poniedziałek, 13 czerwca 2011

poniedziałek.

trochę napisałam pracy, trochę się pospotykałam z rodziną i przyjaciółmi, trochę poodwiedzałam okolicznych miejsc wypoczynkowych, trochę schudłam, trochę przytyłam, kupiłam kilka rzeczy, kilku rzeczy nie kupiłam, zrobiłam zamówienie na helfach, tęsknię za morzem, ale cieszę się obecnością mojego psa.
nie byłam w nastroju do niczego, mam nadzieję, że teraz już trochę radości mi wróciło, bo nie lubię być ponura i nieszczęśliwa.
magisterka nadal nie skończona (nie jest łatwo), dopadła mnie straszna alergia i nadal walczę, ale też nie jest łatwo ^^
jestem pewna, że u Was lepiej niż u mnie, dlatego życzę Wam, żeby tak pozostało i serdecznie zachęcam do używania produktów z filtrami przeciwsłonecznymi (na włosy, na usta, na twarz, na ciało) i do picia dużych ilości wody :))
tęsknię za Wami, chciałabym już się obronić i mieć z głowy i z poczuciem sukcesu powrócić na wyznaczony uprzednio tor życiowy. męczy mnie cała ta sytuacja i czuję, że męczy chyba wszystkich dookoła, dlatego trochę się zaszyłam tutaj w moim ukochanym 42-200, gdzie o 23 wszystko już jest zamknięte, nie ma żarcia na telefon i w ogóle jest cudownie ;) nie, ale naprawdę tutaj jest OK.
pomagają mi przetrwać: Mucha, David Guetta i basen (44 długości w 35 minut:))..
mam pomysły na przyszłość. chcę jechać na Ibizę i uczestniczyć w kilkudniowej imprezie, poczuć smak słonej wody z prysznica a w klubie krzyczeć "i'm on fire" i tańczyć w bikini. mhm, owszem.

a co u Was? :))

6 komentarzy:

  1. ...na helfach też byłam, zobaczyłam, kupiłam, ehh...kasa poszła :D, ale jestem zadowolona, ciekawe co Ty upolowałaś :>
    broń się Kobieto i wracaj szybko!

    Mocno trzymam kciuki i pozdrawiam!!! :** :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam kciuki za napisanie pracy i obronienie się :) potem jedź na Ibizę i uracz nas zdjęciami, zwłaszcza tymi, na których krzyczysz: "I'm on fire!" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie męczy remont... kolejny raz byłam na zakupach i nie mogłam zdecydować się na farbę. Poszalej na Ibizie za mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też trzymam kciuki i jestem ciekawa co kupilas:)

    Swoje zdobycze bede stopniowo pokazywac:)

    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Z ziaji nie miałam blokera(niedostępność w aptece)ale w najbliższym czasie mam zamiar go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. I'm smeared in SPF, drinking plenty of water and keeping my fingers crossed for you. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...