sobota, 2 maja 2015

5 tygodni później (pomalowałam paznokcie)

Mam wrażenie, że szał na miętowe paznokcie minął już na tyle, że mogę do nich wrócić. W tym sezonie modna jest limonka i to taka bardzo zielona, więc żaden z poniższych odcieni się nie kwalifikuje. Nie było mnie tu dawno, bo usuwałam, a później pojechałam nad morze do mojej Osoby, gdzie byłam chora i chrząkałam przez sen, żeby się nie udusić. Oh well.

Poza tym nie malowałam paznokci ani twarzy właściwie też nie, bo miałam przesyt i jak widziałam nadmiar to źle się czułam (a w kosmetykach mam nadmiar, zwłaszcza w lakierach do paznokci). Och, jaka jestem wrażliwa. Cóż, tak wyszło. Wydaje mi się, że w zeszłym roku miałam prawie pół tysiąca lakierów do paznokci. Teraz wydaje mi się to zabawne, ale przez kilka tygodni myślałam, że naprawdę jestem chora psychicznie (na zbieractwo). Części się pozbyłam, ale zostało jeszcze sporo. Wydaje mi się jednak, że znalazłam sposób na tę resztę. Przeglądałam wczoraj lakiery i znalazłam kilka na tyle podobnych do siebie, że mogę się spokojnie z połową rozstać. Pytanie tylko które zostawić? ;) Wystarczy pomalować i zdecydować - na pewno po obejrzeniu ich "razem" któryś będzie podobał mi się bardziej.

Kolor, konsystencja, pędzelek, aplikacja, trwałość, problematyczność itd.. Trzeba wszystko wziąć pod uwagę i odpowiedź gotowa ;) Dzisiaj wygrywa Color Club, którego nazwy nie znam. Flormar #424 jest zbyt zielony, bardziej zgaszony i podoba mi się, ale jednak CC podoba mi się bardziej. Jakość obu lakierów jest zbliżona. CC smuży przy pierwszej warstwie, ale przy drugiej kryje w 100%. Flormar był trudniejszy przy drugiej warstwie, ale też dał radę. Oba zaszpachlowałam SV.


U mnie nastał czas pomiędzy, a w takim czasie można dużo zrobić jeśli się chce. Na przykład zacząć zrzucać zbędne kilogramy i robić formę na następny wypad w góry (jedziemy i tym razem wchodzimy wyżej), pisać posty na bloga, robić zdjęcia albo nie robić kolacji, pić wodę i nie pić alkoholu albo odwrotnie, wreszcie poukładać sobie w głowie istotne kwestie, przeczytać książki, obejrzeć seriale, zrobić coś z podręcznikami do angielskiego, francuskiego i hiszpańskiego, minimalizować dalej, aż zostanie tylko tyle, żeby spakować się i uciec albo zacząć wszystko od nowa. Można też zostać kucharzem jak niektóre Osoby, pojechać na wycieczkę za granicę naszego pięknego kraju albo można różne takie. Pomiędzy. W pewnym momencie z pomiędzy robi się w trakcie i zanim się obejrzycie dzieje się coś (albo dzieje się nic, w zależności od osobowości oraz potrzeb).

Mam nadzieję, że pierwsze dni maja mijają Wam spolegliwie. Pamiętajcie o kremie przeciwsłonecznym.
Buziaki, Stri

14 komentarzy:

  1. Porządki lakierowe tradycyjnie pochwalam :) Podobnie jak postanowienia jako takie. Też kilka podjęłam i mam nadzieję, że choć część z nich doczeka się realizacji. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porządki, porządki. Postanowienia też są fajne, zwłaszcza jak się je realizuje i coś osiąga. Trzymam kciuki!

      Usuń
  2. zastanawiałam się wczoraj, gdzie znowu zniknęłaś :] pozdrowionka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam zajęta usuwaniem dobytku i odwiedzaniem Słomki :D

      Usuń
    2. domyśliłam się, że Słomka to Twoja osoba nad morzem :)

      Usuń
  3. Też mam miętę na paznokciach :). Bez względu na modę - to po prostu wiosenny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, chociaż ja lubię ją pod koniec lata jak jestem bardziej brązowa niż zielono-przezroczysta

      Usuń
  4. Ja z tych dwóch wybrałabym Flormar, ale tak ogólnie to żadnego bym nie nosiła bo nie umiem w miętę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w ogóle to fajnie, że znowu piszesz. Jeszcze tylko Słomka się odezwie niech czasami i będę przeszczęsliwa na 100%.

      Usuń
    2. ja się też ciesżę. Słomka wróci, daj Jej czas. spoko spoko :D

      zastanawiam się czy CC zostawić czy też komuś dać. zobaczymy..

      Usuń
    3. Nic na siłę, Bejbe. Później może Ci się włączyć faza na miętę i żadnej nie będziesz miała w pobliżu :>

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...