niedziela, 28 sierpnia 2011

blame game

5 komentarzy:

  1. kochana, przyznam, że jak byłam ostatnio w Polsce chciałam skrzyknąć blogerki z Trójmiasta na spotkanie, ale byłam tak zabiegana, że sama nie mogłabym się na nie stawić :(

    nie wiem, kiedy znowu będę w Polsce, ale chętnie się spotkam na kawusi :)

    Peelingu nie widziałam, bo nie jestem częstym gościem w Bootsie (mam do niego ponad 2 km spaceru), ale jak mi się zdarzy być w okolicy, nie omieszkam tych kosmetyków obczaić :) Nie wiem jeszcze ile kosztuje :) teraz mam ciężki okres - remont przyszłego mieszkania itp., powinien się skończyć za 2-3 tygodnie, wtedy skoczę na zakupy i kupię, i po prostu Ci peeling przyślę. Nie ma innego wyjścia, bo jak przyjeżdżam do Polski na kilka dni, zabieram ze sobą bagaż podręczny, a w nim nie można przewozić kosmetyków powyżej 100 ml....

    albo tak - może po prostu za 3-4 tygodnie (po całym zamieszaniu przeprowadzkowym) zorganizujemy sobie małą wymiankę?

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za propozycję, ale trochę mi teraz szkoda kasy na szaleństwo w Douglasie...

    kochana, co powiesz na to: za te 3-4 tygodnie kupię Ci peeling i żel i powiem, co bym chciała w zamian? tak żeby mniej więcej cenowo podobnie wyszło :) mam np. jedno takie kosmetyczne marzenie: cień golden rose z kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kochana, zostałaś otagowana :)

    http://simplyawoman86.blogspot.com/2011/08/otagowana.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...