wtorek, 15 marca 2016

opi | wharf wharf wharf

OPI San Francisco to edycja limitowana z 2013 roku. Fajnych lakierów była masa. Ja nadal jestem bardzo przywiązana do wykończenia liquid sand, więc wciąż posiadam Alcatraz Rocks i nadal bawię się w piaskownicy. Dzisiaj Wharf wharf wharf, który jest zawsze ciemniejszy niż mi się wydaje. Na zdjęciu jest filtr, ale on w cieniu bywa ciemniejszy niż normalnie.

W tej chwili za oknem leży śnieg i jest chłodno (jak to zimą bywa), więc odcień jest jak najbardziej na miejscu. Wiem, że dzielenie na pory roku jedni uznają, inni nie. Ja chyba dzielę na światło. Po co mi holo w cieniu/bez sztucznych świateł? Bez sensu!

(w cieniu)

Paznokcie pasują mi do kubka ze Starbunia. Lubię go, bo ma fajny kolor i dobrą pojemność. Był jednak absurdalnie drogi i nie polecam chyba. Koleżanka z pracy kupiła sobie Contigo w fajnym fioletowym kolorze. Chyba jest zadowolona.

Piaskowość tego lakieru jest delikatna, być może dlatego, że jest to kremowo jednokolorowy piasek. Zmywa się cudownie, nie odbarwia płytki paznokcia, nie zostaje na skórkach ani nie wżera się w skórę. Zawsze stosuję bazę, akurat w tej chwili jest to NailTek, bo kilka miesięcy temu kupiłam duo w Sephorze. Przeważnie używam NT + 2 warstwy lakieru + SV, ale czasami jak robię coś ryzykownego i obawiam się, że wyląduję w szpitalu na operacji to używam tylko NT i Intensive Therapy II, żeby ułatwić pracę anestezjologowi.

Dla uściślenia - używam NailTek Foundation II wygładzającej bazy podkładowej (Ridge Filler). Bardzo lubię, ale nie próbowałam innych. Więcej na temat tych produktów na stronie producenta.

Nie ma problemu ze zmywaniem, ale co ze ścieraniem się końcówek? Zależy co robimy, jeśli pomaluję paznokcie wieczorem (przeważnie przed snem, żebym nie była bezbronna/bezużyteczna w ciągu dnia), a cały kolejny dzień napitalam w klawiaturę to końcówki zetrą się po dwóch dniach. Jeśli żyję nornalnie powiedziałabym, że zmieniam lakier czwartego dnia.

Życiowy update jest taki - chwilowo jestem przeziębiona, bo biegałam z lwami po suchej ziemi (ale wiał zimny wiatr). Kupiłam jeszcze kilka par niewidocznych skarpetek, ale z innej firmy. Postanowiłam, że wiosną będę nosić długie spódnice. Zrobiłam spis zapasów, jest tam około 40 pozycji, wliczając ostatnie włosowe zakupy w promocji na zaś. Od początku roku (ale głównie od początku lutego) przeczytałam prawie 30 książek, ponieważ bezrobocie. Mam nadzieję zakończyć bezrobocie za 3 tygodnie, żeby kupić jeszcze więcej i bardziej ;) Niby mnie nie ma, ale jestem. Mam 17 postów w kopiach roboczych.

buziaki ahoj!
stri

13 komentarzy:

  1. Chcę te wszystkie posty. Co najbardziej utkwiło Ci w pamięci z tego, co przeczytałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jurgen Thorwald - Ginekolodzy. Po tym to chyba nic innego nie mogło mi utkwić bardziej.

      Jeśli miałabym oceniać gatunkami - Metro 2033, Czas żniw i Zakon Mimów (dla młodzieży, ale nie takie gówniane bardzo), Igrzyska Śmierci (czytałam i oglądałam i fajnie się to uzupełniło).

      Fajnie, że czytam takie rzeczy, których nigdy w życiu bym nie przeczytała gdyby nie Legimi - np Dziewczyna z pociągu, która jest taka dla mas, ale ja nie oceniam. Nie wiem czy podoba mi się taki gatunek kryminalny (chociaż prawdziwego kryminału nie czytałam), chciałabym coś w stylu Broadchurch, ale w książce.

      Usuń
    2. mam pomysł! zrób wpisach o najbardziej zapadających w pamięć książkach spośród tej prawie trzydziestki :)

      omg, 30. już za 3 miesiące :(((

      Usuń
    3. to jest bardzo dobry pomysł i chyba faktycznie zacznę pisać o książkach, bo to bardzo ważne, żeby nie zapomnieć.

      ja miałam mały kryzys, chociaż jeszcze półtora roku, ale przestałam mieć. może mi wróci tuż przed? oby nie ;)

      Usuń
    4. o książkach zawsze warto pisać :)

      oby nie. ja mam kryzys teraz, ale nie czuję się na ten wiek. nie chcę już nie być dwudziestolatką :(

      Usuń
    5. no nie wiem, jestem coraz bardziej zdania, że trzydziestolatki są seksowne.

      Usuń
    6. większość z pewnością :)

      Usuń
    7. Przejmujecie się, ja mentalnie mam już 60 :D

      Usuń
    8. Jeżu jesteś w takim razie podwójnie seksowna.

      Usuń
    9. Kinga, serio, tą trzydziestkę można przeżyć ;) Mam już trzy lata doświadczenia w tym temacie żyję ;) hahaha
      Będzie dobrze!
      Stri, lakier fajny (tylko po co ten filtr :P ) Ja mam aktualnie 12 lakierów - łącznie z bazą i topem - i tylko jeden piasek. Resztę zużyłam, bo tak bardzo polubiłam wygodę jaką daje piasek, że nosiłam je na okrągło :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. też mi się podoba i podoba mi się, że jest w piaskowej wersji!

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...