niedziela, 5 maja 2013

projekt piwnica

Projekt PIWNICA to ogromne przedsięwzięcie mające na celu odgruzowanie mieszkania, a zapełnienie piwnicy. Do piwnicy trafią rzeczy sezonowe, rzeczy z którymi nie wiem co zrobić, bo jeszcze nie jestem gotowa, żeby je wyrzucić albo mam wiele egzemplarzy jednego czegoś (lampek biurowych).
Życie nauczyło mnie, że warto mieć swoje i wozić to ze sobą po całym kraju wiele razy, ale mieć i nie musieć się prosić ani kombinować. Każdy ma swoją historię, swój pomysł i swoje rozwiązania. Oczywiście, że mogłam mieć minimum wszystkiego i mieć mniej. I nadal mogę mieć mniej, a bardziej funkcjonalnie. Jasne, że tak, ale wszystko musi trochę potrwać.

Oczywiście, że wolałabym, żeby moja piwnica wyglądała tak. Źródło.


Alrighty, bez przydługawych wstępów.
Etap pierwszy to rzeczy sezonowe. Buty, dekoracje, inne jakieś naczynia.
Etap drugi pudełka/opakowania/walizki/torby/coś tam.
Etap trzeci to sprzęty działające lub nie, ale takie, których nie można wyrzucić.
Etapy kolejne trzeba wymyślić.

Dam Wam znać.

Noo, oczywiście przed etapem pierwszym było odgruzowywanie/wywalanie wszystkiego z piwnicy, później było mycie i sprzątanie i przecieranie półek na zbutwiałej drewnianej konstrukcji i dopiero później nastąpi przenoszenie, ale przedtem pakowanie w pudła i planowanie.

Fajnie byłoby pomalować wszystko chociażby wapnem, ale jeszcze nie można tego zrobić, ale przenieść już trzeba, więc jest jak jest i musi tak być.

Niedziela upływa pod znakiem projektu PIWNICA. Oby się udało. Byłoby cudownie mieć więcej miejsca w mieszkaniu. Yay!

Udanej końcówki weekendu,
buziaki ahoj,
stri.

17 komentarzy:

  1. U mnie część z wymienionych przez Ciebie rzeczy trafia do pawlacza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak!!! Gdybym tylko miała pawlacz albo chociaż jakieś półki pod sufitem, żeby móc postawić tam pudełka z czymś. Niestety, w mojej kawalerce takowych nie uświadczysz, więc wszystko musi być na szafie albo w piwnicy, bo inaczej jest wszędzie. Teraz jest wszędzie. Masakra. Nie mogę już tak żyć ^^

      Usuń
    2. Tzn planuję te półki, ale wiertarka, drewno, zamota. Chwilowo piwnica musi być wystarczającym miejscem.

      Usuń
    3. Pawlacz to dobry wynalazek :) a jeszcze lepszy strych :) zawsze wolałam wynosić rzeczy Wyżej niż Niżej :) Powodzenia w akcji :)

      Usuń
  2. Moja piwnica ma wymiary kibla i jest w niej stary kaloryfer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ma wymiary łazienki i jest w niej zbutwiała konstrukcja drewniana, która z braku laku will do.

      Usuń
  3. u mnie w piwnicy by nic nie przetrwało-często pojawia się woda a jak jej nie mam to wilgoć jest tak ogromna że podejrzewam, że po kilku miesiącach moje skarby by się zniszczyły :(((( ale tak to jest w blokach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeszcze nie wiadomo czy się pojawia, ale chyba się nie pojawia. Anyways, wydaje się być sucho.. no, ale jest lato teraz nazwijmy to w ten sposób.

      Usuń
  4. swietny projekt. powodzenia w realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że za 7 godzin padnę, więc nie mam aż tak dużo czasu. Muszę dać radę.

      Dziękuję Kochana :* :* Przytulam się :)

      Usuń
    2. przytulam :*

      będę w Polsce od 29 maja do 4 czerwca, może mogłabyś zawitać na Przymorze w okolicach 1.06?

      Usuń
  5. ja niestety nie mam piwnicy i musze porzadku pilnowac w domu, a przydałaby sie bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  6. to dobra myśl, staram się tak ubrania zawsze odkładać te zimowe w czasie lata i odwrotnie, czas w końcu buty zimowe zanieść do piwnicy.... trzymam kciuki za Twoje odgruzowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry pawlacz nie jest zły!
    Coś tam do piwnicy wynoszę, ale... Chcę taką piwnicę jak na Twoim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...