wtorek, 8 lutego 2011

when the wind is blowing (try to stay sane)

powoli, spokojnie.
bo od tego wiatru można zwariować.
szczególnie, że śnieg się rozpuścił a minione chwile nie wrócą.
nie wrócą, więc uważaj co robisz. uważaj co myślisz, bo możesz
powiedzieć to na głos.
a wtedy

trouble's what's you're in

fink sprawdza się w rozmaitych sytuacjach. dawno go nie było.
inna sprawa, że dawno nie było w ogóle niczego.

niczego.

ale przebudzę się. mam nadzieję, że wcześniej niż później.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...