niedziela, 9 grudnia 2012

baza pod lakier barbra pro

zużyłam dopiero 1/3 opakowania, ale rozważcie. kupiłam ją, bo chciałam sobie coś kupić z barbry i Słomka miała którąś z tej serii w takim uroczym opakowaniu na bazie dziwnego trójkąta (geometria u mnie leży i kwiczy) i ja też chciałam. no i kupiłam. jakiś czas temu, akurat byłam wtedy w krakowie i w aptece jakiejś tam na parterze w galerii krakowskiej, za 12 zł za 7.5ml, kupiłam.

Photobucket

link do produktu na portalu wizaż. recenzje są dwie, pozytywne. ja nie wiedziałam nic o niej jak ją kupiłam, była w ładnym opakowaniu i tyle. nie zawiodłam się ani trochę.

opakowanie kartonowe oczywiście wywaliłam zanim zdążyłam przeczytać, na buteleczce czytamy: silica plus nail care base with coral extract for split nails. moje paznokcie faktycznie były w kiepskim stanie po pakowaniu i przeprowadzaniu się i sprzątaniu i rozpakowywaniu i w ogóle, ale odżywka/baza trochę pomogła. nie zmieniłam diety na bogatszą w wartości odżywcze, więc stawiam na to, że to jednak baza.
ja oczekiwałam od niej, że lakiery nie będą barwić mi płytki, całość "łatwo się zmyje", szybko wyschnie po nałożeniu, no i będzie dobrą bazą pod lakiery w ogóle. spisała się świetnie, nie mam do niej żadnych zarzutów, może poza ceną, ale opakowanie jest naprawdę urocze, więc spoko, no i ta apteka do najtańszych nie należy, więc na pewno można taniej. i jeszcze jedno. podoba mi się, że nie jest zupełnie przezroczysty, a nieco chłodny jakby z niebieskimi drobinkami. optycznie wybiela paznokcie (i dzięki temu, że lakiery nie barwią płytki też faktycznie wybiela - o!). jest wydajna. jest naprawdę okay.

skład jest podobno taki:

Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Acetyl Tributyl Citrate, Phtalic Anhydride/Trimellitic Anhydride/Glycol Copolymer, Isopropyl Alcohol, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/Fumaric Acid/Phtalic Acid/Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, Aqua (and) Hydrolyzed Corallina Officinalis Extract, CI 77891 (and) Mica (and) Silica, Citric Acid, Silica, CI 77891.


polecam serdecznie i zastanawiam się jakich baz Wy teraz używacie?
pisałam o moich doświadczeniach z różnymi bezbarwnymi produktami do paznokci tutaj.

21 komentarzy:

  1. ja pod lakiery zawsze daję odżywkę z Joko, multiwitaminę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o joko coś słyszałam, ale ja w ogóle nie znam joko nigdy niczego nie używałam z tej firmy..

      Usuń
  2. Chętnie bym jeszcze coś kupiła z tej serii, gdybym tylko znalazła stacjonarnie. Teraz mam Essence Studio Nails 24/7 nail base. Nic nadzwyczajnego. Dobrze chociaż, że jest białe.

    Katz. I mandarynki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, no właśnie stacjonarnie rzadko.

      Usuń
  3. Nie stosuję żadnej bazy.
    Brak mi cierpliwości do nakładania jakichś dziwnych preparatów na pazurki. Na paznokciach mam zawsze TYLKO dwie warstwy lakieru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi brak cierpliwości do zafarbowanych paznokci, więc bazę stosuję prawie zawsze (sytuacje awaryjne, ale rzadko się zdarzają)
      no i top coat koniecznie.
      fajnie, że się różnimy. to jest pozytywne. każdy coś. różnorodność.
      ale mnie naszło dzisiaj.

      Usuń
    2. Nigdy nie miałam zafarbowanych paznokci. Chyba mogę się uważać za szczęściarę.

      Usuń
    3. ja miewa(ła)m i żółte też i to nie jest optymalne.

      Usuń
  4. Nie używałam. Szkoda, że nie wiedziałam o niej polując niedawno na jakiś podkład pod lakier. Teraz mam co innego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie wiedziałam tak bardzo, że istnieje ten, tzn bo Słomka miała inny. a przynajmniej miał inną naklejkę na buteleczce.

      Usuń
  5. u mnie świetnie sprawdza się bonder Orly, ale nie jest tani ;/ ta baza to jakaś alternatywa, zresztą nigdy z barbra nic nie miałam a bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o! brzmi bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie rządzi Nail Tek, kupiłam też Seche Rebulid, mam Orly Bonder a w ostatnim zamówieniu YR dorzuciło wygładzającą bazę do paznokci i coś mi się wydaje, że zagości ona ponownie.

    Z Barbry mam trochę lakierów do paznokci, kiedyś to był szał. Teraz mi przeszło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam żadnego, szał ominął mnie.
      eveline używałam, czegoś tam.. zawsze coś mam pod lakierem.

      Usuń
  8. wiem, że dziwna jestem wcale bazy nie używam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak nie używałam to był epic fail. never again.

      Usuń
  9. okejos, zanotowane co kupić w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...