sobota, 13 kwietnia 2013

o nocnym sprzątaniu po powrocie z imprezy oraz wizualizacji metodą silvy

black jack love, a po powrocie do domu najlepiej jest zabrać się za sprzątanie. poukładałam róże, poukładałam pędzle, korektory, podkłady, nawet waciki i hydrolat oczarowy powiesiłam z powrotem na drzwiach od łazienki. segregację prania przerwało mi poszukiwanie.. czegoś. już nie pamiętam czego. mam niepokojące odparzenie i nie mogłam znaleźć - o, już wiem czego szukałam! - sudocremu. na szczęście podczas porządków (bo ja porządkuję, a nie sprzątam właściwie) znalazłam taką małą tubkę nivea. krem na odparzenia dostałam w trójpaku miniaturek przy okazji wypełnienia jakiejś ankiety online. to była popularna akcja.
cóż, miniaturki się przydają.

anyways, wieczór dobiega końca. pobieżnie odgruzowałam przestrzeń. postanowiłam, że nie można się załamywać cokolwiek by się nie działo nieprawidłowego. w związku z powyższym, jutro posprzątam, a później zacznę realizować to do list. jutro pilnuję Muchy. mam nadzieję, że pogoda utrzyma się na tym samym poziomie co dziś, żebyśmy mogły pójść na spacer. czuję, że schodzi ze mnie adrenalina, więc powoli zacznę kończyć układanie. ważne jest w układaniu/porządkowaniu, żeby robiąc to o takiej porze nie zaczynać za dużo rzeczy na raz. wtedy jeśli coś zostawimy rozgrzebane, będzie to tylko jedna rzecz (a nie wszystkie). jasne, że kusi mnie porządkowanie w sensie segregowanie, organizowanie, sortowanie i przekładanie. robienie list, spisu powszechnego i dokumentacji. nie wolno, trzeba się powstrzymać.
nie o tej porze.

zwaaaaalniam, jak w wizualizacji metodą silvy. jakoś tak to było, już nie pamiętam. to było tyle lat temu. chyba miałam wtedy 15 lat. nie mam pojęcia. zwalniam za bardzo. idę poskładać rzeczy z łóżka (bardzo ryzykowna rzecz - z jednej strony lepiej wszystko widać, ale z drugiej strony jest więcej rzeczy do ogarnięcia).

ten post sponsoruje potwierdzenie nadania przesyłki poleconej, które zaczęłam w międzyczasie wypełniać oraz woda mineralna niegazowana cisowianka w butelce typu uprawiam sport po wodzie niegazowanej żywiec zdrój.

spokojnych snów
stri.

24 komentarze:

  1. Chciałabym tak chcieć ogarniać :D Podziwiam wszystkich poukładanych ludzi.
    Kilka razy stosowałam metodę 60 sekund i bardzo się u mnie sprawdza.
    Tyle teraz nade mną wisi sprzątania, ogarniania, załatwiania, zakupów i pakowania, że troszkę jestem przerażona.. Ale nic to! Dam radę.
    Wyśpij się i odpocznij.
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam zrobienie planu i list. Listy i plan to najważniejsza rzecz :D
      Wyśpię się trochę :) Buziaki ahoj :* :*

      Usuń
    2. wiele razy pisałam plan i za KAŻDYM razem mi się gdzieś gubił.. a pierwszy punkt każdego planu to porządek albo ogarnięcie się :)
      madness ;)

      Usuń
    3. Ależ! Skuteczne planowanie to sztuka, której uczymy się przez całe życie :)

      Usuń
    4. to prawda!
      ja z czasem nauczyłam się stawiać takie cele, które nie wymagają tworzenia misternych planów żeby je osiągnąc :) bardzo ułatwia mi to życie..

      Usuń
  2. To nie była Nivea - to jest J&J

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam listy oraz porządkowanie! Praktycznie codziennie zapisuję sobie w notesie przy porannej kawie co mam do zrobienia przed wyjściem. Są to rzeczy banalne jak "umycie zębów" czy "wyrzucenie śmieci". Później, po przyjściu z pracy/uczelni/zakupów ponownie siadam do listy i patrzę co zrobiłam, czego zapomniałam i ewentualnie dopisuję kolejne punkty :D Odhaczanie kolejnych zrobionych pozycji też sprawia mi radochę :D

    I zamiast spokojnych snów to ja mówię dzień dobry! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieeeeeeeń dobry :D
      w Częstochowie już nie ma śniegu, ptaki ćwierkają, słońce nawet świeci. dzisiaj dzień z Muchą :)

      Usuń
  4. Ja też wczoraj sprzątałam, ale nie kosmetyki tylko kuchnię :-p i mimo, że sprzątam codziennie to wczoraj na generalne mnie naszło jak mąż na piwo poszedł ;) I 3 godziny spędziłam na porządkach.
    Co do pogody to u mnie utrzymuje się taka jaka powinna :) Yee :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę zacząć sprzątać codziennie po trochu. Tzn wrócić do tego. Zacząć na nowo ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. listy i porządkowanie, czyli mój odwieczny problem. cóż, listy robię, później nigdy z nich nie korzystam. zapominam, robię zupełnie co innego. i tyle mi po tych listach. ale porządkować lubię. może nie samo porządkowanie, ale czysta, przejrzysta i zorganizowana przestrzeń, to uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba wypracować swoją dynamikę :D

      Usuń
  6. ja dzisiaj biorę się za porządki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja teraz zaraz będę musiała posprzątać, a tak mi sie cholera ne chce :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nocne porządkowanie - high five.

    i dzień dobry :* słonecznie dziś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry. Dzisiaj zaczęłam od napisania małej listy, bo się za dużo zrobiło na głowie, chociaż tak właściwie to od dobrego śniadania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty jesteś szalona! w pozytywnym słowa znaczeniu, w nocy porządkować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda pora jest dobra, a że o 23 wypiłam kawę to do 3 nie spałam :D

      Usuń
  11. w nocy mi się jeszcze nie zdarzyło porządkować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Też bym poogarniała. Pilnie potrzebuję czegoś do przechowywania szminek, bo dostałam kolejny egzemplarz do kolekcji i w blaszanym pojemniku z Ikei które miało służyć do hodowania mięty już mi się nie mieszczą. Wypalam świeczki żeby móc trzymać pierdółki w tych szklanych pozostałościach po nich. W tej większej, biedronkowej zamieszkały błyszczyki a w małej ikeowskiej - próbki perfum.

    Ziemia do zasiania mięty przyjechała do mnie po weekendzie majowym, więc nie mam wyjścia. Nowy dom dla szminek musi być.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...