niedziela, 15 kwietnia 2012

jeśli nie możesz spać

nie śpij. ja obudziłam się 4 godziny temu i postanowiłam, że nie będę próbować.
jestem trochę chora i mój górny układ oddechowy nie działa. pomalowałam wczoraj paznokcie.
my secret 142 raspberry to jeden z moich ulubionych lakierów chyba ever. w ogóle powinnam kupić sobie jeszcze jakiś lakier z my secret, bo mam tylko 3, no i flejki. to razem 4. 4 lakiery. maławo jak na cenę/jakość/dostępność. no, ale z drugiej strony nie mają jakichś szalonych kolorów.
mam wrażenie, że rynek rozwija się i za jakieś 3 lata rozwinie się na tyle, że kolekcje kosmetyków kolorowych będą bardziej "modowe" i "trendy". bo teraz jest spokojnie, bezpiecznie i tak.. tak jakby dla kobiet, które mają trzy lakiery do paznokci i jedną paletkę cieni. no kaman. a dla nas? nie ma zbyt dużo unikatowych kolorów, zestawień, wykończeń itd. ale to na marginesie.
raspberry swoją drogą, a chciałam też miętę. uparłam się, że już jest wiosna i ja chcę miętę. ok.
tzn w zasadzie to ja nie wiem czemu ten kolor nazywa się miętowym. tzn no dobra, niech się nazywa, ale ja uważam, że powinien mieć jakąś inną nazwę. innego słowa potrzebuję.
ok. no i co? no i essence 53 you belong to me.
lenny. i belong to you and you.. you belong to me too. genialny jest ten utwór. ojej. kiedy to było.
no i co z miętą. mięta nie chciała wyschnąć. ja maluję paznokcie tak:
odżywka, schnięcie, pierwsza warstwa, schnięcie, druga warstwa, nieco schnięcia lub bez schnięcia i seche vite. no i to się sprawdza super. u mnie. ale pod warunkiem pierwszego schnięcia lakieru.
a miętka nie chciała wyschnąć i poszłam spać tak w jednej warstwie. myślałam, że będzie to bardziej disturbing, ale nie. spoko. i teraz tak siedzę w jednej warstwie. ubogo. i zastanawiam się co dalej.
co dalej?

9 komentarzy:

  1. Ja się boję malować paznokcie przed snem - u mnie zawsze konczy się to wzorkami pościelowymi, a tego na swoich paznokciach nie trawię... No, ale przede wszystkim wylecz się na to nasze spotkanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie. trzeba wyzdrowieć. wzroków nie odnotowałam. jednak wysechł.

      Usuń
  2. Byłam kiedyś na koncercie Lennego, on jest niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zdrówka życzę :*

    you belong to me to był chyba najgorszy jakościowo lakier jaki kiedykolwiek miałam

    OdpowiedzUsuń
  4. No i najważniejsze: co z tą Polską?

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki Dziewczyny.
    jeszcze nie zdrowieje, jest gorzej, żeby mogło być lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...