czwartek, 18 czerwca 2015

new in | catrice luxury nudes

Lakiery dostałam w prezencie od kogoś, kto mnie dobrze zna. Zobaczyłam je w dziennym świetle i na pierwszy rzut oka - były za bardzo nude, na drugi rzut oka - ale mają poświatę aka the magic veil. Z Catrice jestem zupełnie nie na bieżąco. Kiedyś śledziłam nowości, umieszczałam na blogu zapowiedzi i ekscytowałam się tym, co miało nadejść. Nawet pokusiłam się o współpracę, mogłam sama ocenić niektóre kosmetyki z nowego asortymentu. Później odkryłam podkład i kredki do ust, a później była Wielka Cisza przez całe miesiące, aż do nieszczęsnego błyszczyka (o wszystkim będzie). Nie zaglądam również do Hebe, w którym dostępny jest asortyment ze stajni Cosnovy. Tęskniłam trochę, bo przecież odkryłam kupę fajnych kosmetyków, ale też wiele przeminęło ze względu na zmianę asortymentu.

trochę ciemniejszy beż niż zwykle - 05 To The Nude Mood

Na ich widok bardzo się ucieszyłam, w końcu będę miała wypróbować coś nowego. Luxury Nudes (bo teraz wszystkie są luxury) to - słowami producenta - nowa generacja lakierów z wysokim stopniem krycia z perłowym lub satynowym wykończeniem. Zgodzę się. W przypadku dwóch odcieni, którymi ochoczo dysponuję to się sprawdza. Są bardziej kryjące i mają perłowe lub satynowe wykończenie. W momencie, kiedy spojrzałam na nie po raz pierwszy, nie spodziewałam się, że będą aż tak fajne!

różowa brzoskwinia - 04 Your Fresh Apri-Coat

Polecam zapoznać się z ofertą. Nawet nie wiem od kiedy one mieszkają w szafach Catrice, bo przestałam otrzymywać materiały prasowe. Także zupełnie spontaniczne odkrycie.

Dziękuję wszystkim za uwagę, buziaki ahoj!
Stri

16 komentarzy:

  1. Ten różowy to taki plażowo - letni, ładny :) Ja tam Catrice trochę lubię. Z naciskiem na "trochę" :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubiłam nawet bardzo, ale kiedyś musiałam przestać kupować bez pamięci ;)

      Usuń
  2. Nie wiem. Chyba nie przemawiają do mnie takie maty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można dołożyć topcoat, no ale zawsze można też kupić coś z wysokim połyskiem :)

      Usuń
  3. róż mi się podoba zarówno kolorem jak i wykończeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten pierwszy wygląda świetnie, ostatnio właśnie takie kolory na paznokciach lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa widzisz, no ja w nude nie gustuję, ale czasami mam ochotę.

      Usuń
  5. ładne są, ale nie czuję potrzeby ich posiadania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie czułam, ale jak już posiadłam to mnie cieszą :D

      Usuń
  6. Bardzo spoko są, Catrice i Essence zupełnie wyleciały mi z głowy, ale dobrze mi się kojarzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też dobrze się kojarzą. Miss you Misiu

      Usuń
  7. Oba szalenie mi się podobają :) A wycofywania fajnych kosmetyków powinni zakazać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinni zrobić jakiś outlet przecież nie wiem, kolekcję "stare dobre, ale już niedostępne.."

      Usuń
  8. Szkoda że moje pomalowane paznokcie nie wyglądają tak jak Twoje :( Ale nawet nie wiedziałam że Catrice ma w swoje ofercie takie fajne lakiery ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje paznokcie miały trudny moment kilka miesięcy temu, ale mam dosyć szeroką płytkę, więc jak jest dobrze to jest dobrze. Cosnova podąża za trendami, zawsze jestem zaskoczona szybkością z jaką pojawiają się nowości (2 razy w roku wymieniają asortyment o 25%, więc co rok połowa jest nowa co ma swoje dobre i złe strony, ale no tak jest).

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...