czwartek, 31 maja 2012

makijażowa akcja alkoholowa - tydzień I: napij się i pomaluj paznokcie późno w nocy i mając światło za plecami

dzień dobry dzień dobry.

przychodzę do Was dzisiaj z pierwszą odsłoną mAA, czyli makijażowej akcji alkoholowej znanej również pod nazwą drunken make up albo - to co zobaczycie dzisiaj - drink and swatch.

wróciłam późno z basenu, pomalowałam nieudolnie paznokcie essence 76 cool and the gang i postanowiłam dodać coś specjalnego - essence 02 circus confetti (którego nazywam circus circus), którego kupiłam podczas chwilowego zaćmienia "eeee, nie będzie tak źle przy zmywaniu brokatu" razem z dwoma kolegami-topami, o których kiedy indziej :) jestem szalona.

mały disclaimer. było ciemno, bo odkąd przemeblowałam sypialnię, nie mogę znaleźć dobrego ustawienia światła. poza tym johnny też mnie trochę rozluźnił i pędzelek went wild.

o samej mAA; program dla pełnoletnich: pijemy i malujemy. w pierwszym tygodniu po jednym drinku, w drugim po dwóch, w trzecim.. w dziesiątym..
proste? proste. możecie malować co chcecie - siebie, koleżankę, kolegę. ja nie będę Wam niczego narzucać.. no może tylko jakiś mały toast na moją cześć? :) oh yeah.
zapraszam Was serdecznie do udziału, cheers!

w tym tygodniu bohaterami są:

1. essence 76 cool ang the gang (z serii multidimension teoretycznie wycofanej, ale praktycznie są jeszcze w niektórych naturach, sama widziałam kilkanaście sztuk tego konkretnego koloru w różnych DN w polsce.)
2. essence 02 circus confetti (z serii nail art special effect topper)
3. seche vite dry fast top coat
4. johnny walker z colą

essence 76 cool and the gang + essence 02 circus confetti + seche vite

essence 76 cool and the gang + essence 02 circus confetti + seche vite
essence 76 cool and the gang to żelkowy ciemny royal blue. trudno go sfotografować, ale inne swatche znajdziecie tutaj.

45 komentarzy:

  1. całkiem ładnie Ci to wyszło:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och dziękuję! nie jest najgorzej, poczekamy na kolejne tygodnie i zobaczymy.

      Usuń
  2. I Ty coś piłaś? Nie ściemniaj :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe,to my pijemy i dlatego wszystko wydaje się nam ładne i równe:)

      Usuń
    2. ooo, dziki agrest ma racje. wszyscy piją, więc jest równiutko i ładniutko :D

      Usuń
    3. no fakt, ja też piłam.... reddsa żurawinowego w sobotę xD a wczoraj dużo myślałam o alkoholu, więc chyba jednak też patrzyłam pijackim okiem xD

      Usuń
    4. no i jak Ci smakował? ']

      Usuń
    5. redds w dechę, a wczorajsze mojito też :D

      Usuń
    6. modżajto nie lubię, bo nie przepadam za miętą. ale po kilku drinkach w zasadzie nie ma różnicy..

      Usuń
  3. Stri, ja na trzeźwo mam światło za plecami :P
    Fajny zestaw no i Royal Blue to jakże mogłoby się nie podobać:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zestaw robi wrażenie zwłaszcza w świetle sztucznym. wczoraj byłam na siłowni i naprawdę fajnie to wyglądało :)

      Usuń
  4. Hahahah:D Wiesz co, ale ładnie są pomalowane no i duet lakierowy fajny:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to kwestia doświadczenia, często malowałam paznokcie przed imprezą, ale już po jakiejś przystawce z % ;)

      Usuń
  5. Eeeeeeeeeeeeeeeeeeetam, może i piłaś, ale najwyżej herbatę ;P

    Spodziewałam się więcej pijackiej fantazji, na przykład ślimaczki i arabeski na kosteczkach u rąk, a tu - bardzo ładnie pomalowane [i ładne, zadbane paznokcie, a nie pijackie stare, żółtawe repy] - żądam wyjaśnień^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajęczaku! Przecież to dopiero pierwszy tydzień. Zabawa zacznie się podejrzewam za kilka tygodni.

      Usuń
  6. Za mało wypite, nie liczy się.

    Jak jeszcze zobaczysz Cool and the Gang, to mi go kup, poproszę, bo ja już go dawno nie widziałam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pacz, a jak Kula z gangiem wysłałam w świat, bo mi się znudził :<

      Usuń
    2. ćśśśssi, nie dołuj Słomnimki

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. ja jak piję to tylko odżywką maluję:)

      Usuń
    2. to jest dobry sposób :)

      Usuń
  8. Haha! Ależ pomysł. :)))
    Ja się obawiam, ze u mnie przed i po piciu efekt byłby tak samo zły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesady :) ja liczę, że po kilku głębszych będę umiała zrobić kreskę :)

      Usuń
    2. Linię. Niekoniecznie prostą. :)))

      Usuń
  9. ja zupełnie na trzeźwo nie potrafię tak równo pomalować :P

    OdpowiedzUsuń
  10. buuuuaaahhhha , spodziewałam się że będzie koślawo

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha niezle :P mimo towarzysza Johnn'ego wyszlo supcio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dopiero początek :) ale dzięki :)

      Usuń
  12. Jeden Johnny to super przyzwoicie :D A mani wyszedł Ci bosko!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna metoda malowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wymyśliła :D Royal blue wymiata. :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpowiednikiem jest chyba delia 145, ale w R. pewnie jest jeszcze kilka opakowań ;P

      Usuń
  15. Nom,moje następnego dnia do zmycia XD

    OdpowiedzUsuń
  16. ahahaha no nie mogę co za akcja :D suuuper! :) a pazurki równiutkie ładniutkie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...