sobota, 15 czerwca 2013

..and i'm back

Cześć Dziewczyny :)

Jestem. Po 3 tygodniach przerwy wreszcie udało mi się włączyć komputer. Oczy mnie bolą, zresztą nie tylko oczy. Wczoraj była mała impreza, ale bez kremu cebulowego, bo autentycznie 3 kg cebuli, które kupiłam w warzywniaku były totalnie do wyrzucenia. Tak się kończy wiara w ludzi - nie sprawdziłam jakiej jakości jest moja cebulowa gromadka, no i cała wylądowała w koszu. FAIL. Impreza się udała, jak zwykle zresztą. Plany na dzisiaj są obfite, ciekawe co się wydarzy. Wieczorem spotykamy się spontanicznie ze znajomymi, ale już nawet nie pamiętam czy na kwadratach czy w naszym miejscu spotkań.

3-tygodniowa przerwa nastąpiła z wielu powodów - bo przyjechała Hex, Słomka, Jeżu i odbyło się najdłuższe spotkanie blogerek ever.. na pewno też dlatego, że wszystko działo się szybko i intensywnie. Robiłam naprawdę szalone rzeczy, aczkolwiek dosyć przyziemne. Przeczytałam dwie książki. Nawet nie mam słowa, którym mogłabym je określić.
Mam dziwne poczucie zakorzeniania się. Może to przez remont (o, no właśnie - remont też był!!), może przez ludzi, może przez czas? Dużo nowe i to w dobrym sensie. Z perspektywy tych kilkunastu dni spędzonych bardziej bez cyfrowych bodźców niż z, myślę sobie, że było mi to potrzebne. Odzwyczaiłam się od pewnych czynności, wyrabiam inne nawyki. Zaraz zaktualizuję się na najczęściej odwiedzanych stronach, zobaczę czy pojawiło się coś w sieci, na co czekałam i będę tworzyć.

Byłoby mi bardzo miło gdybyście zechciały podzielić się ze mną tym, co u Was słychać. Co się działo, o czym pisałyście? Czytałyście coś, oglądałyście? Linki mile widziane. Tęskniłam. Buziaki :) :*

Stri

PS. I'm hooked on Jakwob by the way, dwa obrazy. Jeden szczególnie.


27 komentarzy:

  1. zazdroszcze CI spotkania z Hexx :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odkryłam serial -Necessary Roughness, wciągnęła mnie Głęboka Woda- drugi sezon, ze względu na Dorocińskiego i poruszane tematy. Wiadomo, że serial to fikcja, ale... zostawia pewien ślad.

    Powracam powoli, choć myślę, że ten proces jeszcze potrwa.
    Dużo rzeczy przede mną, kilka wyjazdów więc pewnie najbliższe tygodnie będą wypełnione różnymi zdarzeniami.

    Zabraliśmy się za urządzenie domu do końca, niby taka kosmetyka ale to zajmuje czas. Wypad do Ikei udany, lecz uważam, że większość rzeczy to istna tandeta. Za to mają kilka perełek :)

    Bawcie się dobrze i czekam na @ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NR oglądałam i właśnie rozpoczął się nowy sezon. Fajny jest ten serial, podoba mi się. Lubię :)


      Polskie produkcje są mi totalnie obce.

      Powroty trwają, ale wyjazdy są ekscytujące :) Urządzanie domu jest świetne, tylko powoli wszystko trzeba sobie budować.

      Napiszę. Jutro muszę być w formie i się ogarnąć:)

      Usuń
    2. Uwielbiam polskie produkcje, ale takie z sensem. Niestety jest ich bardzo mało i to nie tylko serialowo, ale kinowo.
      Uzależniona jestem od dobrego kina. Nawet bardziej niż od książek :)

      W takim razie czekam, bo chciałabym się w miarę szybko z tym ogarnąć i mieć już załatwioną tą część :)

      Usuń
  3. Przerwa od blogów dobrze robi :D Im mniej siedzi sie w sieci i czyta/pisze o kremikach, lakierach i innych kosmetykach tym więcej jest czasu na normalne życie ;) A normalne życie, co zaczynam na nowo odkrywać, jest mega fajne :D Nie mniej, witaj :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytanie o tym jak zrobić wszystko lepiej i jak zrobić szybciej i co kupić nowego i co jest mi potrzebne, trochę przytłacza jeśli nie mamy odpowiedniego dystansu ;D

      Usuń
    2. "W rzeczy samej, droga Pani", jak mawiał klasyk :)

      Usuń
  4. Welcome back :)

    No a ja zaliczyłam spotkanie z blogerkami z Warmii i Mazur, było przesympatycznie :)
    Co do czytadła, zabrałam sie za Zodiaka, tak o tym mordercy. Wczoraj obejrzałam "The Call" z Halle Berry, całkiem wciągający.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogerki z Warmii i Mazur brzmią interesująco :) O mordercy chętnie bym poczytała. Zainteresuję się.

      Usuń
  5. ja ostatnio mocno ograniczyłam Internet na rzecz książek i jest mi z tym świetnie :) jestem w intensywnej czytelniczej fazie :D wczoraj wrzuciłam na kindla 200 książek, które mnie interesują i chcę przeczytać, a na osobnej chcę-przeczytać liście mam dużo więcej tytułów... zajmie mi to kilka lat, heh

    co jeszcze? w niedzielę zacznie się kolejny sezon True Blood. czekam. Eric <3

    tęsknię :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I know!! Między innymi dlatego postanowiłam w końcu włączyć komputer ;P

      Tak, ograniczanie Internetu na rzecz książek jest bardzo dobrym pomysłem :) Wpadłam na taki pomysł, że będę coś jednak wspominać na temat książek, chociaż od recenzji trzymam się z daleka.. Z drugiej strony muszę się wypowiedzieć o Dorocie M.

      Usuń
    2. czekam, czekam! ja po przeczytaniu "Wojny polsko-ruskiej..." zrezygnowałam z zapoznawania się z resztą jej twórczości. nie przemówił do mnie jej styl :D

      Usuń
    3. a tak w ogóle to Dorota Masłowska chodziła do tego samego liceum, w którym potem ja wylądowałam. moja polonistka wiecznie, która ją również uczyła, wiecznie śpiewała peany na jej temat...

      Usuń
  6. U mnie? Nic ciekawego na blogu, same kosmy :P Chociaż może Ciebie zainteresować myjka do pędzli.
    Skorzystałaś z kuponu -50% na kosmy YR online? Za Twoją rekomendacją zamówiłam serum nawilżające, nie mogę się doczekać kiedy je dostanę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, no to mam naprawdę nadzieję, że się sprawdzi. Zawsze się trochę stresuje w takiej sytuacji polecającego cokolwiek, no ale koncentrat nawilżający jest naprawdę świetny.

      Byłam, widziałam myjkę do pędzli. Ja rozważam zabranie Muszce rękawicy do czesania, ale ććśśssiii... ;P

      Usuń
    2. Nie skorzystałam.. jeszcze ;P

      Usuń
  7. Hej cześć heloł!
    Nawet nie wiesz jakim uśmiechem uraczyłam monitor jak zobaczyłam, że jest u Ciebie nowy post :D
    Tęskniłam. Po raz kolejny napiszę, że zazdroszczę Wam najdłuższego spotkania blogerek :) i obiecałam sobie, że jak następnym razem będę na tym samym kontynencie co Wy to postaram się również pojawić :D
    Ja jeszcze ogarniam się po przylocie z Polski. Już mi na szczęście niewiele do ogarnięcia pozostało.
    U mnie jest trochę ajfonowych postów, spacery po sklepach i miks, i cudny lakier termiczny od Słomi.. Mam już w połowie przygotowany przegląd lakierów do paznokci z Polski i zakupy w BBW :)
    Zapraszam w wolnej chwili :)

    Cieszę się, że się pojawiłaś :*
    Uściski i buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i muzyka :)
      po raz pierwszy pojawił się u mnie post muzyczny :)

      Usuń
    2. Aaawww cieszę się :) Ja sobie też zazdroszczę spotkania, bardzo mi było potrzebne takie doładowanie akumulatorów. Tak, zdecydowanie - będąc na tym samym kontynencie musimy się spotkać :)
      Ogarniaj się na spokojnie. I pisz pisz i rób ajfonowe miks i spacery po sklepach, bo mimo, że się nie odzywam w komentarzach to ja czytam i oglądam w pracy na komórku się czasami uda coś podpatrzeć :)

      Lakier termiczny od Słomki <3

      Usuń
    3. Lakier termiczny od Słomki#2 <3

      Usuń
  8. odnoszę wrażenie, że większośc blogerek które śledzę przystopowało z pisaniem, życie toczy się swoim rytmem, pogoda w trójmieście dopisuje więc korzystam:) biegam, biegam, biegam to napędza mnie do dalszego życia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Ja też mam takie wrażenie, że te kilka tygodni każdy poświęca sobie i życiu, a nie blogowaniu.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...