wtorek, 26 sierpnia 2014

drogie wibo, dziękuję za udane limitki | candy shop

Hej Dziewczyny :)

Dzisiaj chciałabym napisać o czymś, co wybitnie mnie cieszy zawsze jak się wydarza. Wibo to firma, po którą sięgam właściwie jedynie w trakcie trwania limitowanych edycji lakierowych. Nie muszą one nawet być piaskowe, ale piaski wychodzą im całkiem nieźle i dosyć tanio. Polskie firmy wydają się być momentami zagubione i czasem nie podoba mi się, że nie nadążają za trendami (w tym pozytywnym sensie różnorodności, a nie oferowania tandety). Z drugiej strony niech każdy robi to, w czym czuje się dobrze. Na pewno ktoś to kupi.


Ta przyjemna pastelowa czwórka idealnie wpisuje się w trend #neonmattes, czyli matowych neonów. Do tego są to piaski, więc ja jestem w siódmym niebie. Poza tym candy shop dobrze mi się kojarzy. Tak, ta limitka już nie jest "nowa", ale świetnie obrazuje jak łatwo jest zrobić sensowną kolekcję lakierów do paznokci. Jasne, że niektórzy mogliby upomnieć się o więcej odcieni albo bardziej zróżnicowane kolory. Ja prawdopodobnie kupiłabym wszystkie (gdyby jakość okazała się sensowna), bo lubię piaski i faza na nie mi nie przeminęła. Lakiery są cztery, ale ważne, że są.

Konsystencja charakterystyczna dla bezdrobinkowych piasków, wysychanie szybkie i sprawne, trwałość całkiem niezła. Cena to kilka złotych, dostępność z każdym dniem coraz słabsza, o ile jeszcze w ogóle do zdobycia. Wykończenie nie jest chropowate w żadnym momencie użytkowania. Z brokatowymi piaskami przez kilka pierwszych godzin może być bardziej zauważalne, później wszystko się ściera i wygładza (używamy rąk w życiu.). Pędzelki tym razem były prosto ścięte. Nie są za długie ani za szerokie, czyli chyba takie jak preferuje ogół klientów. Lubię szerokie pędzelki, ale nigdy nie miałam problemów z innymi - mniejsza powierzchnia pędzla to większa kontrola. To chyba jest kwestia przyzwyczajenia.

Zastanawiam się czy kiedyś zdyskwalifikowałam coś ze względu na aplikator (w świecie lakierowym). Mini-OPIki mają trudne pędzelki jeśli rozmawiamy o piaskach. Cóż.. i tak dałam radę, bo kolory były cudne! Pewnie przyjdzie taki czas, że nie będzie mi się chciało "męczyć". Na szczęście mam tyle lakierów, że spokojnie mogę wybrać taki, na który mam ochotę. Proste? Proste ;)

To chyba tyle ode mnie, miałam ochotę pochwalić Firmę i ogłosić wszem i wobec, że cieszą mnie te produkty. Mam nadzieję, że Wibo będzie dalej wypuszczać nowości, a każda z nas będzie miała dużo radości i pożytku z zakupionych produktów :) Lubicie Wibo/Lovely?

Miłego dnia!
Stri

instagram | twitter | bloglovin'

26 komentarzy:

  1. mam, ale dorwałam już tylko jeden :/ ten najbardziej różowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zobaczyłam je kiedyś (dawno temu) na standzie i nawet nie wiedziałam, że mają one nastąpić. Zgarnęłam wszystkie, później się zawahałam, ale stwierdziłam, że będę żałować i żałowałabym.

      Usuń
  2. Koniecznie pokaż je na paznokciach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja też, jest taki świeży, ale nie za jasny.

      Usuń
  4. Ja mam dwa środkowe lakiery z tek kolekcji i są cudowne :) Rzeczywiście ta kolekcja im się udała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam o tej kolekcji. ciekawam, jak lakiery wyglądają na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobię osobny post juz niedługo. ostatnio ze wszystkim nie nadążam, a teraz jeszcze jestem chora.

      Usuń
  6. każdy kolor bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? zastanawiam się czy wypuszczą coś jesiennego czy może dopiero na zimę..

      Usuń
  7. Mam fiolet z tej serii i jestem nim absolutnie zauroczona ale żałuję, że nie udało mi się dorwać reszty kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie byłam pewna czy kupić je wszystkie, ale nie żałuję. Piaski to dość nowe wykończenie, fajnie, że na polskim rynku są firmy, które się nim zajęły.

      Usuń
  8. Uwielbiam pisaki tych firm. Niestety nie udało mi się kupić żadnego z tej serii, bo jak mogłam to nie wzięłam :/ Ale od września będą jakieś nowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa widzisz, czyli będą. zastanawiałam się czy będą czy dopiero na święta na przykład.

      Usuń
  9. Mam ten różowiutki i przyznaję Ci rację - spisuje się doskonale! :-) Pędzelek mógłby być inny, ale podobno nie można mieć wszystkiego więc nie narzekam :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno nie można, ale niektórzy wydają bardzo dużo pieniędzy, żeby było, więc może jednak coś w tym jest.

      Usuń
  10. przeczytałam wpis pod zdjęciem, ja też uwielbiam robić listy wszystkiego, planować. mam na tym punkcie obsesję :P wszystko zapisuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piąteczka! mnie to pomaga, ale trzeba uważać, bo robienie list nie równa się produktywność ;P

      Usuń
  11. Uwielbiam lakiery z tej serii :) Mam nr 1 i nr 4 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie prezentują się idealnie na jesień.W mojej kolekcji jest za dużo lakierów więc niestety żaden nie wpadnie do koszyka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w mojej szafie z lakierami powoli brakuje miejsca, więc kolejne nie zrobią różnicy, bo i tak mam ich za dużo.

      Usuń
  13. przepiękne kolory, zwłaszcza ten pierwszy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie fajne, szkoda, że tak szybko się rozeszły :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...