wtorek, 28 sierpnia 2012

yves rocher hydra vegetal, odświeżający żel do mycia twarzy


yves rocher hydra vegetal, odświeżający żel do mycia twarzy* wydaje się mieć proste zadanie. po pierwsze ma usuwać makijaż i zanieczyszczenia, a po drugie zostawiać skórę oczyszczoną i świeżą.

ja stosuję od półtora miesiąca całą serię do demakijażu hydra vegetal i poczyniłam następujące spostrzeżenia na temat żelu do mycia twarzy:

- w delikatny sposób myje/odświeża skórę
- usuwa zanieczyszczenia i resztki makijażu (nie jest to jednak jedyny produkt, którego używam do tego celu, więc nie wiem jak wyglądałby demakijaż tylko przy jego asyście)
- nie zostawia żadnego filmu, warstwy, poślizgu ani nic w tym stylu
- nie zapycha porów, nie powoduje wysypu wyprysków
- nie uczula
- nie podrażnia skóry, nie uaktywnia naczynek
- zostawia skórę nawilżoną, nie ma efektu ściągnięcia czy wysuszenia/przesuszenia
- w połączeniu z innymi elementami serii nawilża (nie mogę powiedzieć jak działa solo, bo wraz z żelem, stosowałam inne produkty hydra vegetal)
- wydajność oceniam jako wysoką - używam go już półtora miesiąca, zużyłam trochę mniej niż pół. na początku używałam go zdecydowanie zbyt wiele. trzeba się przestawić na mini ilość.
- INCI: aqua/water/eau; glycerin; sodium laureth sulfate; cocamidopropyl betaine; butylene glycol; hamamelis virginiana flower water; PEG-7 glyceryl cocoate, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer; phenoxyethanol; sodium hydroxide; tetrasodium edta; panthenol; ethylparaben; acer saccharum (sugar maple extract); propylparaben; sodium benzoate; potassium sorbate; propylene glycol; Cl 42090 (blue1)

podoba mi się ten produkt. jest delikatny, nie odziera skóry z naturalnej warstwy lipidowej. przypomina mi delikatny peeling do skóry tłustej i trądzikowej, w takim sensie, że oba są delikatne i nadają się do codziennej pielęgnacji. oczywiście, żel hydra vegetal nie ma drobinek i nie ma działania peelingującego.


na temat składnika aktywnego - soku roślinnego z klonu, na stronie producenta dowiadujemy się, że zatrzymuje wodę w skórze, dzięki czemu intensywnie, dogłębnie i długotrwale nawilża
ja wiem, że syrop klonowy daje mi dużo radości na moich pankejkach, ale w zasadzie na skórze sok z klonu też się sprawdza. jeśli to on tak działa - i'm in. trzeba zrobić głębszy research.

anyways, to drugi produkt z serii hydra vegetal, którego używam.
na recenzję mleczka zapraszam tutaj.
jutro będzie o kolejnym kroku :)
i pamiętajcie, w YR zawsze kupujemy w promocjach!
w sklepie stacjonarnym, esklepie czy ofercie wysyłkowej cały czas trwa jakaś dobra promocja, okazja i możliwość, żeby zaoszczędzić. swoją drogą.. ciekawe czy mój mailing na wrzesień dotarł.. muszę skoczyć do skrzynki.
ps. powoli pojawiają się nowości jesienne w ofercie YR. zaistniał m.in. bb krem, który - jak wszystkie na rynku europejskim tego typu produkty - jest mało kryjący i Dziewczyny powoli zaczynają już coś o nim pisać o tu.

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. cheers. wznieśmy toast za nasze zapasy ;P

      Usuń
  2. hmm ja chyba jeszcze tego bb nie widziałam, w tbs też mają bb teraz, ale jakoś taki za mocno nawilżający dla mnie po tym jak macałam na ręce;p jednak dla mnie clinique bb jest ideałem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawilżający to coś dla mnie, chociaż nawilżający może być teoretycznie ciężki.. ja przeważnie stosuję nie na całą twarz i wtedy strefa t mi się nie przetłuszcza, ale wiadomo. lepiej jak produkt jest ogólnie fantastyczny niż tylko na konkretne obszary, chociaż z drugiej strony nie jest łatwo znaleźć coś dla cery tak mieszanej jak moja.

      Usuń
  3. niezły żel, dobrze zmywa, co ma zmyć, ale z tą wydajnością u mnie było słabo, może rzeczywiście za dużo go nabierałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nabierałam go o wiele za dużo na początku, ale potem postanowiłam drastycznie zminimalizować ilość i działał tak samo, tylko zmywałam go krócej :) także to może być to.

      Usuń
  4. Już dawno noszę się z zamiarem zrobienia zakupów z YR, tylko czekam na tłustszy czas. m.in. ta seria jest na mojej liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczekaj na dobrą promocję jeśli Ci się nie spieszy i rozważ sklep internetowy, tam jest dużo promocji. ostatnio była darmowa wysyłka. zamówiłam 4 rzeczy i dostanę 4 prezenty :D

      Usuń
  5. Póki co wykończyłam jeden żel i robię przymiarkę do maksymalnie daleko idącego ograniczenia używanych kosmetyków (szaleństwo, wiem) ale jak mi minie ta faza, to znając życie poszukam go ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...