czwartek, 21 lutego 2013

blog love #1

Tytuł jest dosyć self-explanatory, więc do rzeczy.

La Nińa uczy Włoskiego, ja się dopiero przyłączam. Mimo, że dla mnie włoski to niedorobiony hiszpański, zamierzam się przełamać i fiszkować z Dziewczynami, których jest już prawie 30!

Cat pokazuje nowy domek swojej kolorówki. Też bym takie coś chciała. Nie wiecie czy w PL takie cuda są dostępne? Zawsze szukam w TKMaxxie, może kiedyś znajdę :))

Madame Peacock pokazuje jak zrobić barwioną pomadkę ochronną, którą ja też zrobię!

Wyznania Kosmetykoholiczki pokazuje obrzydliwe zdjęcia robaka wyciśniętego z tubki kremu. Nie wiemy (tzn my - czytelniczki) jakiej marki to krem. Chciałybyśmy wiedzieć coś więcej niż tylko tyle, że laboratoria są we Francji. Strzelam, że Avene? Nie wiadomo.

Julia pokazuje u Anwen jak zrobić gumki do włosów z pończoch/skarpetek/rajstop. W dobie szału na te takie kolorowe gumki - bomba. Ja też chciałam sobie je kupić, ale są cholernie drogie i nie chcę za nie tyle płacić. Gdybym z kilkoma koleżankami sobie zrobiła zamówienie na allegro - byłoby spoko. Może pomyślę o gumkach samorobionych przy okazji prezentów pod choinkę 2013. Agusława/Nieesia 25 zrobiła nawet filmik, podczas którego pokazuje jak zawiązuje gumkę na supeł. Filmik trwa 5 minut. W pasmanteriach w całym kraju nie znaleziono ani jednej takiej ładnej gumki/lamówki. Zostaje allegro, które w pojedynkę się nie opłaca. Jesteśmy w kropce, tnijmy rajtki. Ja, podobnie jak Anwen, mam dużo kolorowych, w których nie chodzę. Niestety, większość wywaliłam, bo na cholerę mi one potrzebne. Okazuje się, że potrzebne. Na gumki do włosów. TERAZ JUŻ.

U Hex dyskusja na temat instytucji recenzji przy okazji HexxBoxa, który pełną parą się dzieje. Warto sobie samemu rozważyć. Mnie ten post skłonił do przemyśleń i wypowiedziałam się obficie i chciałoby się powiedzieć z przytupem, ale przecież z jakim tam przytupem - tu nie ma co przytupywać, każda z nas widzi to inaczej, ale tak naprawdę patrzymy w podobnym kierunku.. a może nie? No właśnie.

Serię sklepową Curly Gal bardzo lubię, chociaż nigdy Jej tego nie napisałam ani na blogu ani na YT. Polecam wszystkie trzy części na temat Rossmanna, no i tą o Superpharm.

Nena opisuje swoją wizytę w MAC. Ja miałam podobne odczucia. Ten sklep (marka) w Polsce cieszy się zupełnie niezrozumiałą przeze mnie sławą. Polskie ceny są absurdalne, a Pan, który mnie obsługiwał w Złotych Tarasach był z dupy wzięty i naprawdę nie wiem co musiałoby mnie skłonić, żeby kiedykolwiek cokolwiek w tym konkretnym sklepie kupić. Bon jakiś na -70%. O, no. Może wtedy.

Dobry wieczór.
Stri.

30 komentarzy:

  1. Super pomysł na cykl postów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór :D Zapomniałam o Twoim nowym genialnym mieszkanku dla kosmetyków, a też chciałam załączyć, bo np ja widziałam to na YT i tylko w Stanach właśnie, a może kiedyś będzie w PL? :)

      Usuń
    2. O rety rety! dziękuję :) Jak mi miło :)
      Może bardzie rozglądaj się w biurowych sklepach (bo to wielki przybornik na długopisy i inne gadżety jest :)

      Usuń
    3. Widziałam, że jedna z Youtubowiczek kupiła to w dziale z kuchennym wyposażeniem, więc mam oczy szeroko otwarte :)
      Kiedyś znajdę taki wymarzony :))

      Mnie również bardzo miło, dzięki za post!

      Usuń
    4. Buziak!
      Powodzenia, trzymam kciuki, żebyś znalazła :)

      Usuń
    5. Dzięki bardzo, na pewno kiedyś w końcu spotkam :)

      Usuń
    6. Stri - jak znajdziesz do daj znać bo też mam chrapkę :D

      Usuń
    7. Alrighty, no problem. Jak coś takiego zlokalizuję - dam znać :)

      Usuń
  2. z tymi francuskimi laboratoriami bardziej bym w vichy celowała. hm. niemniej obrzydliwe to zdjęcie u Dominiki. niedobrze mi się zrobiło, jak je zobaczyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko uciekłam i nie bardzo rozumiem ideę tego posta, ponieważ nic nie wniósł. Albo piszemy i publikujemy od a do z albo załatwiamy to na własną rękę, a napisała, że po sprawie.

      Usuń
    2. Mhm. No, mi to się w ogóle niedobrze robi jak widzę owada, a jeszcze w kremie to w ogóle wtf.

      Usuń
    3. Hex, właśnie dlatego zamieściłam link w blog love. Uważam, że Osoba, która robi coś takiego, zasługuje na uwagę nie tylko moją, ale moich Czytelniczek także.

      Usuń
    4. ja bym zrobiła raban ogromny! to karaluszysko przecież jest! najpaskudniejszy paskud z owadów. fajnie byłoby sie dowiedziać jaka firma takie gratisy dorzuca.

      Usuń
    5. na facebooku doczytałam, że jednak avene

      Usuń
  3. Ja również oglądam Curly Gal, ta seria sklepowa jest fajnie pomyślana. Na resztę blogów chętnie zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      Polecam, pozdrawiam.
      Ahoj!

      Usuń
  4. Cholera.... taki domek był w TK Maxx a ja głupia nie miałam do niego przekonania.... U Cat zaczęłam myszkować i odkryłam ciekawy blog, ale to już wiesz :)

    Dzięki za głos :* Wg mnie wyszło to rewelacyjnie, ujęłaś dokładnie to, co krąży po moich zwojach mózgowych ale z efektu przepracowania już nie myślę....
    Mam wrażenie, że może i patrzymy w podobnym kierunku ale głowy mamy skierowane na inne cele. To taka luźna refleksja po niektórych komentarzach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, no właśnie też tak chciałam napisać/dopisać. O celach.

      Usuń
  5. Mi tez Mac wydaje się nieco przereklamowany w Polsce, chociaż ostatnio jak w nim byłam, pani była bardzo kompetentna, pokazała mi parę rzeczy, o które pytałam, dobrała odzień korektora na który się czaję (poproszę koleżanki o niego na uro), będąc bardzo miłą przy tym, a ja powiedziałam dziękuję i po prostu wyszłam z salonu to nawet się nie skrzywiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rozumiem, normalna obsługa. Też miałam nadzieję, że zostanę tak potraktowana, ale się nie udało.

      Usuń
  6. No proszę, dziękuję za wspomnienie i mam nadzieję, że pomadka wyjdzie!
    Sama idea postu jest świetna, przejrzałam wszystkie wspomniane blogi i ich posty, na pewno u niektórych dziewczyn zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo! To ja dziękuję, za posta :) Pomadkę będę kręcić jak mnie najdzie na robótki ręczne.

      Cieszę się, że Ci się podoba. Zauważyłam, że kiedy czytam blogi - mniej piszę u siebie, bo czytam i chłonę Wasze posty/artykuły. Takim sposobem, mogę się podzielić, bo przecież wiadomo, że nie wszystkie czytamy się nawzajem - zawsze można coś nowego przyswoić, nauczyć się, dowiedzieć, no i oczywiście poznać świetne Blogerki :)

      Pozdrawiam,
      Stri.

      Usuń
  7. Przejrzałam, zajrzałam i cieszę się, że w niektóre miejsca trafiłam.
    Co do Superpharm polecam tą w Gdyni - byłam wczoraj i wyszłam bardzo zadowolona, kupiłam kremy jeszcze taniej niż w gazetce promocyjnej:p

    MAC byłam w Krakowie chyba w galerii krakowskiej, byłam z obsługi zadowolona, ceny wysokie, ale puder bardzo wydajny, więc jestem w stanie cenę znieść, cienie nie koniecznie bo 40 zł za sztukę mi się nie uśmiecha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :)

      Jak przyjadę do 3m to się wybiorę na shopping do Superfarmy ;)
      Ja lubiłam też tą w Gdańsku, w Matarni, obok TKMAxxa i Ikei - mało ludzi, dużo towaru. Spoko (tzn ale nie w weekendy, wiadomo).

      W MAC w Krk nie byłam, a najlepsze jest to, że mogłam być, bo przecież mieszkałam w Krk:)

      Usuń
  8. Zaglądam tylko na jeden z tych blogów. Do Hexxany. Jeśli pozostałe są równie fajne, to pora zajrzeć i tam. Dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie, mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...