niedziela, 3 listopada 2013

- 40% catrice hebe haul

Cześć Dziewczyny,
Z tygodniowym opóźnieniem, ale zawsze ;) Mam dużo nowości z Catrice i Essence, o których opowiem Wam w listopadzie. Niektóre są bardzo dobre, inne trochę bardziej zwyczajne. Do tego dojdziemy. Dzisiaj pokażę Wam na co zdecydowałam się przy okazji -40 % na kolorówkę Catrice w Hebe.

Cała akcja miała miejsce 26 października i teraz cierpliwie czekam na następną tego typu akcję :)


Produkty do ust zawsze są u mnie mile widziane. Do różu w tym samym odcieniu (albo przynajmniej o tej samej nazwie) dobrałam pomadkę. Ultimate Colour 140 Pinker-bell. Cena regularna to 16,99 zł.
Z tej linii interesuje mnie jeszcze kilka matowych kolorów; 250 Matt About Pink, 260 It's A Matt World, 270 Matt-erial Girl i być może nowy 290 Sweet Coraline. Wszystkie są takie ekscytujące. Tymczasem mam jedną. Od czegoś trzeba zacząć ;)

Pure Shine Colour Lip Balm, czyli kredki do ust mam już razem cztery. Jestem zachwycona łatwością w użytkowaniu. Recenzja będzie już w przyszłym tygodniu. Cena regularna to 20,99 zł. Wybrałam 050 Cherry-ty i 070 I Don't Red It.

3 konturówki do ust wpadły mi do koszyka siłą rzeczy ;) Longlasting Lip Pencil w cenie regularnej kosztuje 8,49 zł. To i tak nie jest dużo, a po przecenie jeszcze mniej. Bomba. Zdecydowałam się na 3 odcienie, których jeszcze nie miałam w swoich zbiorach.


Na powyższym zdjęciu próbowałam uchwycić kolory konturówek, ale kredki mi się totalnie rozjechały kolorystycznie. Odcienie 050 Cherry-ty i 070 I Don't Red It są zdecydowanie ładniejsze i przede wszystkim jaśniejsze. Ładniejsze po prostu. Pokażę je jeszcze inaczej razem. Konturówki to 060 The Perfect Pinkini, 070 I Got You Babe i 030 Berryson Ford.


Lakiery, bo lakierów nigdy za wiele ;P Miałam ochotę na 43 Miami pINK odkąd go tylko zobaczyłam. 07 Genius In The Bottle to taki mały hołd w kierunku Słomki, za którą tęsknię. Chwilowo jest nieosiągalna, ale kiedyś wróci mam nadzieję i będzie w zasięgu.14 Purple Reign jest dosyć trudnym odcieniem do sfotografowania, ale jak znajdzie się na moich paznokciach to będziemy próbować :) Last but not least, czerwony piasek z limitki L'Afrique, c'est chic C04 - Rouge, Bien Sur. Nie mogłam się doczekać aż spotkam na standzie 2 produkty z afrykańskiej edycji limitowanej - czerwony piasek (kupiłam) i chłodne duo różo-bronzerowe (była tylko ciepła wersja).
Cena regularna to 10,49 zł.

Na sam koniec podkład All Matt plus w odcieniu 010 Light Beige. Na konferencji Catrice dostałam dwudziestkę, która jest zdecydowanie za ciemna dla mnie teraz. Cena regualrna to 26,99 zł.

Co Wy kupiłyście w ramach promocji albo bez promocji nawet też? :)

Chwilowo tyle. Dopiero dwunasta, więc może jeszcze się dzisiaj coś ciekawego wydarzy.
Pozdrawiam serdecznie, udanej końcówki weekendu.
Buziaki ahoj!
Stri

39 komentarzy:

  1. Ja chyba skuszę się na jakąś konturówkę do ust, bo w swoich zbiorach nie mam w zasadzie żadnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze niedawno też nie miałam żadnej, a teraz mam dziesięć ;P

      Usuń
    2. Używasz ich do poprawiania konturu ust czy raczej jak szminki? :D

      Usuń
    3. Wiesz co i tak i tak tzn rzadko używam konturówki nie wypełniając całych ust konturówką. Przeważnie wypełniam całą powierzchnię konturówką i później nakładam pomadkę albo coś albo ostatnio kredki Catrice :)

      Usuń
  2. Choć wiedziałam o tej promocji, ani razu do Hebe nie poszłam. Mam tyle kolorówki do zużycia, zresztą każdego dnia bym coś kupiła, a w moim portfelu zaczął by hulać wiatr .:). Stawiam że ja jakieś 4-5 miesięcy ( wcześniej była chyba w maju, jakoś zaraz po tej z Rossmanna ) będzie znowu taka akcja i wtedy sobie odbije :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim portelu też zahulał, no ale trzeba dokonywać wyborów :) Tak, pewnie prędzej czy później jakaś się pojawi opcja tańszych zakupów.

      Usuń
  3. Też byłam na promocjach :) I tez kupiłam ten podkład z Catrice

    OdpowiedzUsuń
  4. Konturówek nie używam, za to te kredki z Catrice wyglądają ciekawie. Lubię taką kredkową formę mazideł a i kolory mają raczej delikatne z tego co widzę, a to też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kolory są delikatne co nie oznacza totalnie niewidoczne, ale jak pod spód aplikuję konturówkę to efekt jest naprawdę zaskakujący :)

      Usuń
  5. Świetne zakupy, ciekawią mnie te pomadki w kredce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadki w kredce są bombowe, bo bardzo łatwo się je nakłada, nie trzeba lusterka. Można solo, można na konturówkę albo na pomadkę albo na stan.

      Usuń
  6. Podoba mi się ta wściekleróżowa konturówka, ciekawa jestem jakby wyglądała na całych ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie wygląda i genialnie się trzyma :)

      Usuń
    2. Jest niezła, naprawdę wściekle różowa :)

      Usuń
  7. Niech mi tylko Hebe otworzą nooo :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Siostra mi załatwiła ostatnio ten podkład z Catrice w tym samym odcieniu, ale czekam z otwarciem aż wykończę mój krem bb :)piękne maziajki do ust wybrałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czekam nie ma czasu w życiu na czekanie ;P

      Usuń
  9. ja nie dotarłam do Hebe :( świetne zakupy poczyniłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam o 8:50 pod Hebe, nie chciałam się spóźnić ;P

      Usuń
  10. czekam na wpis o kredkach do ust :)

    a Slomke mozesz na skype dorwac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredki do ust szturmem wzięły moją kosmetyczkę i w ogóle moją lip routine uprościły do dwóch produktów jednocześnie (kiedyś nakładałam nawet sześć)

      Usuń
  11. szaleństwo, ale opłacalne, ja pościłam i poszczę dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poszczę w listopadzie, bo kupuję okulary :) zamówienia poczynione w październiku się nie liczą ;p tak samo jak limitki ;p

      Usuń
  12. Świetne zakupy:)
    Dlaczego u mnie nie ma Hebe, pół szafy bym wykupiła:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam już kilka tygodni temu ten podkład. Krzywdę mi zrobił niesamowitą po używaniu przez 2 tygodnie. Teraz właśnie doleczam to, co mi zostawił na twarzy... Bardzo się zawiodłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Co się wydarzyło?

      Usuń
    2. Zapchał mnie niesamowicie :/ Podskórne gule i syfy, nawet na szyi :/ Na początku wszystko było super, zresztą bardzo mi podpasował kolorem i kryciem, ale po 2 tyg codziennego używania niemile zaskoczył...

      Usuń
  14. Przegapilam-40,ale poluje na paletkę do brwi Catrice:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpuszczę paletkę do brwi, dość dobrze sprawdza się cień z Inglota w tej chwili mam też Maybelline i zaczajam się na Aqua Brow numer 40 no ten najciemniejszy.

      Usuń
  15. :* To nieprawda, że jestem niedostępna przecież. Jestem, jestem. Dla Ciebie zawsze.

    Bardzo się cieszę za to, że ta promocja była dla mnie niedostępna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tęsknię :*

      No no masz szczęście, że jest niedostępna.. A jeszcze nadejdo kolejne limitki och.

      Usuń
  16. Chciałam iść się obkupić, ale spotkanie się przedłużyło i dwie najbliższe drogerie zamknęli zanim dotarłam :] Nie szkodzi, następnym razem się obłowię :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurde, zapomniałam o tej konturówce co Ty masz.... aaaaaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...