wtorek, 22 marca 2011

dzisiaj była wiosna.

Zupełnie niespodziewanie kupiłam kurtkę, taką zwykłą granatową parkę, ale zawsze. Już od 3 lat nie kupowałam żadnej kurtki ani płaszcza, więc nie mogłam się powstrzymać. Zwłaszcza, że była przeceniona ze 130 na 40. Dziewczyny, wM wyprzedają.. no właśnie, co? Wiosenną kolekcję? Czyli teraz weszła do sklepów letnia, bo sieciówki mają kolekcję/sezon do przodu? Nie ogarniam tak do końca, ale OK. Ta kurteczka nie wyczerpuje mojego zapotrzebowania na kurtki, ale dobrze, że ją upolowałam. Były jeszcze niemalże oliwkowo-zielone, brudnoróżowe i ostatnia granatowa, która wróciła ze mną do domu. Rozważałam jeszcze okulary przeciwsłoneczne w kwiatki, ale moja twarz wyglądała jak rondel, albo wok (taka była okrągła). Ja jednak muszę mieć inny kształt oprawek.. Zdjęcia jutro, razem z równie niespodziewanym haulem. Jak już byłam w kilku miejscach, to kupiłam kilka rzeczy ;)
Zajrzyjcie do HM, jak będziecie w pobliżu, bo chyba naprawdę warto. Również ze względu na lakiery do paznokci z serii sezonowej, spring nails w dwóch wersjach kolorystycznych. Pierwsza to lakiery: biały, beżowy, musztardowy i granatowy. Druga to szary, fioletowy jasny, fioletowy ciemny, brzoskwiniowy ze złotymi drobinkami. Ja wybrałam ten drugi zestaw, podpatrzyłam go na YT i pomyślałam "czemu nie?" :) Mam wszystkie te kolory wśród swoich lakierów, no oprócz brzoskwiniowego. Jednak lakiery się zużywają, a te sprzed roku nie zawsze działają. Zauważyłam, że jasne/kremowe eveline mini happy colours gęstnieją. Tzn nie jest to tragiczne gęstnienie, może nie dokręciłam buteleczek albo coś. Niemniej jednak korzystanie z nich może nie sprawiać mi "w tym sezonie" już takiej przyjemności. Więc mam nadzieję, że te lakiery godnie je zastąpią. Jutro więcej informacji i fotki! Chociaż nie wiem czy ma sens robienie zdjęć kolorom i pisanie, że w rzeczywistości kolor różni się. Trochę kiepsko, czyż nie?
Tymczasem dzień chyli się ku końcowi, bo zbyt wcześnie dziś wstałam. Normalnie śpię dłużej. Co będzie w z soboty na niedzielę, nie wiadomo.
Dobranoc pchły na noc :)

7 komentarzy:

  1. Moja koleżanka też "wyhaczyła" tą kurteczkę ;) A ja właśnie miałam zamiar sobie kupić te lakiery z H&M tylko nie wiem jak z jakością? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrzuciłabyś zdjęcie tej parki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wrzucę, tylko naładuję baterię w aparacie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze 130 na 40... to się nazywa przecena :) Na pewno wstąpię do H&M, trzeba odświeżyć trochę szafę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale naprawdę, za 40 zł to ja mogę kupić. Zwłaszcza, że jakość ubrań w sieciówkach typu H&M (i w ogóle jakość ubrań na rynku)) pozostawia wiele do życzenia i nie są to ubrania na lata, a raczej na 2-3 sezony maksymalnie.
    Bardzo mi się podobają takie przeceny :))

    OdpowiedzUsuń
  6. gęstniejące lakiery możesz podratować rozcieńczalniekiem z Inglota

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...