środa, 4 stycznia 2012

krem na zimę 2: biotherm aquasource

Och Dziewczyny. Kiedy ta miniaturka mi się skończyła, byłam naprawdę smutna. Przez jedno popołudnie, ale naprawdę - było mi przykro. Biotherm kosztuje wiele. Aż tyle nie jest wart, ale jest wart dużo.
Miniaturkę dostałam dzięki jakiejś akcji w Sephorze. Ja nie mam facebooka, więc zwykle wszystkie akcje w stylu "polub naszą stronę i dostań produkt" mnie omijają. Krem miał łososiowy kolor i pachniał specyficznie, ale mnie się podobał. Genialnie nawilżał. Wybrałam wersję do skóry suchej, bo chciałam porządny nawilżacz i nie zawiodłam się. Ten krem to bajka. Nie zapchał mnie, nie uczulił, ujednolicił koloryt skóry i pomógł na przesuszone miejsca. Używałam go od września z tego co pamiętam, skończył się przed świętami.
Tęsknię za nim.

Na stronie Douglasa widzę Aquasource Baume i Aquasource Creme są za 160 zł, na ebayu krem kosztuje niecałe 50$. Hmn. No nie wiem.
Co nie zmienia faktu, że za nim tęsknię. Mój żel hialuronowy chyba ma mi to za złe, ale nic tak nie otulało mojej buzi jak ten krem. Bez kitu.


PS. Zrobiłam research i dowiedziałam się czym różnią się Aquasource Baume i Creme. Creme, czyli krem jest mocno nawilżający, a baume, czyli balsam jest bardzo mocno nawilżający, bardziej niż creme. Ja używałam creme i powiem Wam, że był świetny. Myślę, że do skóry ekstremalnie wysuszonej baume się sprawdzi, ale raczej tylko zimą. Tak czuję, chociaż nie testowałam.

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. jest cudny. małe zestawy też są urocze.

      Usuń
  2. Napewno jest genialny, tylko troch drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie tylko trochę, ale bardzo drogi. 160 zł? dużo, chociaż są też kremy za setki, tysiące złotych, dolarów, euro, funtów..

      Usuń
  3. mówi się, że to, co dobre, zawsze się kończy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówi się też, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło..

      Usuń
  4. Tak to już jest: chcesz coś zużyć, to trwa wiecznie, jak chcesz coś zachować - wyparowuje w mgnieniu oka... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Już dzisiaj zrobiłam research. Kurde. Za 169 zł jest fajny zestaw z pełnowymiarowym produktem i kremem myjącym i jeszcze tonikiem. Kusi cholernie. God damn it! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...