środa, 29 października 2014

akb makes accessories


Cześć Dziewczyny :)

Ostatnio świeci słońce, więc wszelkie drobinkowe i holograficzne lakiery odkurzyłam i poukładałam w szafie na półce "koniecznie użyj zanim się ściemni na zawsze". Dawno nie nosiłam czerni, chyba dlatego, że mi się znudziła po kilku latach noszenia non stop. Teraz nabrałam ochoty. Wybrałam holo z Palomy, już niedostępne, ale znajdziecie na rynku różne ciekawe odcienie czerni z drobinkami.

Ulubione akcesoria zmieniają się w zależności od nastroju, ale w październiku zdecydowanie był to pierścionek, który dostałam od Ani na sierpniowym spotkaniu blogerek 2013. Z Anią znamy się trochę i wiedziałam, że jest artystką, ale dopóki nie zobaczyłam na żywo to nie wiedziałam, że robi takie fajne rzeczy! W biżuterii tego typu podoba mi się, że jest miękka (filcowa podkładka), wygodna i przyjemna, ale jednocześnie bardzo efektowna. Zawsze zgarniam komplementy kiedy noszę ten pierścionek :)

Lubię go nosić do ciemnych kolorów na paznokciach. Nie tylko, ale to mój jedyny "czarny" pierścionek. Kolorowe szkiełka pięknie mienią się w słońcu, bardzo lubię na niego patrzeć. Poza tym biżuteria Ani ma charakter niszowy i jest wyjątkowa. Polecam jeśli szukacie czegoś niezwykłego na polskim rynku.

Zamówienia, pytania i pomysły na pewno możecie skonsultować, oto namiary na AKB (makes) accessories:

Pozdrawiam, udanej środy :)
Stri

8 komentarzy:

  1. Taki rodzaj biżuterii do mnie nie trafia, jestem tradycjonalistką w tej kwestii, ale wiadomo, każdy lubi coś innego. Pewnie gdybym była nastolatką, to wypróbowałabym raz lub dwa :P
    Jestem w szoku, że ten lakier jeszcze żyje i ma się całkiem dobrze :) Wow, szkoda że firma przez problemy finansowe musiała przejść reorganizację. Lakiery z tej serii były boskie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie jest to biżuteria dla każdego. ja mam jeden prawdziwy pierścionek i kilka prawdziwych łańcuszków, ale reszta to sztuczna biżuteria z różnych miejsc. nie jestem fanką biżuterii kostiumowej, ale czasami jak się na coś uprę to noszę bez przerwy ;P ostatnio zapomniałam zdjąć łańcuszka na noc i był do wywalenia, bo zrobił się brzydki czarny i ubrudził mi szyję. wiadomo, że to nie są egzemplarze na lata, więc już takich nie kupuję. z drugiej strony chyba nie chcę kupować nic online, wolałabym jednak przymierzyć albo przynajmniej dotknąć.
      szkoda, no. mam ten lakier nadal i już niezbyt dużo go zostało, ale nadal jest w dobrym stanie!! coś niesamowitego.

      Usuń
  2. Ręcznie robione cokolwiek ma już ten plus na wstępie że nikt inny nie będzie miał identycznej sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, to jest ogromny plus. W dużych dziedzinach.

      Usuń
    2. w dużych dziedzinach lol w różnych dziedzinach.

      Usuń
  3. chyba wolę klasyczne (srebrne i złote) pierścionki. z dużych, kolorowych pierścionków już wyrosłam (bo kiedyś uwielbiałam)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię różne pierścionki, ale nie kupuję droższych chociaż tańsze też przestałam oglądać. nie ma to sensu w ogóle, bo jakość takich produktów pozostawia wiele do życzenia i mam coś na kilka użyć. dosłownie.

      Usuń
  4. Znam blog Ani, artystką jest. :-)
    Podobają mi się takie lakiery, jak ten. Lubię ciemne z różnymi efektami przez cały rok w zasadzie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...