wtorek, 10 września 2013

kominek home and you

Dzień dobry bardzo,

Po niespiesznym niedzielnym (noo powiedzmy) popołudniu w Boulangerie (o tym jeszcze nie dziś) i dizajnerskim kiermaszu, postanowiłam wyruszyć do świątyni ubogiego dizajnu, czyli home and you. Nie zrozumcie mnie źle, ja lubię ten sklep podczas wyprzedaży, ale sztuki użytkowej to tam nie znajdziemy. Są różne rzeczy w kapkejki i inne sowy, ale przede wszystkim JAKOŚĆ nie powala. Dlatego raczej nie zostawiam tam dużej ilości pieniędzy. Kiedy zobaczyłam kominek-scream aka telewizor, wiedziałam, że wrócimy razem do domu.



Podoba mi się, że ma zdejmowaną górę. Paliłam w nim dzisiaj granulki zapachowe i sprawdził się świetnie. Zobaczymy jak będzie się dalej spisywał. Do jego zakupu ostatecznie przekonała mnie cena - 19 zł w regularnej sprzedaży to cena w sam raz za taki przedmiot. Jest okay, urzekła mnie jego mordka. Podoba Wam się taka wariacja na temat kominka zapachowego? Ciągle szukam ideału, nawet rozważałam przerobienie urządzenia do founde na kominek.. nadal się zastanawiam.

Udanego wtorku, bawcie się dobrze!
Stri

35 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Fajny pomysł w ogóle. Nie sądziłam, ze znajdę coś taniego w takiej formie.

      Usuń
  2. Fajnie, że ma zdejmowaną miskę :). Mnie się zachciało kominka-sowy z tego sklepu, ale muszę przemyśleć ten wydatek :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam widziałam:) ja miałam taki pomysł, żeby kupić latarenki dynię i nietoperza "batmana", ale w końcu postawiłam na coś bardziej funkcjonalnego. Zachciało mi się ozdób tematycznych. Halloween i te sprawy. Po co? Przecież ja nie mam miejsca w mieszkaniu & Kiciunio mi zrzuca różne rzeczy. Podpisałam na kominku. Rozważam jeszcze jakaś poduszkę, ale zobaczymy.

      Usuń
  3. A jak szukałam kominków w H&Y to ich nie było ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się tak zastanowię to ja też tak miałam tzn 2 albo 3 lata temu kupiłam kominek na wyprzedaży w home&you i z czasem okazało się, ze nie spełnia moich oczekiwań. Był za mały i się z niego wychlapywało. Ten jest większy. Będzie OK :)

      Usuń
  4. Fajny, podoba mi się choć nie zdecydowałabym się na zdejmowaną górę. A do H&Y lubię zaglądać aby pooglądać to i owo. Z kupowaniem jakoś nie bardzo. Nie odnajduję się w ich ofercie pod kątem jakości...

    Mnie się udało kupić kominek teraz przez przypadek. Jest dokładnie taki jak chciałam :) I na dodatek za śmieszne pieniądze. A myślałam, że będę zmuszona do zakupy z YC bo nic innego się nie nadawało.
    Teraz tylko olejki. Woski mnie nie ruszają i nie ogarniam szaleństwa na ten produkt :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde napisałam taki fajny komentarz długi i różnorodny;) aczkolwiek spójny.. I mi się cholera coś odświeżyło i zniknął.
      Zróbmy to jeszcze raz.

      Zdejmowana góra też studzila mój zapal, ale jednak podobał mi się bardziej. Shiro się wczoraj zapoznawał z kominkiem i chyba mu się nie spodobały granulki zapachowe z bliska. Zbyt intensywne. Za to zagryzł i zamordował waciki mamusi ;p

      Akces oria YC podobają mi się, tak samo BBW. Może kiedyś.

      Usuń
    2. Olejki też, ale mi się rozchlapuja, a woski to w ogóle dostałam wszystkie od Dziewczyn w prezencie/spadku. Żadnego nie kupiłam sama ;p

      Usuń
  5. Lubię zdejmowane góry bo można dokładnie wymyć ją jak się uwali, a uwala się, czasem od spodu, czasem przy wylewaniu starego wosku :)
    Ja mam stuletni kominek z Avonu, kiedy nie było jeszcze mody na palenie... miałam nawet trzy, ale się zniszczyły dwa, ostał się tylko jeden, Jak się zniszczy będę szukać nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze stuletni to taki zabytek ;) ja miałam na studiach dwa też, ale mi się rozwiały. Teraz mam dwa chyba tzn tego pierwszego z home&you nie rozwalilam, ale nie mogę go znaleźć. Hmnnn...
      Mam nadzieję, że ten długo mi posłuży, a przynajmniej przez jeden sezon.

      Usuń
  6. Uwielbiam kominki i różnego rodzaju zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię. Czasami zapominam o tym, ale później mi się przypomina i już znowu wiem.

      Usuń
  7. Bardzo ładny no i fajny patent ze zdejmowaną górą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdejmowana góra w takim kształcie jest pozytywna.

      Usuń
  8. Z home & you mam tylko dwa kubki w renifery. Jeden z 2011, drugi z 2012 roku. Ciekawe czy w tym roku też będą i w jakiej wersji kolorystycznej.
    Widziałam w Tesco ładny, zwykły, prosty kominek za 10 zł z pachnącej szafy. Pachnąca szafa stała na dziale ze śrubokrętami i pierdołami do samochodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież szafa, śrubokręty, samochód. To się wszystko wiąże!
      Ja tamten też kupiłam za ok 10 zł, ale wiesz on jest malutkimalusi i olejki mi z niego się wychlapują..

      Usuń
    2. Ja szukam kominka na woski, chociaż nie mam ani jednego jeszcze i nie wiem czy w najbliższym czasie będę miała. Fakt, umila życie, ale niezbędnym nie jest. A ja się czuję przytłoczona niepotrzebnościami ostatnio.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. I pasuje mi kolorystycznie do jasnych drewnianych mebli.

      Usuń
  10. Jest świetny i bardzo mi się podoba :) Dobry zakup!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam wyjątkowo paskudny kominek z nadrukowanym reniferem. Kompletnie mi nie pasuje jego wygląd, ale był tani, więc z braku laku się na niego zdecydowałam. Zastanawiam się nad pomalowanie go na jednolity kolor, tylko nie wiem czy farba wytrzyma takie częste podgrzewanie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie bawiłam się tymi rzeczami do malowania, ale wiem na pewno, ze dziewczyny używały mod podge (i czegoś jeszcze) do robienia świeczników..
      Chętnie bym spróbowała..

      Usuń
  12. Kominek przypomina mi swoim wyglądem kuchenkę z piecykiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, też to widzę :) jakiś taki pocieszny właśnie;)

      Usuń
  13. Ładny :) Ja w kategorii kominków ufam YC. Mam trzy, dwa nawet przeleciały ze mną ocean i są w porzo. Jeden ma zdejmowaną górę i jest ciężki jak cholera, dwa są delikatniejsze - ale też kocham. Miałam w Polsce jakiś taki bez nazwy, szybko pękła mu "misa" w taki sposób, że nie było jak palić dóbr :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja przyjaciółka miała kiedyś taki kominek typu garnek nad ogniskiem zawieszony i się kołysał. Też był ciekawy. Mnie zawsze wydawało się, że bez względu na materiał, wszystkie tego typu przedmioty i tak są delikatne. Mój kominek z home&you przeżył różne rzeczy, ale teraz nie mogę go znaleźć i zastanawiam się co się wydarzyło. Może zginął śmiercią tragiczną, a ja nie pamiętam...?

      Usuń
  14. cena ok, kominek fajny:) ja potrzebuję większego niż mam bo przy wkładaniu świeczki strasznie mi się okopcił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam ten sam problem z tym moim białym maluchem. Denerwowało mnie to trochę..

      Usuń
  15. Bardzo mi się podoba, szczególnie przy tej cenie ;) Ja właśnie szukam jakiegoś nowego kominka, ale póki co nic do mnie mocno nie przemówiło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukałam dosyć długo, więc jak zobaczyłam Screama to zgarnęłam go szybko szybko.
      :)

      Usuń
  16. Mi za kazdym razem czegoś brakuje w tym sklepie, dlatego staram się omijać go szerokim łukiem bo asortyment średnio do mnie przemawia

    OdpowiedzUsuń
  17. Bo Boulangerie to dobre miejsce na niespieszne popołudnia:) Zapraszamy jak naczęściej:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...