czwartek, 27 listopada 2014

zimowe zapachy | świąteczna spiżarnia yves rocher



Co roku Yves Rocher wypuszcza smakowite owocowe zapachy w kolekcjach świątecznych. W tym roku świąteczną spiżarnię wypełniły czerwone i czarne owoce, pomarańcza zanurzona w gorącej czekoladzie i gruszka w karmelu. Brzmi smakowicie? Dla fanów takich aromatów to dobra okazja, żeby wybrać się do salonu i zanurzyć nos w testerach albo może nie zanurzać tylko po prostu niuchnąć.


Z siedziby głównej YR dotarły do mnie dwie rzeczy*. Pierwszą był zapach do wnętrz czarne owoce, którego z jakiegoś powodu nie mogę odnaleźć na stronie sklepu internetowego. Tutaj link do całej serii. Kartonowe opakowanie sprawia, że produkt ten idealnie będzie nadawał się na prezent gwiazdkowy dla osoby lubiącej zapachy do wnętrz. Mam wrażenie, że nadawanie zapachu własnej przestrzeni zrobiło się bardzo glamour w ostatnim czasie. Mamy woski, mamy świece zapachowe z Ameryki i dyfuzory luksusowe mniej lub bardziej, a teraz YR wychodzi ze swoją propozycją. Słusznie, śmiało. U mnie takie rzeczy niekoniecznie się sprawdzają, bo mam zwierzęta w maleńkim mieszkanku i nie chcę im psikać do nosa. Ostatnio nawet perfum używam jakoś tak pokątnie, żeby im nie napsikać na trasie ich przechadzania się. Ogólnie jestem na tak, zapach jest ładny, nie za słodki, nie kwaśny. Nie trwa zbyt długo, ale psikałam go tylko w powietrzu, nie nanosiłam go na kanapę ani meble, bo mam tylko drewniane.


Drugim produktem, który dostałam od Yves Rocher były delicje w płynie. Kto mnie zna albo choć raz czytał recenzję dotyczącą świątecznych produktów z zeszłego sezonu, wie, że czekolady z tak wyraźnymi owocowymi dodatkami nie toleruję w żadnym wypadku i pod żadną postacią. Żel pod prysznic dostanie Mama, na pewno Jej się spodoba. Tylko dla fanów. Cena 11,90 za 200 ml.

Jestem ciekawa pudru do ciała z limitowanej serii, opakowanie wygląda uroczo. Kosztuje 36,90 zł.

Niuchnęłam również Gruszki z Karmelem, ale coś mi się wydaje, że pozostanę przy swoich sprawdzonych kombinacjach zapachowych ze stajni Yves Rocher :)

Poza tym Święta Bożego Narodzenia już za miesiąc. Przydałoby się zabrać za poszukiwanie prezentów, a jeśli zostawimy to na ostatnią chwilę zawsze można podejść do salonu stacjonarnego i zdać się na przemiłe Panie Konsultantki, które dzisiaj na przykład doradziły mi jaki wybrać prezent dla dwóch Katarzyn z okazji imienin. Wydawać by się mogło, że znam asortyment niemal tak dobrze jak te Panie, ale jednak miło być czasami obsłużonym i nie robić wszystkiego samemu. Dodatkowo Panie bardzo ładnie zapakowały produkty na prezent i miałam gotowy set. Na tym nie koniec dobroci, Pani zlitowała się nade mną (od dwóch lat nie mam karty stałego klienta i zakupy robię ot tak, bez bonusów) i zaktualizowała moją kartę, dostałam nowy egzemplarz i 5 pieczątek. Wrócę z pewnością, zawsze wracam ;))

A Wy, wybieracie się do świata Yves Rocher w grudniu?

Uściski,
Stri

9 komentarzy:

  1. U Agaty, co smaruje, wąchałam gruszki w karmelu. Z karmelem. Dziko uzależniające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziko uzależnia mnie co innego, gruszki z karmelem kurde no nie wiem.

      Usuń
  2. W zeszłym roku skusiłam się na świąteczny krem do rąk z pistacją. Do tej pory nie mogę go zmęczyć. Nie wiem czy w tym roku mnie coś skusi. Może myjadełko z leśnymi owocami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, trzeba być ostrożnym przy wyborze takich podejrzanych zapachów.
      Może, może :)

      Usuń
  3. a ja będę w Polsce na Święta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? ale świetnie! na pewno będzie śnieg i prezenty :)

      Usuń
    2. fajnie by było, bo Viki jeszcze nie widziala śniegu :)

      Usuń
  4. Ja uwielbiam zapachy we wnętrzu, ale z doświadczenia wolę świece niż woski;) Na szczęście mam dużą przestrzeń więc kotu nie rozpylam pod nosem, może zawsze uciec do dwóch pozostałych pokoi.

    Idę obejrzeć co jeszcze YR proponuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. napisałam u siebie o tym pudrze do ciała, no cóż, rozejrzyj się za tym z Douglasa ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...