wtorek, 11 sierpnia 2015

tv time with stri #10


Boyhood to film, w którym pokładałam duże nadzieje i faktycznie trzeba go docenić, ale nie powalił mnie. Nie miałam ochoty na takie kino, może jesienią, ale wątpię.

The Imitation Game to fantastyka, ale chciałam obejrzeć i obejrzałam. Benedict zawsze na plus, ale kaman czy oni w ogóle zastanowili się nad tym jak to wyglądało naprawdę? Zresztą, czy ja zastanowiłabym się na ich miejscu?

Casino Royale oglądałam u Słomki, był jak zwykle super. Craig love. To było już kilka miesięcy temu niestety tak dawno.

Sala Samobójców też wydarzyła się u Słomki. Nie oglądam takich filmów, bo ich nie rozumiem. Dlatego się chodzi do kin, żeby obejrzeć film, a nie go oglądać. Może po prostu nie ta przegródka.

Bicz Boży był przypadkiem u Słomki jak nie spałam w nocy, bo z kim przystajesz takim się stajesz.

The Soloist już drugi raz, też za pomocą telewizora! Trochę uroczy, trochę o artyście, ale trochę jednak o czymś innym.

Avengers Age of Ultron w kinie, ojej jak się zawiodłam trochę.

Mad Max Fury Road podobał mi się, bo efekty i zdjęcia, bo kolor i bo nie zasnęłam o 21 w kinie.

Hundraåringen som klev ut genom fönstret och försvann po przeczytaniu książki bardzo dobra dynamika i widać, że jest od innej strony niż plastikowe kino.

Better Call Saul kiedyś się musiał wydarzyć, bo tęsknię za Breaking Bad i brudnym zakurzonym przedmieściem i pustynią.

Hannibal jest seksualny, podoba mi się.

True Blood nie skończyło się inaczej niż za pierwszym razem. Jak można tak spierdolić to ja nie wiem.

Magic Mike do połowy, później zasnęłam.

Divergent obejrzałam spontanicznie, bo chyba mignęło mi Insurgent i pomyślałam, że to ten moment. Four jest tak uroczy jak małe szczenię, więc wróciłam z tej okazji do książki, którą po kilkudziesięciu stronach porzuciłam. Właśnie kończę Divergent i przechodzę do Insurgent, ale filmy obejrzałam oba. Literatura dla młodzieży, ale podoba mi się pomysł na społeczeństwo, takie to wszystko odświeżające.

Mały Książę to nie był mój pomysł, ale jutro idziemy do kina z koleżankami. Oh well. Zobaczymy.

Co ostatnio widzieliście? Jeśli ktoś ma ochotę poznać mnie bliżej na Filmwebie to bardzo proszę. Czuję, że mam ochotę wrócić do nowej fali i rozumienia po francusku. Dzień dobry! Stri.

10 komentarzy:

  1. Według mnie (fanki Mad Maxa) nowy Mad Max jest koszmarny. Oprócz efektów nie ma w nim żadnej fabuły ani treści, a aktor grający główna rolę jest z drewna;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądałam go ani dla fabuły ani dla treści, więc mogę się zgodzić.

      Usuń
  2. Cały czas zbieram się na Niezgodną (choć przeczytałam książki - lekkie, przeczytane w jeden wieczór) i Mad Maxa. Co to Boyhooda wydaje się straaaaasznie nudny po opisach i trailerach. Ostatnio z godnych polecenia widziałam Oszukaną (z Angeliną Jolie) i Infiltrację.Wysłałam Ci zapro na filwebie, nick Cathia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okay to ja jak tylko będę miała znowu chwilę ogarnę Infiltrację, coś mi się kojarzy..

      Usuń
  3. nie pamiętam już, kiedy obejrzałam ostatnio jakiś film. nawet od ukochanych seriali mam przerwę. sezon sezon

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. ja też nie w porównaniu do kiedyś, ale muszę wykroić, bo tyle dobrych rzeczy jeszcze nie widziałam.

      Usuń
  5. To ze skandynawskimi literkami to o jakimś stulatku i oknie? Przyjaciolka mi dziś polecała i zakochałam sie w trailerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak. książka była napakowana po brzegi i zastanawiam się czy jeśli ktoś nie czytał to jak to obejrzy, ale nie nie - bez obaw. jednak książkę można później nadrobić, bo jest zabawna i urocza, ale daleka od cukierkowych.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...