sobota, 30 marca 2013

catrice spectaculart sheer lip colour | c03 soulful swatches

 photo catricesoulfulprosteczynnosci_zps0cde8115.jpg

SpectaculART C03 Soulful Sheer Lip Colour.

Wydawało mi się, że będzie zupełnie transparentna, ale da się ją zintensyfikować.
Ma miłą konsystencję, nie klei się, nie spływa (nie jest taka jak wazelina), nie wysusza ust i ładnie błyszczy. Faktycznie jest lekka i mało kryjąca - niczego innego od niej nie oczekiwałam.
Używam jej również do "poprawek" w ciągu dnia kolorów ciemniejszych, matowych i nie matowych. Nie jest zbyt trwała, ale jeśli nie jemy i nie pijemy - wytrzyma kilkadziesiąt minut. Godzinę, może dwie. Coś takiego.

 photo soulfulprosteczynnosci_zpsb8bff53d.jpg

Nie wiem jak inne kolory, ale ten podoba mi się bardzo bardzo :) Na zdjęciu powyżej - na moim monitorze - pomadka wydaje się być dwukolorowa. To światło. W rzeczywistości wygląda jak czubek przedstawionej na fotografii. Na pewno nie jest różowa ani beżowa ani brzoskwiniowa, w ogóle nie.

 photo spprosteczynnosci_zpse1152556.jpg

Opakowanie jak zwykle proste i eleganckie. Te produkty wcale nie wyglądają na niską półkę.
Serdecznie polecam zgarnąć, ta limitka już się prawie skończyła i nadeszły nowości.

Jeszcze tylko update na temat cieni MUA. Makijaż zrobiłam o 8 rano, jest 9:30 wieczorem i cienie dopiero zaczynają się zbierać w załamaniu. Oczywiście są na bazie Art Deco. Dla mnie bomba.

Dobranoc, do jutra! :)
Stri

Ps. Właśnie sobie uświadomiłam, że zgubiłam gdzieś zdjęcie swatchy. Jutro zrobię ponownie i zaktualizuję posta. Wybaczcie mi, to przez gorączkę. Chwilowo mi przeszła, ale noc jest trudna, bo nie można oddychać przez nos tylko trzeba przez usta. Później błony śluzowe się wysuszają, po chwili jest gorzej niż kiedykolwiek. Dramat. Jutro wrzucę swatche for real.


UPDATE :)

Swatche jutro for real się nie wydarzyły, ale po tygodniu przyszłam i oto swatche są. Jak widzicie, pomadka jest fioletowawa z niebieskimi drobinkami. Z fioletowymi drobinkami? Coś takiego..

 photo lippsprosteczynnosci_zps3e286852.jpg
my naked lips. so hairy. so sexual.

 photo lipssprosteczynnosci_zpsd7f98ff5.jpg

 photo lippssprosteczynnosci_zps8b5c0100.jpg
Jak się uśmiecham to mi się usta rozciągają.

 photo lippsoprosteczynnosci_zps6e3554b3.jpg
Zjem to wszystko. Nom nom nom.

 photo liipsprosteczynnosci_zps4be5596c.jpg
Może na chusteczce będzie lepiej widać kolor, bo swatche na skórze dłoni są niemalże przezroczysto-niewidoczne.

Dziękuję za cierpliwość, buziaki again.
Stri.

17 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie miałam pomadki Catrice ;) Ta ma wyjątkowo śliczny kolor ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt dobrze kryjąca, ale ogólnie pomadki z Catrice serdecznie polecam. Ja Catrice odkryłam wyjątkowo późno, ponieważ moja uwaga była skupiona na Essence. Natomiast teraz...uwielbiam! Mam kilka odcieni, jestem zadowolona. Ta jest takim pomadko-błyszczykiem, ale w kolorze fioletowym, więc jest dosyć wyjątkowa :)

      Usuń
  2. Zawsze zastanawiam się jak taki kolor wyglądałby na moich ustach :) czekam na swatche i być może wybiorę się do Hebe znaleźć coś podobnego lub właśnie tą szminkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak zgubić swatche, jutro będzie update ;)

      Usuń
  3. hm mam jedną ale z innej serii i tak różnie z nią bywa, bo kryć do końca nie kryje no i te moje suche skórki na ustach... może gdybym miała jaśniejszy kolor to co innego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmn. Mnie się ta spodobała, bo jest fioletowa. Ona niby jest nie kryjąca, ale jak sobie wyjadę poza usteczko to widać od razu ;P

      Usuń
  4. Zdrówka kochana! Przytulam :)
    U mnie też na pierwszym zdjęciu pomadka jest dwukolorowa :)
    Muszę się pochwalić. Kilka dni temu kupiłam sobie pomadkę (Phtsicians Formula w kolorze I ❤ Nude- według mnie jest to cudny koralowy kolor), którą noszę codziennie. Jestem zaskoczona. Mało tego bardzo często słyszę komplementy. Czyżbym powoli robiła się pomadkowa? Hmmm. Hmmm.. Może? O losie do czego to doszło ;)
    Mam w planach ogarniękie kilku kosmetyków Catrice. Pomadkę pewnie też ;)

    Bardzo chętnie popatrzę na swatche.

    Bardzo miłe dla oka zdjęcia z opisami zaczęły się pojawiać u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę wrzucać swatche, postaram się o dobre zdjęcie pomadki "z zewnątrz". Zdjęcia są ważne. Cieszę się, że Ci się podobają. Z opisami? Mówisz o opisach na zdjęciach, nie o moich postach tworzonych w gorączce? ;) Słomka coś wspominała w tym kontekście o Witkacym..

      Kiedy będziesz w Polsce?

      Komplementy zawsze są dobrym pomysłem, a pomadkowa się stajesz :) To cudowne ;))

      Buziaki. Leżę w łóżku już, ale nie mogę zasnąć przez katar i bolące gardło.

      Usuń
    2. Oh.. chudaku.. choróbska są straszne..

      Opisy bezpośrednio na zdjęciach są cool ;)
      Posty tworzone w gorączce uwielbiam czytać tak samo jak te pisane przy 36,6 :)
      W PL będę cały maj ❤

      Usuń
    3. Dzień dobry. Nie śpię od 6, ale to jest historia na klawiaturę komputera ;)

      Okay, dobrze wiedzieć :D

      lekka temperatura jest okay, ostatnio jak byłam chora to miałam przez tydzień wysoka gorączkę i to było wyczerpujące. Teraz jest całkiem nieźle.

      Usuń
  5. Tutaj też tęsknię.
    Może ona taka dwukolorowa, bo żeś nią mazała inne pomadki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, właśnie mazałam tylko usteszko.

      Usuń
  6. Dziewczyny, wybaczcie! Dzisiaj ze swatchami nie dałam rady - światło dzienne mi umknęło przed wyjściem z domu, a dopiero wróciłam. W związku z powyższym, będą jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tydzień później przybywam ze zdjęciami. Wybaczcie again, no ale już są.

    OdpowiedzUsuń
  8. Od nich to ja miałam tylko podkład :) I nawet nawet fajny był :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...