piątek, 21 marca 2014

wiosenne paznokcie | colour club, rimmel, sensique, my secret



Dzień dobry, idzie wiosna. Już od jakiegoś czasu to słyszę i czytam, ale jeszcze mi się nie znudziło. Lubię słońce, ale nie dziwi mnie obecnie panująca pochmurność. W końcu jest marzec, taki mamy klimat w tych stronach. Oh well. Wracając do wiosny. Faktycznie coś jest na rzeczy, sięgam po jaśniejsze, ciepłe żywe kolory. Z mojej lakierowej szafy wyciągnęłam cztery ładne lakiery i postanowiłam je Wam pokazać. Czemu nie, prawda?

 photo sn01_zps5ac3f7a4.jpg

Chłodny róż z Color Club znaleziony w jakimś secie w TKMaxxie, Rimmel 415 Instyle Coral - koral cieplejszy, Sensique 272 Quince Flower - koral chłodniejszy, My Secret 144 Vanilla - biała czekolada.

 photo sn02_zpsb932d4a7.jpg

Poniżej kwiatuszek od Sensique, koralowy, chłodny. Urozmaiciłam go flejkami z Inglota :)

 photo sn03_zps6dab709b.jpg

 photo flakes_zps9fc8d1ab.jpg

 photo flakes3_zpsf2d00ffd.jpg

W prawym dolnym rogu płytka paznokcia w chłodnym świetle. Pewnie lakier w rzeczywistości jest gdzieś pomiędzy chłodnym i ciepłym odcieniem koralu, oczywiście to zależy też od światła.
Na zdjęciach widzicie top Essence Glow in the night top coat, który dostałam w goodie bag we wrześniu. Teoretycznie powinien świecić w ciemności, wyobrażałam sobie efekt duszka Lego, ale nic takiego się nie wydarzyło. Może było za jasno w pomieszczeniu, w którym oglądałam swoje paznokcie? Jako top w ogóle sprawdza się całkiem nieźle - szybko schnie, trochę nabłyszcza, na pewno przedłuża trwałość lakieru.

Anyways, przed nami wiosna. Będzie dłużej jasno, pojawią się owady, alergie i świeże warzywa :) Tymczasem dopalam swoje świecowe zapasy (już na wykończeniu) i zawsze jak założę zimową kurtkę to dochodzę do wniosku, że mi za gorąco (chociaż oczywiście generalnie jest zimno). Zaczynam jeść więcej sałatek.

Mam nadzieję, że Wasz dzień mija bez przeszkód.
Ja robiłam różne ekscytujące rzeczy w pracy rano i jestem naładowana pozytywną energią na caaaaaały dzień ;)

Buziaki ahoj!
Stri

6 komentarzy:

  1. mam ten róż z Color Club, ale nigdy nie użyłam, bo wydaje mi się jakiś taki tandetny... może się mylę i na paznokciach wypada fajnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sprane gacie ;D
      Nie mniej jednak - mi się podoba :D

      Usuń
  2. Ten Color Club to taka rozbielona zimna lawenda? :) bo tak mi się jawi na monitorze i podoba w takim wydaniu. Szkoda, że to jego pokazałaś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie, właśnie nie jest to rozbielona lawenda. To róż i co prawda jest chłodnawy, ale lawenda to to nie jest. Mam lawendowy My Secret.. może użyję ;P

      Usuń
  3. mam quince flower, bardzo ładny lakier :)
    dzisiaj prawie kupiłam biały lakier. powstrzymałam się, ale nie mam białego lakieru w kolekcji i chyba po niego wrócę. hm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały kryjący lakier mam. Kupiłam w Golden Rose, 5 ml z Miss Selene :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...