środa, 1 lutego 2012

bardzo smutna wiadomość

Zmarła Wisława Szymborska.
Bez sensu.

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. miałam nadzieję, że będzie żyła jeszcze długo długo. ostatnio o tym myślałam przy okazji jakiegoś reportażu czy czegoś..

      Usuń
  2. A w zeszłym tygodniu żartowaliśmy sobie ze znajomymi z tej matury, że ze swojego utworu nie zdała, zawsze myślałam o niej jak o osobie co przeżyją min. 100 lat :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też! nie wiem czemu, ale tak mi się zdawało, że będzie żyć bardzo długo. wiedziałam, że chorowała, ale można chorować i wyzdrowieć.

      Usuń
  3. Taka smutna prawda - odchodzą ci najbardziej cenieni i kochani :(

    OdpowiedzUsuń
  4. I znowu świat stał się trochę brzydszy :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie wróciłam do domu i onet aż na mnie wyskoczył tą czarno-białą informacją. Bardzo się zasmuciłam. Jogurt z kulkami już nie smakował I nie miał kto przytulić :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zdałam sobie sprawę, że moja praca już wyżarła mi mózg. Pierwsza myśl, gdy zobaczyłam tytuł Twojej notki to - DOBRZE, ŻE NIE JA JESTEM DZIŚ NA DYŻURZE NOCNYM ( czyt. nie ja będę dziś pisała o tym newsy, potem wspomnienia o zmarłej, notkę biograficzną itd.). Kończyłam polonistykę, żeby zostać takim tępakiem... A może tak pomyślałam, bo o śmierci nic mądrego powiedzieć, ani pomyśleć nie potrafię? Nie wiem, ale przykro mi. Przeczytałam ją od deski do deski, pisząc pracę roczną. Potem czytałam o niej u mądrych ludzi, przygotowując się do egzaminu z lit. współczesnej. Czy ją poznałam? Nie sądzę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...