poniedziałek, 10 września 2012

będzie dobrze, jest dobrze.

w krk było gorąco
w pekaesie było męcząco
na uczelni było cicho i spokojnie, jak zwykle
jestem bardzo zmęczona, ale dzisiaj też nie zasnę
przed siódmą mam pociąg do gdańska

chcę powiedzieć Wam wszystko co i jak, ale nie mam siły.
wiedzcie jednak, że nie wszystko stracone i nawet promotor powiedział mi, że będzie dobrze, więc teraz wszystko zależy ode mnie i programu plagiat. ja wiem, że swoją pracę magisterską piszę samodzielnie, ale honestly - mając do czynienia z literaturą po angielsku (większość mojej bibliografii), wcale bym się nie zdziwiła gdybym coś odruchowo przetłumaczyła. a program plagiat działa równocześnie na wielu poziomach językowych, right? niech się dzieje.

ps. nie wiem czy wiecie, ale Matisyahu jakiś czas temu zgolił brodę i.. nic już więcej nie powiem ;)

5 komentarzy:

  1. z literaturą angielską przy pisaniu prac faktycznie jest nie raz trudno, sama się o tym już przekonałam przy pracy proseminaryjnej

    no to dalej trzymam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wielu poziomach językowych? Serio?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ten program wyłapuje tylko większe partie materiału a nie pojedyńcze zwroty czy zdania (a k każdym razie tak było kilka lat temu) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Gdańsku chłodno i wilgotno, miła odmiana po wczorajszych 30tu stopniach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...