sobota, 9 marca 2013

kosmetycznie wracam

..już w przyszłym tygodniu. Byłoby ekstremalnie świetnie, gdyby słońce wyszło i oświetliło mi plan zdjęciowy, bo wszystkie zdjęcia wyglądają szaro, a makijaże wyglądają też szaro albo beżowo (obojętnie jakich kolorów nie użyję).

Obojętnie co za nami, ważne jest to, co przed nami.
Banalne? Być może.

Mam ochotę na pączka.. albo na.. coś.

Zastanawiałam się wczoraj nad tym w jakie produkty pielęgnacyjne warto inwestować, a w jakie niekoniecznie. Tzn generalnie w pielęgnację skóry warto inwestować tyle, ile jest konieczne, ale - no właśnie - co jest mi konieczne, a co może wcale nie? Jeszcze o tym pomyślę i dam Wam znać.

Moje paznokcie mają romans z Nail Tekiem. Nie jest to taki romans typu "sprawiasz, że jestem lepszym paznokciem" albo przynajmniej jeszcze nie na tym etapie, ale psychicznie lepiej się czuję wiedząc, że coś się dzieje.

Nie kręcę hula hop, nie ćwiczę z Kosodrzewiną (chociaż bardzo chciałam, ale wszystko się nie dzieje), nie jeżdżę na rowerku. Jestem trochę w dołku. Może być gorzej oczywiście, ale może do tego nie dojdzie.

Zrobiłam DIY-gumkę do włosów z lamówki, ale bez przesady. Może przy okazji kolekcji akcesoriów do włosów Wam pokażę.

Mam kilka nowych podkładów, ale przede wszystkim mam nową organizację/przechowywanie kosmetyków. Jestem bardzo dumna z siebie, bo udało mi się zaprojektowaną organizację zakotwiczyć w rzeczywistości. Pokażę Wam. Spodoba się Wam.

Sephora ma nowy peeling, który działa.

Śniło mi się pewnej nocy, że miałam facebooka. To był koszmar, bo ja nie wiedziałam, że go mam i nagle go miałam i.. długa historia.

Kursy online na uniwersytetach świata to świetny pomysł i gdzieś z tyłu głowy mam taką myśl "rozwijasz się", ale to wymaga czasu i zaangażowania, a czasami nawet te 2 rzeczy nie wystarczą, bo jak nic nie wiem na temat x to po prostu nie wiem i muszę przygotowywać się długo do tego, żeby przyjąć nowe informacje i je jakoś poukładać.

Serum na kontur ust wywołuje mrowienie. Całkiem przyjemna sprawa.

Muszę do Was wrócić kosmetycznie, strasznie się stęskniłam.
Buziaki,
Stri.

21 komentarzy:

  1. wracaj, wracaj, my żeśmy też się stęskniły.
    i czekam aż nam wszystko po kolei pokażesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokażę, tylko don't judge me :D
      chociaż w beauty-blogosferze to chyba nikt nie będzie mnie oceniał pod kątem ilości ;)

      Usuń
  2. wracaj, bo tęsknię :*
    jejku, co za dziwne sny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tęsknię, ale mam trochę Ciebie tutaj u siebie, bo używam pędzli i cieni :) Ten do brwi jest GENIALNY! i kulka też i puchacz :D

      sen był naprawdę dziwny, to było ciekawe.

      Usuń
  3. To może załóż tego fejsa zanim ktoś Cie ubiegnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana wracaj wracaj!!I to szybciutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biegnę! :)) Muszę się troszkę ogarnąć i będę. Tzn cały czas jestem tylko muszę stworzyć kilka postów.

      Usuń
  5. Czekamy na relacje z wszelkich odkryć i przemyśleń kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja organizacja robi wrażenie, powinnaś podzielić się sposobem na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A może byś tak wróciła do mnie niekosmetycznie?...

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej cześć!
    Jak miło, że już jesteś :)
    Kawki? Herbatki?
    Pokaż koniecznie domek kosmetykowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domek to raczej... Cała farma :) kawę poproszę. Dzięki

      Usuń
  9. Dzień dobry :*
    wracaj, wracaj i dziel się wszystkim. a Nail Tek jest fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry dzień dobry. Buziak :*

      Usuń
  10. Też rzadko kręcę. A powinnam.
    Ciekawa jestem tej organizacji. To jeden z moich ulubionych typów postów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...