czwartek, 5 stycznia 2012

tusze do rzęs. bubel z pepco.

Dobrze, że kupiłam go za 4.99 zł w pepco, bo bym się wkurzyła.
Nie mogę nic o nim napisać, użyłam go 2 razy.. trochę się osypywał, ale nie używałam go regularnie, więc ciężko wyczuć. Zostawiłam sobie szczoteczkę, coś sobie nią będę czesać.


W tej chwili używam Clinique High Impact Mascara, wymienioną podczas akcji w Sephorze. Na urodziny dostałam Scandal Eyes, która czeka grzecznie aż skończy się Clinique. Nie jestem zbyt zorientowana w tuszowym świecie. Najbardziej jak dotąd podobała mi się Collistar Mascara Infinito, którą dostałam od Hex. Kosztuje wiele, ale jest naprawdę wow. Kupiłabym go, na all niby jest, ale może jest jeszcze gdzieś. Taniej? Poza granicami Polski? Hmn? Istnieje również Maybelline Full'n'Soft, która jest prześwietna, bo woski w niej zawarte sprawiają, że tuszu w ogóle nie czuć na rzęsach. Też niedostępna w Polsce.
Zawsze wracam do Essence Multi Action.
Lubię klasyczne szczotki chyba, chociaż ta z Collistar była super super.
Polecicie mi coś? Chętnie przetestuję jakieś nowe tusze. Mam wrażliwe oczy i szukam tuszu delikatnego, najlepiej takiego, który nie skleja rzęs, ale wypróbować mogę cokolwiek :)
Rok 2012 ogłaszam rokiem tuszu do rzęs.

14 komentarzy:

  1. ja się ostatnio zakochałam w zig zag od bell. dawno nie miałam tak pięknie rozczesanych rzęs. a warstw można nakładać i nakładać, bo smarują się równiutko, jednolicie, bez grudek, cudeńko <3
    jest długo, gęsto i wyraziście.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rok tuszu do rzęs, dobry pomysł. Ja uparcie trwam przy MA. :p

    OdpowiedzUsuń
  3. lubiłam ten tester clinique :> szkoda, że się skończył :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szukam nowych doznań. Bell kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ogólnie lubię tuszę Max Factora :) MA Essence też lubię. oraz Colossala z Maybelline (ale on jest perfumowany, mógłby Cię podrażnić)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też jak Simply a woman lubię tuszy Max Factora, szczególnie False Lash Effect :)
    Tego z NYC (na szczęście) nie miałam. Mnie dzięki Bogu jeszcze żaden tusz nie uczulił.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jeszcze nie znalazłam swojego grala wśród tuszy, pare lubie, niektóre nawet bardzo, ale ideału ciągle brak.

    OdpowiedzUsuń
  8. A jak tam oswajanie zalotki?
    Bardzo polubiłam ten tester Clinique. Ale używam od (sprawdza w zapiskach) października i trochę już wysechł :(
    Wcześniej miałam Sexy Curves i Multi Action. To przyzwoite maskary, do których pewnie będę wracać, jeżeli jakaś franca mnie zdenerwuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na początku myślałam, że to brak higieny z mojej strony, albo nie wiem co. Że tusze są zatrute, ale odkąd zrozumiałam, że mam bardzo wrażliwe oczy, czasami boję się używać tuszu, nie mogę używać tuszu, który obciąża rzęsy, bo one są wtedy nieszczęśliwe i mam od razu masakrę na linii wodnej i na powiece. Ideał dla mnie to delikatny tusz, który nie zrobi mi krzywdy - po pierwsze, a po drugie - ładnie podkreśli rzęsy :) Szukajmy naszego graala :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam ochotę temu połamać szczoteczkę, taka byłam wściekła, bo potem przez kilka dni bolą mnie oczy i jest jedna wielka DUPA.
    Zalotki nie używam ostatnio, ale jutro użyję. Tak.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tzn bo wiesz, nadal się boję o rzęsy w lewym oku, które jest niepełnosprawne rzęsowo.

    OdpowiedzUsuń
  12. "niepełnosprawne rzęsowo", cudowne określenie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta przynajmniej kosztuje adekwatnie do jakości. Moja mascara-gówniara z Mejbelin, którą o kant pupy można rozbić, kosztuje duuużo więcej. Fak.

    OdpowiedzUsuń
  14. No właśnie. Ja w ogóle nie mam zbyt dużego doświadczenia z tuszami, bo przez moje wrażliwe oczęta, często po prostu jej nie używam, ale bardzo nie lubię takich z dupy produktów, które do niczego się nie nadają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...