piątek, 29 marca 2013

essie na lato

Swatche u Scrangie :) Wow, na zdjęciach promocyjnych wyglądają troszkę nudno.

 photo fsc_resort_collection_essie_nail_polish_zpsac16c44a.png

Spójrzcie na Come Here, jest mocny!

źródło
Wolę OPI od Essie, ale na takie odcienie nabieram ochoty kiedy robi się ciepło. Tęsknię za morzem. Westchnęłam.

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak będzie wyglądał na żywo..

      Usuń
  2. Neonowy wręcz. Mam cos podobnego, musze poszukac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się on kojarzy z takim jednym wibo.. muszę poszukać :)

      Usuń
  3. naprawdę daje po oczach, ale podoba mi się!
    też wolę OPI, ale od czadu do czasu robię 'skok w bok' ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mam absurdalnie niewiele czerwieni, ta mnie zainteresowała.

      Usuń
  5. Dla mnie trochę nuda, nawet i na zdjęciach, mogli coś ciekawszego wybrać. W ogóle Essie dużo bardziej leży mi w zimowych/jesiennych kolekcjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz - czuję podobnie. W ogóle mam wrażenie, że jasne kolory są częściej wtórne, a ciemniejsze bazy z różnorakimi wykończeniami dają więcej możliwości. Chociaż letnie kolekcje.. no, ale tak.. tak.

      Usuń
    2. No, z tym, że u Essie też jest jakoś dziwnie ostatnio - w poprzedniej kolekcji były dwa jasne, zgaszone różo-fiolety, w trzech ostatnich dość podobne niebieskie i turkusy (niby inne są, ale mimo wszystko), jakoś tak kręcą się w kółko wokół tego samego. Mogliby bardziej zaszaleć. ;)

      Usuń
    3. Rozumiem. Tak, w tym sensie to mogliby zaszaleć. Może też dlatego ja nie lubię aż tak bardzo Essie. Ładnie wyglądają te buteleczki, ale OPI jest bardziej out of the box.
      Może to jest też tak, że te odcienie dobrze się sprzedają, więc po prostu umieszczają je w swoich kolekcjach.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że on będzie/jest podobny do jednego koloru z Wibo. Muszę poszukać, ale gardło i nos mam tak podrażnione, że odkręcenie lakieru do paznokci mogłoby mnie zabić ;P

      Usuń
  7. oglądałam wczoraj na ebayu miniaturkową kolekcję i już chciałam kliknąć, ale w porę uświadomiłam sobie, że nie jestem aż takim maniakiem lakierowym. Mój pierwszy w życiu essie musi poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeden lakier z Essie.. albo dwa. Jeden. Albo dwa. Muszę sprawdzić. Nie mam ciśnienia na więcej. Za to OPI, Orly, Zoya i takie różne wspaniałości chętnie :D

      Usuń
  8. mocne mocne, chciałabym coś specjalnego na wiosnę/lato

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...