piątek, 27 grudnia 2013

catrice le rocking royals | nowa limitka w hebe


Jakieś 3 tygodnie temu natknęłam się w Hebe na limitkę Catrice Rocking Royals. Zdjęcia reklamowe zdjęciami reklamowymi, ale do domu zabrałam ze sobą tylko dwa lakiery do paznokci.

Puder kosztował jakieś absurdalne pieniądze, w róże postanowiłam nie inwestować zanim nie zaopatrzę się w kilka upatrzonych z Inglota. Lakiery bardzo mi się podobają, pomadki jakoś nie przyciągnęły mojej uwagi. Ostatnio nadużywam lipstaina z Sephory. Cream Lip 
stain się to nazywa chyba i miałam dokupić jeszcze 2 kolory na wyprzedaży w Sephorze, może dotrę do jakiejś zanim się promocja skończy (może już się skończyła?)

Zaopatrzyłyście się w coś? Jestem ciekawa co tak naprawdę przyniesie ze sobą Celtica. Do wiosny daleko, ale zima z prawdziwego zdarzenia kiedyś nastać musi. Wiem, że nie wszyscy chcemy, ale taka jest kolej rzeczy.


niebieski i zielony wróciły ze mną do domu








Dzień dobry ;) Tu jest link.

14 komentarzy:

  1. u mnie lakiery Catrice trzymają się mega krótko :( zainwestowałam w dwa i żałuję... prawie 11zł za lakier, który na moich pazurkach ledwo wytrzymuje jeden dzień w stanie dobrym, następnego dnia mam ochotę go już zmyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie niezbyt optymalnie. Ja mam lakierów Catrice może z 20 albo 30 i lubię. Zawsze używam bazy & topa, więc nie odczuwam problemów z trwałością, co gorąco polecam. Chyba, że nie lubisz?

      Usuń
  2. U mnie niestety albo i stety dla portfela nie ma Hebe ;) ale nic specjalnie mnie nie zainteresowało z tej limitowanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Drogeria Natura? U mnie jej nie ma, za to jest Hebe :)

      Usuń
  3. Kolejna limitka która mnie nie kusi ;) Albo staję się wybredna, albo to oni się opuszczają :P A zima z prawdziwego zdarzenia wcale nie musi nadchodzić - niech zostanie tam gdzie jest :D Przynajmniej niech omija szerokim łukiem Pomorze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś nic mi się nie podoba ostatnio w limitowankach catrice. mam wrażenie, że to wszystko już było.

    OdpowiedzUsuń
  5. dosłownie nic nie wpadło mi w oko. do tego uważam, że puder ma okropna opakowanie, nie podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z tej serii pokusiłam się na róż i muszę przyznać, że jestem bardzo z niego zadowolona - ma dość oryginalny kolor i diabelną pigmentację :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam róż z tej limitki i jestem ardzo zadowolona :) Ma inny kolor niż na zdjęciach reklamowych, ale i tak jest świetny - mega napigmentowany i na policzkach świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ta zieleń jest piękna, widziałam w sklepie;p

    OdpowiedzUsuń
  9. a te cienie na żywca nie wyglądają chyba tak interesująco, jak w folderze reklamowym, co? (a to ci niespodzianka). też mnie nic nie porwało, a z lakierów Catrice próbuję się leczyć, bo mimo cudownych odcieni, jakie regularnie u nich widuję, mam duże zastrzeżenia do jakości

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam je ostatnio bo zaszłam do nowo otwartej placówki Hebe. Już prawie kupiłam puder ale potem się opanowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam własnie róż w Hebe za 7,99 :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...