niedziela, 16 października 2011

nd: nadal jestem chora, ale

- sajgonki się udały
- ciastka marchewkowe okazały się smaczniejsze, niż nam się wydawało
- bamboo in autumn spoko, ale moss temple niezbyt. no zobaczymy
- w nagrodę, że przeżyłam dzień i nie marudziłam za bardzo..
- mam bushmillsa z colą i matrixa w tv (jesteśmy wdzięczni za możliwość wyłączenia lektora) oraz
- plan wyzdrowieć jutro :)

6 komentarzy:

  1. Po co zdrowieć skoro jest tak fajnie :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba wyzdrowieć i wrócić do formy fizyczno-intelektualnej ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. jutro na pewno będziesz zdrowa jak rybka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja bym chętnie pochorowała, gdyby to oznaczało, że dostanę wolne. niestety nie dostanę, nawet jeśli będę umierała przy komputerze, więc opcję chorowania zachowam na inny termin. szkoda :P

    OdpowiedzUsuń
  5. trochę wyzdrowiałam, ale idę do lekarza, bo ostatnio nawiedzają mnie jakieś podejrzane dolegliwości. niech mnie obejrzy specjalista. oby pani lekarz miała lepszy dzień i ochotę nieść pomoc potrzebującym (pacjentom;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...