poniedziałek, 22 lipca 2013

myśl pozytywnie

Dzień dobry :)

Obudziłam się po piątej, ale wstałam dopiero po godzinie. Nie mogłam pogodzić się z tym, że dzisiaj nie będę robić tego, na co mam ochotę. Przynajmniej przez 8 godzin pracy.

Robię pesto na śniadanie. Zapewne nie jest to najlepszy wybór żywieniowy, ale mam ochotę na makaron. Co zrobić? Wczoraj cały dzień jadłam sałatkę. Makaronu nie robię dużo. I promise. Zmyłam paznokcie i je naolejowałam i rano pachniały trochę jak kakao. Może to jednak moja mieszanka olejowa? Albo może mieszanka podbija zapach lakieru? Czy to się w ogóle może wydarzyć?
O olejach Wam opowiem, poszalałam ;P

Coś jeszcze chciałam.. aaa, już wiem. Porządki weekendowe nie zostały zrealizowane na 100%, bo nadal mam wolną przestrzeń, która czeka na wybuch mojej kreatywności. Tymczasem woda spływa mi z włosów, bo ich nie suszę tylko zostawiam do naturalnego wyschnięcia po prostu.

Zrobiłam maseczkę z białej glinki anapskiej, która jest szaro zielona na twarzy przed zaschnięciem. Bardzo ciekawy odcień :) Moja skóra jest mi wdzięczna, od razu lepiej wygląda. Niestety, to była tylko próbka. 
ZSK haul is coming.

Zreorganizowałam make up, teraz mam paletki bardziej w zasięgu i jeśli już o tym mowa to ja kończę pisać, czekam na jedzenie i robię makijaż oczu. Zwykle tego nie robię, ale mam mocne postanowienie, żeby zacząć. Na pewno się uda, tylko, żebym nie dostała alergii ;P

Życzę Wam wspaniałego tygodnia, mój zapowiada się ciężko i lekko zarazem. We'll see. Nastawiłam się, że miniony piątek będzie tragiczny i miło mnie zaskoczył, więc może teraz też powinnam się tak nastawić? Raczej myślę pozytywnie. O, a skoro już przy tym jesteśmy..


Buziaki buziaki,
Stri

20 komentarzy:

  1. Hehehe też tego słucham jak mnie czeka ciężki dzień ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. tak się zastanawiam, jeśli moje krótkie włosy schną bez suszarki jakieś 3 godziny, Twoim pewnie potrzeba pół dnia... ale takie schnięcie jest dla nich najzdrowsze :)

    nigdy nie jadłam makaronu na śniadanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mniej więcej pół dnia. Chociaż jak jest zimno i nie wieje to nawet dłużej ;P

      Makaron na śniadanie nie zdarza się u mnie często, ale jeśli mam ochotę - czemu nie?

      Usuń
  3. makaron na śniadanie ?! coraz bardziej Cię lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastycznie i wzajemnie! Widzimy się w sierpniu, prawda?

      Usuń
    2. Si si si! łi łi łi! Yes Yes Yes! ;p

      Usuń
  4. Makaron na śniadanie to u mnie (był) standard przed większym biegiem ;)
    Też suszę włosy wiatrem lub nie wiatrem. Nie lubię suszarki i już, ale staram się nie wystawiać mokrych kudłów na słońce, coby się w nich woda nie zagotowała, bo ponoć tak się może wydarzyć przy większym upale.
    Kocham ;lato, wtedy życie jest prostsze, można umyć włosy i wyjść z domu zakładając tylko sandały oraz kilka skromnych ubrań.
    Mam nadzieję, że Twój tydzień będzie świetny pomimo lub zgodnie z oczekiwaniami, w zależności od tego, na którą opcję się zdecydujesz, Stri :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie. Lato pod tym względem jest fantastyczne :)
      Tydzień jak dotąd sama nie wiem. Raz całkiem nieźle, raz tak chujowo, że masakra. Nie wiem jak nastawić się na to, co później. Zrobiłam sobie drinka, ale już mi się skończył.

      Usuń
    2. Coś stoi na przeszkodzie, żebyś zrobiła sobie następnego?
      Ja zaraz otwieram perłę summer. Trzeba sobie tą rzeczywistość trochę podkolorować :)

      Usuń
    3. Składniki mi się wczoraj skończyły, ale dzisiaj też był dzień ;D

      Usuń
  5. No to high five, bo ja tez wstałam dziś o 5 rano ;) Tyle że usiałam gonić do pracy na 7:00 więc nawet śniadania nie zjadłam. Że praca zabiera czas? Hmmm... zależy jak na to spojrzeć. Dopóki praca jest fajna, to i czas w niej spędzony może cieszyć :) Buziaki, Słonko! :***

    OdpowiedzUsuń
  6. makaron na śniadanie? to mi się nie zdarza, ale na obiad raz w tygodniu co najmniej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Mi się czasami zdarza, np jak mi zostanie z obiadu :)

      Usuń
  7. Zawsze trzeba myśleć pozytywnie :) Udanego tygodnia :*

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wolę widzieć szklankę do połowy pełną niż od połowy pustą :) i to chyba mega pozytywne nastawienie do życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie też mam pozytywne, ale czasami nie da się mieć pozytywnego. Ludzie osłabiają.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...