wtorek, 13 sierpnia 2013

catrice sand finish c02 quel bleu turquoise swatches

Dobry wieczór,

Dzisiaj Catrice C02 Quel Bleu Turquoise Sand Finish z edycji limitowanej L’Afrique, c’est chic. Dwójka, nie trójka. Trójka to Sunny Side, pomyliło mi się.


Pomyślałam, że skoro już pomalowałam paznokcie to wrzucę od razu swatche :) Moim zdaniem lakier ma przepiękny, wyrazisty niebieski kolor. Jest ciepły, w sztucznym świetle nie aż taki jasny. Bardziej morski, turkusowy, lecz nadal bardziej niebieski niż zielony. W sztucznym świetle wychodzą z niego piękne drobinki (a może nie matowa baza?), które sprawia, że się błyszczy.

 photo bleu2_zpsd28c1344.jpg

Jest stonowany w sensie takim, że nie jest to neon. Jest mocny i wyrazisty i bardzo pasuje do mojego odcienia skóry. Na paznokciach wygląda inaczej niż w butelce chociażby z powodu wysychania na piaskowo, ale moim zdaniem na paznokciach wygląda po prostu lepiej kolorystycznie niż przez szkło.

Dopiero pomalowałam paznokcie, więc o trwałości będę mogła się wypowiedzieć niebawem. Przy moim stylu życia, pracy (klawiatura, papiery, taśma klejąca, dużo rzeczy robię rękami/paznokciami) i paznokciach, zdziwiłabym się gdyby przetrwał w nienagannym stanie więcej niż dobę bez topa. Zobaczymy. Jestem ciekawa jak się zmywa.

 photo bleu3_zps7f2da1cc.jpg

Maluje się nim nieco upierdliwie, muszę się przyzwyczaić. Trudno jest pokryć płytkę paznokcia cienką warstwą. Trzeba nabrać na pędzelek więcej produktu, wtedy piasek łatwiej rozkłada się na paznokciu. Dwie warstwy załatwiają sprawę, moja druga była grubsza niż pierwsza, ale nie aż tak, żeby lakier spływał mi z paznokci.

 photo bleu5_zps1e695129.jpg

Gdybym miała porównać ten piasek do któregokolwiek innego z mojej małej kolekcji, poszłabym w Golden Rose #65 (ten mam i do tego mogę się odnieść). Gęstość zaludnienia piaseczków jest mniejsza w przypadku Catrice i z początku obawiałam się tego, ale okazuje się, że nie było czego - lakier prezentuje się bardzo ładnie. Migoczące drobinki (again, w świetle sztucznym) dodają mu uroku. Przypominają mi piaskowiec kwarcowy, tylko, że niebieski :)

 photo bleu4_zps30c86040.jpg

Bardzo serdecznie polecam. Nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję cegłę i żółtka! Żółtek może być niesamowity. Co się dzieje? Ja w ogóle nie lubiłam żółtych lakierów. Mam jeden, no teraz dwa :)

Okay. Dajcie znać co myślicie. Mnie podoba się bardzo.
Spokojnej nocy, śpijcie dobrze (albo nie śpijcie, tak podobno też można żyć!)

Buziaki,
Stri

Ps. C01 So Classy zobaczycie u Obs. Brąz też bardzo mi się podoba, a ja normalnie nie lubię przecież brązów. Co te piaski ze mną robią ;P

34 komentarze:

  1. Piaski są super, w tym się zakochałam. Serio. Jakby mi jeszcze mało było :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko spotkam ten stand to wykupię wszystko dla siebie i najbliższego grona Przyjaciółek :) :*

      Usuń
    2. Dostaniesz GR jeśli chcesz :*

      Usuń
  2. Jak dla mnie urok piasków leży w ich matowym wykończeniu. W tech lakierach z Catrice tego brak i autentycznie mi się to nie podoba ... Może gdybym zobaczyła na żywo, ale tak to niestety ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Dla mnie urok piasków polega na matowej bazie/błyszczących drobinkach lub błyszczącej bazie i matowych piaskowych kuleczkach. Na pewno każda z nas i tak podejmie ostateczną decyzję przy standzie. Ja mam ochotę na piaski Golden Rose, Pierre Rene i Kiko i w ogóle Barry M i inne ;D

      Usuń
    2. A mnie piaski Ados'a pociagają, a stacjonarnie ich dostać nie mogę :/

      Usuń
    3. Adosowe "textured coś tam" widziałam, też fajne ;P

      Usuń
  3. z bliska wygląda jak niebieska posypka na niebieskiej bazie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wygląda w świetle dzienno-słonecznym :)

      Usuń
  4. Nigdy się nie spodziewałam, że będę do piasków wzdychać. Mam na oku kolejne, lista rośnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nie spodziewałam, ale to wykończenie jest wyjątkowo "moje". Co jeszcze masz na liście? :>

      Usuń
  5. nie, nie, nie, wykończenie zupełnie mi się nie podoba...
    mi się podobają tylko te piaski wzbogacone brokatem. takie jednolite z grudkami do mnie nie przemawiają ani trochę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie przemawiają. Mówią "wybierz mnie, wybierz mnie!" :)
      Z brokatem to opi mam i lovely :)

      Usuń
  6. Jak nie przepadam za piaskami innymi niż OPI tak po tego sięgnę o ile będzie w Polsce (będzie, będzie, będzie? :D). Kolor bardzo "mój".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie najpóźniej we wrześniu mam nadzieję! Z OPI mam ochotę na te dwa nowe. Takie indygo jakby i ten drugi..
      Mam cztery piaski Opi i chce więcej!

      Usuń
    2. Superaśnie, pod koniec września akurat będę w PL :)

      Z OPI mam OZa i dwie bondowe dziewczyny - miałam wszystkie, ale po testach oddałam do sklepu bo mnie do siebie nie przekonały. Mariah do mnie nie śpiewała ale w kierunku pisków SF chętnie wyciągnę łapkę jak pojawią się w Ulcie albo NRack, o.

      Usuń
    3. Jak zobaczyłam miniaturki Mariah 4opi to aż przejrzałam z radości. Wydałam na nie ostatnie pieniądze i wracałam dramatycznie w strugach deszczu do domu wiele kilometrów na nogach moknac ;p

      Usuń
  7. polubiłam piaski :)
    jak kiedyś będę miała ochotę to nie omieszkam spróbować
    może zółty? nigdy w życiu nie miałam żółtego lakieru

    ten niebieski jest śliczny, świetnie wygląda na Twoich paznokciach
    i jestem ciekawa zółtego :)

    buziaki dla wstążkowego kocurka :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mały wstazkowyNewton
      Piaski są magiczne takie szalone bardzo mi się podobają. Nie są takie wprost i mają fajna fakturę :)

      Usuń
  8. a mi nie przypadł do gustu. piaski mi się podobają, ale temu coś brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest po prostu inny niż jego brokatowi bracia i siostry.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jest afrykański taki właśnie.

      Usuń
  10. ładny chociaż wolę piaski z świecącymi drobinkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I get it. Dla każdego coś dobrehgo :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dzisiaj nałożyłam L'Orange i podoba mi się :D

      Usuń
  12. ten lakier skradł moje serce... jaka cena?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10.49, ale zaraz udateuję posta z cenami, masz rację.

      Usuń
  13. Wykończenie jak najbardziej 'moje', kolor za to niekoniecznie, chociaż wychodzę ostatnio ze swojej lakierowej comfort zone. O ile w ogóle mam cokolwiek na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółte i pomarańczowe ziarenka piasków oczekują :)

      Usuń
    2. Oba kolory miałam na paznokciach tylko raz, daaawno temu :D

      Usuń
    3. Pomalowałam się L'Orange. Miło mnie zaskoczył :D

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...