sobota, 4 października 2014

hello october | wkrótce na prostych czynnościach




*dlatego na zdjęciach wszędzie będą sierściuchy

Jeszcze świeci słońce, ale jest już chłodno. Mam ochotę śpiewać piosenki, ale już nie będę pić energy drink'ów. Odkryłam w swojej kolekcji potencjalny lakier do paznokci na październik, a matowy inglot z przedpoprzedniego posta fotografował się dziwnie. Może od niego powinnam zacząć, oh well.
Dni mijają intensywnie, komputer włączam na 3 godziny raz w tygodniu. Tak, takie życie teraz wiodę. Jest ciekawie. Nadal tęsknię za morzem, ale wyprowadzę się chyba do UK jeśli już gdziekolwiek. Warszawa jest za bardzo lajfstajlowa dla mnie, ja mam tendencje do popadania w hipsterskie klimaty i co będzie jak zacznę pić bubeltea i jeść hamburgery z marchwi? Seriali nie oglądam, książki czytam pokątnie. Co się dzieje? Niedługo może trochę się wyciszy, ale to będzie cisza przed burzą.

Buziaki, do zobaczenia! Myślę o Was codziennie, np nocą w centrach handlowych Polski.
Stri

5 komentarzy:

  1. Co Ty robisz w galeriach po nocy? Może hamburgery z marchwi nie są takie złe? Jak to nie oglądasz seriali? :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w galeriach po nocy... grasuję. może nie są, nie próbowałam. muszę przyznać, że ostatnio nie ogarniam czasowo życia i mi nie wystarcza na wszystko.

      Usuń
  2. Wszyscy się wyprowadzają do UK, będę musiała całe wakacje poświęcać na odwiedziny, kurde. Pisz bo mi smutno a tak z Tobo raźniej trochę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...