piątek, 9 stycznia 2015

teraz

Lubię szary kolor, nałogowo kupuję czarne sweterki, szare sweterki i legginsy. Większość wolnego czasu spędzam z kotami, czego nie żałuję ani trochę, a Przyjaciele muszą mi to wybaczyć. Obcięłam trzeci raz włosy. O 10 cm.. może więcej? Może jeszcze więcej obetnę, mam takiego wypłosza, że nigdy w życiu takiego nie miałam. Płakać mi się chce, ale nadal nie kupiłam wodoodpornego tuszu, więc nie mogę. Spełniło się dużo kosmetycznych marzeń. Dziękuję. Nadal nie kliknęłam kindle'a. Pytanie brzmi - paperwhite czy nie? Mam pościel w kratkę, co zaskakuje mnie, bo przecież lubię wzory typu "sielska wieś". Może jednak jestem nowoczesna. Minimalizuję. Pozbywam się różnych rzeczy. Przygotowuję się do emigracji chyba podświadomie. Podświadomie to najbardziej martwię się o moje stado. Miałam taki sen pochrzaniony w okolicy sterylizacji Maleństwa, że nie podejrzewałabym siebie o taki sen. Nadal jestem praktyczna, nadal jestem uzależniona od posiadania kontroli, nadal częściej mam rację niż się mylę. Uczę się cierpliwości i asertywności. Jednocześnie. Boli mnie kręgosłup, nie mam kiedy kupić maszynek do golenia i przetrzymałam książkę w bibliotece. Wyrzuty sumienia nie do opisania.


Paznokcie maluję w półśnie, mam panciowe ubrania i szalik z zary. Deszcz moczy mnie jak zawsze i jak zawsze usypiam się planując i robiąc listy w głowie. Niektóre rzeczy się nie zmieniają.

Jeśli tu jestem to znaczy, że chcę. Jeśli mnie nie ma to znaczy, że nie mogę.
I just can't.

Pamiętajcie. Życie jest zbyt krótkie, żeby spać w nieładnych ubraniach.

Tak, mam kilka postanowień na 2015 i zaplanowałam daleką podróż. Dwie nawet. Meta i fizyczną.

Stri
instagram | twitter | bloglovin'


25 komentarzy:

  1. uwielbiam Cię czytać <3
    trochę tak jakbym czytała część swoich myśli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będziesz przejeżdżać gdzieś gdzie ja bym mogła być? Kurde, na górę mapy się teraz nie wespnę.

      Usuń
    2. niestety :< nie będziemy się już przemieszczać po Polsce
      już w sumie zaczynamy się zbierać i pakować z powrotem do USA
      pod koniec lutego planujemy być już tam..

      Usuń
    3. Jestem podekscytowana Twoimi przygodami

      Usuń
  2. Paperwhite! Też chcę kupić, ale dziś nastąpił dzień w którym dowiedziałam się ile wreszcie mam zapłacić uczelni. 980 zł. Magicznie. Poprzestaję na dodawaniu książek "chcę przeczytać" na lubimy czytać.
    Gdzie jedziesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przestałam dodawać, a zaczęłam czytać. 980 to nie tak najgorzej, ja musiałam prawie 2000

      Usuń
    2. Mam już 10 zł odłożone. Jestem szalona.

      Usuń
  3. Ojej obcięłaś włosy? Ja się biorę na poważnie za zapuszczanie;p

    Kupić paperwhite - mam obecnie i o niebo wygodniejszy niż poprzednik, nie potrzeba światła do czytania, a no i przy każdej pogodzie się spisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pół-długie nazwałabym, kuszą mnie do ramion, ale nie sądzę, żeby to był dobry pomysł.
      Paperwhite it is. Ja wiedziałam, że paperwhite, ale tak jeszcze chciałam przeżyć zastanawianie się. Ciekawi mnie jakiego masz kejsa na niego? Folia, coś skórzanego, plastik? Masz w ogóle cokolwiek?

      Usuń
  4. O, ciekawam, co to za podróże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie różne. Opowiem Ci jak wstaniesz, a ja nie będę jeszcze spać
      :*

      Usuń
  5. Obcinanie włosów bywa trudną decyzją - wiem coś o tym ;) Ale czasem inaczej się nie da. Brak czasu i nieobecność w blgosferze również doskonale rozumiem. Ech... ściskam znad deszczowego morza :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w tym roku się zobaczymy. Ściskam Cię mocno mocno!

      Usuń
  6. z tą emigracją na serio czy w przenośni? Pl czy zagranica ? i co z kotami? ja mam psa i 2 chomiki i myśl o ewakuacji z Pl mnie przeraża lecz chyba jest to konieczność

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to obcięłaś włosy? jak to jak to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypłosz był już zbyt ubogi i nie mogłam sobie emocjonalnie poradzić z całą sytuacją.

      Usuń
  8. Bożydar Szary mi się przypomniał.

    OdpowiedzUsuń
  9. Paperwhite - będziesz mogła czytać w nocy przy zgaszonej lampce.

    Niech Twoje plany na 2015 spełnią się bez szemrania. Przesyłam moc całusów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zasiądę to kliknę. Będzie cudownie.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...