środa, 25 maja 2011

-0.5, plany na dziś, garderoba na lato i inne ;)

pół kilograma to niby nic, ale jednak ruszyło ^^
nie zrobiłam jeszcze nic, ale dzisiaj zamierzam iść na 2h fitnessu i na basen. Mucha obudziła mnie rano o 5 radośnie spychając mnie z poduszki sugerując mi, żebym ją wysikała. ale byłam konsekwentna w spaniu i poszłyśmy na spacer dopiero o 7 ^^
zamówiłam soczewki, brakuje mi tylko kapelusza na lato (w zeszłym roku pożyczyłam od Taty, ale musiałam oddać;). mam daszek, mam cienką lanserską czapkę (tzn moim zdaniem, kiedyś Wam pokażę;) i mam jakieś chustki. mogłabym jeszcze z 2 chustki nabyć, bo głowa/włosy się przegrzewają/przetłuszczają. zobaczymy.. wszystkie te okrycia głowy są z domieszką sztucznych materiałów (albo w ogóle są z poliestru, no hello?!). szukam 100% bawełny i jestem nieugięta. ktoś coś wie? :))
kichnęłam. och, nie mogę być chora, bo przecież praca i w ogóle.
alright Ladies :))
buziaki, dozo, ahoj!

ps. katy i kanye gratis. w radio ciągle to puszczają. ja nie słucham radia poza samochodem, a tylko tu jeżdżę samochodem, więc wiadomo ;)

8 komentarzy:

  1. 2 h fitnessu i basen? Sorry, ale jeśli nie trenujesz tak systematycznie, to współczuję Ci potem...
    Zdanie z muchą mnie rozwaliło. pierwsze, o czym pomyślałam, to: jakie oni mają tam wielkie muchy, że są w stanie spychać ludzi z poduszek?! Bleh! o.O
    Potem zajarzyłam, że to pies. :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę ostatnio się opuściłam i obrosłam w tłuszcz, ale moje mięśnie gdzieś tam jeszcze są i myślę, że 2h fitnessu i basen nie będzie problemem :) zobaczymy! oczywiście nie idę na 2h stepu, nie będę ćwiczyć ze sztangą ani robić tego typu rzeczy. to by było samobójstwo - zgadzam się :)
    kiedyś trenowałam bardzo ostro i bardzo systematycznie i mimo, że już tego po mnie nie widać, nadal mam power :D
    hahaha, łeeeee ogromne owady-potwory ;) nooo Mucha to moja suczka. nietypowe imię dla psa, ale takie już miała jak ją poznałam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Był taki horror Mucha- była obrzydliwa ;) ;P
    Podziwiam za mobilizację do ćwiczeń- u mnie ostatnio zerowa ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam mobilizację jak patrzę w lustro, próbuję się wcisnąć w ubranie albo jak biegnę dłużej niż 5 minut.. ech;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mucha też chętna do ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  6. i to jeszcze jak! Mucha ma w sobie domieszkę psa myśliwskiego, bardzo szybko biega i lubi spacery. tylko nie po śniegu/lodzie, bo wtedy dygocze i łapki zamarzają...

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa jestem lanserskiej czapki ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. czapka jest lanserska z przymrużeniem oka. cyknę sobie fotkę jak będę ją mieć na głowie ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...