wtorek, 13 sierpnia 2013

make up #4 eva green inspired


Zdjęć było więcej, ale niewiele z nich się udało. Myślę, że jedno też jest okay.
Oczywiście tego nie widać, ale do makijażu użyłam naprawdę wielu produktów.


Catrice Giant Kajal* był jednym z nich, stanowił bazę i podbił kolory inglotowej gromadki :)


(poniższa kolejność cieni Inglota jest przypadkowa)
Inglot Pearl 402, Pearl 419, Pearl 397
AMC Shine 135
Matte 390, Matte 358, Matte 351
Catrice AmAlex z The Berlin Collection, paleta która jest bezcenna sentymentalnie. Pamiętacie Dziewczyny?
Yves Rocher Waterproof 360 Length Mascara* po nieudolnej próbie zmywania ją pianką do mycia twarzy

Mogłabym powiedzieć, że najpierw dałam jedno, później drugie, następnie trzecie itd.. Prawda jest taka, że zasada i jedyna wiadoma w tym makijażu to było "zewnętrzne v" o takie, jak tutaj zastosowała make up artist. U mnie to wszystko obrało inny kierunek, ale kajal rozcierał się genialnie. Do wykonania całego makijażu użyłam jednego pędzelka - Inglota 8OHP/S (zero czy o?), który przyleciał do mnie od Simply. Dziękuję Kochana, bardzo często go używam :)

Kolejny dzień pracy za mną. Jestem zmęczona. Muszę kupić mleko i zrobić sobie kawę. Kawę pijam z mlekiem, taki fakt o mnie.

Dziękuję za pozytywne emocje :*
Stri

38 komentarzy:

  1. Make up artist? Lol xD A ten kajal wymaga utrwalenia, czy zastyga na oku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie podsumowania jest za wcześnie. Wczoraj miałam ten makijaż na oczach zaledwie kilkadziesiąt minut, bo potem trzeba już było zmyć oczy i iść spać ;)
      Na pewno nie jest taki zastygający jak flashy liner z sephory, że nie będzie się go dało ruszyć, tzn nie jest tak, że wysycha na linii wodnej. Na powiece rozciera się bardzo przyjemnie, jak kremopastomasłowyjętenieażtakdawnozlodówki.

      Mówiłam, że będę próbował :) :*

      Usuń
    2. "kremopastomasłowyjętenieażtakdawnozlodówki" - uwielbiam Twoje słowotwórstwo! :)))

      Usuń
  2. Jeszcze z rok, może dwa i ja też będę tak umić, o!

    Lajkuję, maj dir :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty w ogóle tutaj mówisz. Ja nie umiem się malować. Dziewczyny umiejo, ja nie! Przecież ja tylko te kolorówkie kupuję, nie używam ;P

      Usuń
    2. Głupoty pierdzielisz. To ja jestem mistrzem w magazynowaniu kolorówki w celach popatrzenia i potykania tylko, broń boże żeby używać!

      Usuń
    3. Wierzę w Ciebie, ale nie sądzę. Słomka i Jeżozaur były u mnie to poświadczo ;D

      Usuń
    4. Potwierdzam. Matkobosko, mogłabym zamieszkać w przegródce ze szminkami. Albo różami, rozświetlaczami, bronzerami, nie wiem no.

      Usuń
    5. Poświadczam. Myślę, że powinnaś oddać wszystko mnie, żebym miała jeszcze więcej (do patrzenia, ale tego już nie musisz wiedzieć, mam nadzieję, że nie przeczytasz).

      Usuń
    6. I'm sorry. Jestę hordersę. Jeżozaurze, cho! Słomcię umieścimy w szafie z lakierami. Jeszcze zostanie szafa z pielęgnacjo, Kiciunio tam ostatnio spał..

      (nie przeczytałam, bo przecież to w nawiasach jest niewidzialne!)

      Usuń
    7. Z wrażenia zapomniałam napisać, że oko bardzo bardzo na tak.

      Usuń
    8. I paletka taka ładna, zrównoważona. U mnie w Inglocie bezprzedziałowym syf i odpadki.

      Usuń
    9. Tak, paletkie mam zrównoważono, bo ja taka szalona jestem, że potrzebuję równowagi w paletce ;P Tak serio to chciałabym mieć jeszcze z 20 inglocików, ale nie mogę im wybaczyć, że nie robią promocji i traktują polskie klientki jak klientów drugiej kategorii albo jakiejś najdalszej.

      Usuń
    10. Wyczuwam inspirację, Stri, oj wyczuwam.

      Usuń
    11. Jejku, Dziewczyny jak ja się cieszę, że się zobaczymy już za niedługo!!!!!!! Będziemy fantastyczną czwórką!

      Usuń
    12. I dlaczego będzie to, jak w przypadku pozostałych gości, Słomka? :P

      Usuń
    13. Słomkiś, ja Cię pomaluję, ale żebyś potem nie miała miny WTF. Ror, trzeba się będzie najpierw napić. Kreskie będziesz mi malować codziennie dwa razy dziennie tak tak!

      Usuń
    14. Sobie nie maluję dwa razy dziennie, trorororo.

      Usuń
    15. Wczoraj namalowałam sobie oko, zrobiłam równą kreskę z jaskółką i podkreśliłam zgapioną od Słomki kredką z golden rose dolną powiekę! Spodobało mi się, skórze trochę mniej *___*

      Usuń
  3. Zawsze mam ten problem, mogłabym użyć stu kosmetyków a na zdjęciu wygląda jak dwa kolory cieni:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmn, patrząc na Twoje zdjęcia powiedziałabym, że nigdy nie masz tego problemu!

      Usuń
  4. dobrze, dobrze jest dobrze:)
    bardzo chcę ten kajal z Catrice...ehh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nowym asortymencie/następnej limitce mają być kajale w kredkach, pudrowe. Cokolwiek to znaczy.

      Usuń
  5. cieszę się, że pędzelek Ci służy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. służy i to jeszcze jak! wszystkie służą. skunksik do różu, ten qvs do brwi, kuleczka inglota do rozcierania, wiadomo :) 7fs jest duży, ale puchowy i do jednocieniowych makijaży jest idealny z lekkim zaznaczeniem crease.. jak to się mówi. załamania! chyba po polsku to się nazywa szpara powiekowa obawiam się.

      Usuń
    2. tak, tak, crease to załamanie :)

      Usuń
  6. wyszło super, szkoda, że całej buzi nie pokazałaś:) a nie używałaś też rzadnej bazy pod cienie/kajal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. następnym razem? :)
      wiesz co, jest tak. w tym makijażu nie użyłam niczego pod cienie i kajal. kajal miał być bazą. zastanawiam się czy taki dobór produktów zapewni całodzienną trwałość. jeszcze nie próbowałam.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...