poniedziałek, 8 lipca 2013

pamiątki z kluczborka

Tugeza (zbyt) szybko się skończyła i Słomka musiała wracać do siebie. Zanim jednak to nastąpiło, zwiedziłyśmy to i owo. Wspomnienia pozostaną już na zawsze, zwłaszcza ze zwiedzania zamku w Kluczborku, ale oprócz wspomnień do mojego koszyka wpadły w Rossmannie nowe (wtedy) lakiery piaskowe. Tym razem polskie, bo z Wibo/Lovely :) Jest jeszcze żółty kolor, ale nie miałam na niego ochoty. Żółci nie tolerowałam dopóki nie wypróbowałam niedawno (w końcu) Bienvenido a Miami z Essence. Naprawdę fajna, ciepła żółć. Piaskowce kuszą mnie jeszcze z Paese, szczególnie pomarańczowy :) Mam również ochotę na P2 i Barry M. Zobaczymy. Nie chcę ich kupować przesadnie dużo, żeby leżały nieużywane. Na pewno jest to jedno z moich ulubionych wykończeń - błyszczące i ożywiające dłonie, ale jednocześnie stonowane i matowe. Naprawdę bardzo mi się podoba, bardzo dobrze się trzymają i mają jeszcze jeden plus - można nałożyć je na np 3 dniowy lakier. Ja kiedyś nosiłam ten na pierwszym zdjęciu przez tydzień. Najpierw miałam na paznokciach Sally Hansen Coral Reef, po 3 dniach nałożyłam na niego Lovely Baltic Sand #1, a po kolejnych 3 przed imprezą dołożyłam już wtedy piątą warstwę lakieru w ogóle i nosiłam go jeszcze przez dwa dni. Lubię je, bo nie odpryskują mi w pracy jak robię różne rzeczy rękami, palcami.

 photo P1220881_zps31678af0.jpg
Lovely Baltic Sand #1

 photo P1220620_zps6ba7d399.jpg
Lovely Baltic Sand #3

Swatche wkrótce :)
Poniedziałek, lipiec - tydzień numer 2.
Let's do this!

Stri

14 komentarzy:

  1. Zapraszam na spotkanie blogerek :)
    http://marharitta.blogspot.com/2013/07/spotkanie-blogerek-w-czestochowie.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Piaski to nie moja bajka :/.
    Co prawda sama nie widziałam czy są w Rossmannie te sera, ale sporo osób pisze, że tak więc coś w tym musi być. If not - poprawię się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę jak będę :)
      Piaski to jest super sprawa;p

      Usuń
  3. ile czasu zajęło Ci zmycie 5 warstw piaskowców? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piasków były tylko 3 warstwy pozostałe dwie top był kremowy lakier sally hansen i to chyba jemu zawdzięczam bezproblemowe zmywanie.
      Ale nie można ich tak oceniać, wczoraj GR Holiday zmylam bez żadnego problemu.

      Usuń
  4. Kupiłam wczoraj ten drugi piaseczek, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tą niesamowita zieleń dzisiaj na paznokciach i ogromnie mi się podoba :)

      Usuń
  5. U mnie piasek nie wygląda specjalnie efektownie, co innego u kogoś - na przykład u Ciebie - czekam więc na swatch, tudzież dwa :)

    Nie ma to jak pamiątki z wakacji, nawiązujące do miejsca, które odwiedziliśmy - 12 lat temu, z Międzyzdrojów też przywiozłam duuuużo lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się czuję w tej zieleni jakbym sobie oblała paznokcie klejem jakiegoś do jakoś takiego naczynia z pyłem gwiezdnym albo innym.. Ładnym;)
      swatche będą jutro ;o

      Usuń
  6. No tak, co Pam mogła przywieźć za pamiątki ;) hehehe

    OdpowiedzUsuń
  7. zaskoczyłaś mnie tydzień z jednym lakierem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama siebie zaskoczyłam, ale już mi się znudził pod koniec. Kolor nadal mi się podobał, ale chciałam coś nowego.

      Usuń
  8. Ojacie, przegapiłam post o tugezie i zamku w Kluczborku ;_;

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...