wtorek, 5 listopada 2013

ulga dla suchej skóry emolium trójaktywna emulsja do kąpieli

 photo P1220010_zpsdcf09172.jpg 

Dzień dobry,

Ostatnio zrobiły mi się czerwone plamy na dekolcie i wcale nie znikają. Zastanawiam się jak żyć, a tymczasem ulgę przynoszą produkty kojące do kąpieli. Jednym z nich jest/był Emolium Trójaktywna emulsja do kąpieli. Dzień dobry, dzisiaj opowiem Wam o bardzo przydatnym produkcie do suchej skóry

Zacznę od tego, że mam wannę, ale zbyt często z niej nie korzystam ze względu na upierdliwą tendencję mojej skóry do psucia się, pękania, swędzenia i pieczenia. Staram się ograniczyć swój kontakt z wodą do minimum, chociaż oczywiście nie zawsze jest to możliwe technicznie i logistycznie. Czasem jednak zanurzam się. Mam kilka "preparatów do kąpieli", zarówno takich całkiem zwyczajnych wysuszających skórę, jak i takich ochronnych skóry nie wysuszających. Polubiłam kąpiele z olejami. Muszę się bliżej przyjrzeć półproduktom, które się przeterminowują w moich zapasach. Nie wszystkie, ale niektóre owszem.

Emolium dostałam od Jeża. Tak trochę, odlewkę niemalże. Przypomniało mi się jak kiedyś stosowałam takie specyfiki codziennie, bo inaczej trudno było żyć. Cieszę się, że moje azs się poprawiło przez ostatnie kilka lat. Nauczyłam się żyć bardziej na luzie w niektórych kwestiach, chociaż pracuję nad wszystkim i zresztą każdy powinien.

Konsystencja płyno-emulsjo-zawiesiny jakby jest zupełnie nieproblematyczna. Odkręcamy butelkę, wlewamy trochę do wanny albo do nakrętki i do wanny. Woda robi się mleczna, nie powinna być zbyt gorąca. Moczymy się przez kilkanaście minut i osuszamy, wychodzimy, smarujemy się balsamem, zakładamy piżamkę albo nie i idziemy spać (na przykład).

Zapach w ogóle nie przeszkadza. Jeśli jest to bardzo delikatny apteczny. Mi przypomina początek studiów kiedy zaczęłam stosować dermokosmetyki i sięgałam po nie systematycznie. Tego konkretnego jeszcze chyba wtedy nie było, ale były inne.

Wydajność i cena to kwestie stałe w tym sensie, że produkty do suchej skóry zawsze są zbyt mało wydajne jak na cenę, którą musimy zapłacić. Taka sytuacja, nic się nie poradzi. Owszem, należy szukać tańszych rozwiązań, ale nie zawsze da się znaleźć.

Skuteczność jest niezaprzeczalna, po takiej kąpieli skóra na jakiś czas jest ukojona, nie swędzi i nie szczypie tak bardzo jak przed kąpielą. Jest dobrze :)

Używacie dermokosmetyków do suchej skóry jesienią i zimą? Dajcie znać :)
Do później!
Stri

7 komentarzy:

  1. ja używam specyfików do kąpieli, zazwyczaj kupuję ze względu na zapach :) kocham kokosową isane, kosmetyki Sweet Secret.. kąpiel z dobrym zapachem jest relaksująca, czasem wrzucę jakieś kulki czy pastylki do wanny, a jak biorę prysznic to i peelingiem ciało poszoruję, o zapachu istnie rajskim rzecz jasna :) moja skóra nie jest wymagająca ( z wyjątkiem twarzy, bo z nią mam mnóstwo problemów ), rzadko kiedy jakiś kosmetyk do kąpieli ją wysuszy, a jak już ma to miejsce to masło czy balsam załatwi sprawę :) notabene jesienią i zimą używam balsamów czy masełek do ciała raz na ruski rok, latem smaruję się częściej, ale ze mnie odwrotowiec :D pozdrawiam Srti :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam tego typu problemów i nie używam takich kosmetyków, ale zauważyłam tę zależność- azs=drogie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja używam czasem, ale na razie muszę Decubala wykończyć. A na tę porę jest idealny., zwłaszcza olejek do kąpieli czy pod prysznic i kremy do skóry suchej i atopowej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tego używam na dekolt i twarz przede wszystkim i rzeczywiście pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiele dobrego słyszalam na temat tych kosmetyków, sama niczego nie używalam :/

    OdpowiedzUsuń
  6. to dobrze, że azs Cię już tak nie atakuje jak kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę się zakręcić, bo ostatnio kiepsko u mnie znowu jest:/ chociaż kiedyś używałam emolium, i nic od nich mi nie pomagało, ale może akurat to da radę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...