niedziela, 1 kwietnia 2012

dzień pierwszy.

bieżnia, david guetta i dużo ekscytujących kosmetyków.
kwiecień miesiącem wyrabiania nawyków. dwóch.
wczesnego wstawania i codziennego uprawiania sportu.
będzie się działo, czego i Wam życzę :))
do jutra.

22 komentarze:

  1. powodzenia. ja ostatnio daje ciala na calej linii. nie wyrabiam po prostu. nie wyrabiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję. trzymam kciuki, żebyś zaczęła wyrabiać.

      Usuń
  2. Wczesnego wstawiana, ble. Sport mnie nie rusza, ale wstawanie fest :):)

    Niemniej jednak trzymam mocno za Ciebie moje dwa górne kciukasy i tak w głowie dolne też :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! :*
      sport jest super a wczesne wstawanie jest genialne, tylko trzeba się nauczyć i nie chodzić spać o 2 rano.

      Usuń
    2. Genialne? A gdzieś tam, wczesne wstawanie jest be :P przed 9 nie ruszam, czy idę spać o 21 czy o 2 w nocy. A co wcześniej, to nie ręczę za siebie :P

      Jak dziś poszło, udało się wcześnie wstać? :D

      Usuń
    3. udało się i dzisiaj też. 6.15 dzień dobry :-)

      Usuń
  3. Ojj z wczesnym wstawaniem z wlasnej motywacji mam problem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, ale teraz motywacją jest.. zresztą, napiszę o tym w tym miesiącu.
      zobaczymy jak to będzie. ale będzie dobrze.

      Usuń
  4. powodzenia!

    ja jestem klasyczną sową, żyję nocą i nienawidzę wcześnie wstawać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, chodze spać o ok. 3 a potem sie dziwie że moje oczy niezbyt dobrze wyglądają po 2-3 godzinach snu :D

      Usuń
    2. ja przez prawie 2 lata studiów chodziłam spać codziennie o 5 rano. gorzej jak na 8:30 miałam zajęcia. za to później przestawiłam się na wstawanie przed siódmą i odkryłam, że po pierwsze: wysypiam się, po drugie: dzień jest dłuuuuuuuuuugi, po trzecie: lepiej wyglądam i po czwarte: nie jem pesto o 3 w nocy, bo jestem głodna.

      Usuń
  5. dzisiaj delikatnie. 6.45, nie śpię :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam i zazdroszczę samozaparcia, ja wciąż myślę o spaniu, a do ćwiczeń w żaden sposób się zmobilizować nie mogę. Trzymam kciuki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapisanie się do klubu pomaga. tam wszyscy ćwiczą, wszyscy się pocą, każdy w pewnym momencie już nie może. jest fajny sprzęt, dużo sprzętu i pomocni trenerzy, którzy czuwają nad klientami. super sprawa.

      Usuń
  7. Trzymam kciuki! Też mam kilka nawyków do wyrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia i trzymam kciuki - ja ćwiczę już ponad miesiąc i już wyrobiłam sobie nawyk ćwiczenia, bo jak weekend miałam wolny od ćwiczeń to aż się głupio czułam, że tego nie robię :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...