poniedziałek, 21 października 2013

nowości yves rocher elixir 7.9 | tydzień z yves rocher dzień #1

 
Cześć Dziewczyny,

Kilka dni temu dotarły do mnie eliksirowe nowości Yves Rocher. Z poprzednią linią miałam do czynienia tylko w momencie testowania aktywatora młodości. Mam nadzieję, że nowe produkty będą fantastyczne i moja skóra będzie pełna młodzieńczej energii. Przedstawiam Wam zielone trio, które będzie mi towarzyszyć w ciągu najbliższych tygodni:




3 metalowe kulki i mały otwór po środku, przez który po naciśnięciu tuby wypływa lekki płyn z miliardem rozświetlających drobinek. Problemów z wylewaniem się zbyt dużej ilości produktu nie przewiduję. Pamiętam, że miałam ten problem z drogeryjnymi produktami tego typu. Inna sprawa, że tamte opakowania nie były podatne na nacisk i nie można było dozować płynu.

Nie jest to jednak rozświetlacz w makijażowym słowa znaczeniu. Nie zrobi z naszym okolic ocznych kuli dyskotekowej. 3 kulki są lepsze niż jedna, podoba mi się ten pomysł.

W tej chwili kosmetyki te możecie kupić z 30% zniżką w sklepie internetowym lub 40% zniżką w sklepach stacjonarnych. Ja zamierzam skorzystać z okazji i kupić krem pod oczy przeciwzmarszczkowy z serii Creme Riche.Bardzo długo się nad nim zastanawiałam i czuję, że to jest ten moment.

To był pierwszy post w ramach tygodnia z Yves Rocher. Tak, wiem - troszkę oszukany, bo nie mogę wypowiedzieć się na temat tych kosmetyków bardziej niż stwierdzając, że przy pierwszych zastosowaniach krzywda mi się nie stała, a zapach jest bardzo przyjemny.

Mam nadzieję, że dołączycie do mnie jutro.
Do zobaczenia, spokojnego wieczoru!
Stri

8 komentarzy:

  1. Krem pod oczy z serii Creme Riche jest moim absolutnym hitem. Nie dorastają mu do pięt nawet wyokopółkowe kremy, które miałam, tj. Advanced Night Repair Estee Lauder czy krem Juveny, którego nazwy już nie pamiętam, nie wspominając o tych badziewiach z Clinique ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze badziew z Clinique naklonil mnie do tego, żeby poszukiwać takich otulajacych konsystencji. Clinique to był pierwszy taki mój krem i juz nie chce wracać do takich "cienkich" konsystencji.

      Usuń
  2. Do diaska, Ty to zawsze kusisz... w końcu pójdę do tego YR w galerii i coś tam nabędę dla świętego spokoju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podobają wszelkie rollony z YR. Chłodzą przyjemnie, jestem z nich bardzo zadowolona. Ten dodatkowo ma rozświetlający płyn, który szybko się wchłania.
      Dla świętego spokoju to nie wiem, ale dla własnej przyjemności to powinnaś :)

      Usuń
  3. To jestem ciekawa :) Miałam tylko serum i nic nie robiło, ani dobrze, ani źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Mam nadzieje, ze te produktu jednak będą coś robić dobrego :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Są troszkę gadżeciarskie, ale uważam, że to ich zaleta. Budzę się i mamochotę się pomiziać :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...