czwartek, 15 stycznia 2015

trampki ecco | lajfstalove

Dzień dobry,

świeci słońce i skłania mnie do przemyśleń na temat nadchodzącej wiosny (i zimy, która będzie pomiędzy tym co jest teraz, a ociepleniem, które nie wiem kiedy). Jak o pogodzie to o obuwiu też.

Jeśli byłabym butem, najprawdopodobniej byłby to trampek ecco. Przemierzyłam w tych butach wiele tysięcy kilometrów, w tej chwili mam trzecią parę i z nadzieją patrzę w przyszłość. W lutym nowa kolekcja. Rozważałam lajfstajlowe conversy, ale nie kręcę filmów na YT i nie jeżdżę na Open'er (a eskaemko już w ogóle nie jeżdżę), więc chyba ich nie kupię. 

Pomyślałam, że napiszę więcej o rzeczach, które lubię. Bez ciśnień. Przez mój blogowy time off na pewno zdałam sobie sprawę jak bardzo jestem poza i na zewnątrz. Dobrze mi z tym. Mam ochotę pisać o trampkach to napiszę. I zdjęcia pokaże. Takie jak w magazynach modowych, na brudnej podłodze jednego z gdańskich salonów. Bez gazety i kawy i białej pościeli. Nie hejtuję, chciałabym mieć białą pościel może i nawet, ale zaraz bym na nią wylała herbatę i wyglądałaby do bani. Trzeba mierzyć siły na zamiary.


I rozmazane, zdjęcie koniecznie musi być rozmazane.

Zawsze byłam zwolenniczką kupowania jednej porządnej rzeczy zamiast kilku beznadziejnej jakości. Jasne, że czasami mnie nie stać, a czasami nie ma, a jeszcze czasami znajdę coś fajnego na ciuchach i nie mogę się powstrzymać, ale od kilku tygodni chodzę we wszystkim, co mam, a jak nie chodzę to zakładam pożegnalny raz i oddaję albo robię ściereczkę. Polecam jeśli ktoś żyje inaczej. Mój wewnętrzny chomik czasami się buntuje, ale karmię go (wciąż obecnymi) zapasami kosmetycznymi, które trzymam w łóżku. Na łóżku śpię. 

Jakość idzie w parze z ceną. Najwięcej za buty w ecco zapłaciłam 399 zł, najmniej chyba 150 (w outlecie). Oprócz trampek wysokich i niskich mam też sandałki i botki. Marzą mi się baleriny i jakieś lekkie cichobiegi jesienne. To są moje plany zakupowe i moja wishlista na 2015. Baleriny, coś krótszego na wiosnę i jesień i oficerki. O. Z moją obszerną łydką to wątpię, ale próbować mogę.

Polecam czyścić i pielęgnować materiał, z którego wykonane jest obuwie. Na pewno odwdzięczy się długimi latami wspólnych wędrówek :)

Słonecznego dnia Wam życzę,
buziaki ahoj!

Stri

instagram | twitter | bloglovin'

15 komentarzy:

  1. Też jestem zwolenniczką porządnych butów. Uważam ze co jak co ale na butch nie ma co oszczędzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja próbowałam zaoszczędzić 3 razy i 3 razy wyszło mi to bardzo źle, więc już sobie dałam spokój.

      Usuń
  2. Czadowe te trampki! I wyglądają na o wiele porządniejsze niż conversy. Ja od jakiegoś czasu z radością i wygodą biegam w vansach (czuję się młoda duchem i wciąz wierzę, że kiedyś nauczę się jeździć na deskorolce).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze chciałam mieć vansy, one wróciły teraz, prawda?

      Usuń
    2. Swoje kupiłam rok czy dwa lata temu, ale chyba faktycznie przeżywają jakiś renesans!

      Usuń
  3. Ja właśnie stoję na rozdrożu czy kupić conversy czy zwykłe trampki, nie miałam nigdy conversów i nie wiem czy w tym przypadku cena=jakość. Zwolenników jest wiele, ale pewnie tak samo wiele przeciwników. Ciężki orzech do zgryzienia, może pozostawię wybór losowy; czyt. na tyle na ile wystarczy pieniędzy hehhe:p

    Przyjrzę się też trampkom z ecco na świętojańskiej powstał nawet outlet, więc będzie blisko, a ceny nie będą tak zabijać. No i mam też znajomą co pracuje w ecco to może jak się uśmiechnę to zniżkę jakąś otrzymam. Bo z kozaków ecco już 3 sezon noszę i jestem bardzo zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KONIECZNIE zrób obczajkę, a jak przyjadę nad morze to się może uda mnie przedstawić tej koleżance? ;D
      Conversy mnie ciekawią, ale kurcze no nie jestem taką conversową osobą chyba.

      Usuń
    2. Co do Conversów- tak, wytrzymują dłużej niż trampki za 30 zł, ale tak to się chyba ma do większości butów, które kosztują trochę więcej. Kto by kupił trampki za 200 zł, które zaczną się rozklejać po 2 miesiącach (nie ważne jak pięknie i hipstersko by się prezentowały)? Mi Conversy się podobają. Kupiłam czarne, z tych dłuższych. Po 2 latach w dalszym ciągu mi się podobają i faktycznie większych ubytków w nich nie ma- trochę się rozklejają z boku w miejscu, które mocno się zgina przy chodzeniu. Na początku szał, nosiłam je nałogowo. A teraz? Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam je na stopach, bo tak naprawdę mam kilka par dużo wygodniejszych butów. Jeśli masz szeroka stopę nie polecam. Dalej mi się rózne modele podobają, ale więcej Conversów nie kupie. Stawiam na wygodę.

      Buziaki

      Ania

      Usuń
  4. Buty pierwsza klasa, lubię sportowe fasony, zwykle celuję w czarne, chociaż granatowe też mam. Ecco nie miałam, ale mam bardzo podobne białe "trampki" , również skórzane. Polski producent, bodjaże Eksbut, jestem fanką naszych skórzanych butów - eleganckich i sportowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, jak bardzo chciałabym mieć czarne. Ja w ogóle mam większość ubrań czarnych i czarne marzą mi się, ale teraz mam zielone i uwielbiam je! Buty to jednak bardzo ważna rzecz i trzeba się w nich czuć dobrze.

      Usuń
  5. Rozmazane zdjęcia rulezzz :) Zawsze staram się pielęgnować obuwie, chociaż nie zawsze mi to wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też nie zawsze, dlatego napisałam, żeby siebie też zmotywować. to jest totalna głupota z naszej strony, bo wydajemy kupę kasy na buty, a później o nie nie dbamy.

      Usuń
  6. Ja jestem conversowo osobo. Chociaż gdybym miała być butem, to sama wiesz jakim.
    (Założyłam je dzisiaj i koleżanka na mój widok stwierdziła, że wyglądam jak gwiazda porno).

    Moje czerwone conversy idą w odstawkę po trzech latach, dostałam na święta takie same więc nie czuję pustki.

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja nie lubię trampek. baleriny rulez :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh well, ja w trampkach wygladam jak kaczuszka. I wcale nie taka urocza. Wiec biegam w baletkach i zastanawiam soe, jaka mam inna opcje na wiosne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...