiało pomalowałam sobie dwa paznokcie i myślę sobie "no no.." i w tym momencie dzwoni dzwonek do drzwi. Otwieram a tam postman z moją nową różową świeczką Yankee Candle :D

Zdziwiłam się, że tak szybko do mnie dotarła. Spodziewałam się jej jakoś.. później. Nie wiem czemu :)
Anyways, świeczkę mam dzięki Idalii :) Dzięki Kochana!
To już moja druga świeczka, pierwszą dostałam dzięki Marcie (dzięki Kochana również;)

Baby pink rządzi. Mogłabym mieć w tym kolorze również depilator i urządzenia do stylizacji włosów (których nie używam, ale ładnie by wyglądały)


Zapach super, miła odmiana po cytrusach, korzennych cynamonach i łąkowych klimatach.


Porównanie olbrzyma z maleństwem :)


Duuuża różnica.

6 komentarzy:

  1. Te swieczki sa bajeczne!!!!!!
    Gratuluje wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stri, You're welcome ;)
    Maluszek faktycznie malutki! :D Cieszę się, że zapach Ci się podoba :) Baby pink jest świetny, ostatnio miałam fazę, żeby kupić sobie taki telefon :PPP Chyba każda dziewczyna ma podkorową chęć wkładania baby pink w różnych kombinacjach :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki dzięki, te świeczki faktycznie są niezłe. Na początku wydawały mi się zbyt drogie, ale w sumie są wydajne, jest duży wybór i można zamówić najpierw testery :)
    Owszem, uważam, że baby pink kieruje nami wszystkimi ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...