piątek, 4 listopada 2011

List do Świętego Mikołaja

Mikołajem będę ja, a szczegóły pojawią się w nadchodzącym tygodniu.
Byłyście grzeczne? Co chcecie dostać od mikołaja albo pod choinkę?
Ja bym chciała suszarkę.. albo blender.. albo mikrofalówkę :)))
Albo gift card do jakiegoś przyjemnego sklepu.
Albo wakacje z Muchą.

Anyways, w podziękowaniu za Wasz czas, energię, zainteresowanie i pozytywne emocje
- Święty Mikołaj przyniesie Wam prezenty. Taaaaak! Hurra.
Trzeba będzie zrobić jedną małą rzecz, ale myślę, że to będzie raczej przyjemna sprawa ;)

Do udziału w wydarzeniu zapraszam wszystkie 114 Obserwujących.
Wow, dużo nas :))

A tak w ogóle, piszecie listy do Mikołaja? Listy nie w sensie listy "do" tylko listy "dla"?
Ja tworzę listy kilka razy dziennie i na pewno stworzę jakąś co najmniej jedną, dla Św. Mikołaja ;))

O czym marzycie, czego się spodziewacie? :)

6 grudzień już niedługo. Sa sa sa

A dzisiaj - spotkanie bloggerek w Gdyni. Hurra! :))

17 komentarzy:

  1. Weź mnie na to spotkanie! Czemu Wrocław jest tak daleko?! Zawsze chciałam mieszkać nad morzem a nie tutaj!

    Co do listów, to moim osobistym świętym mikołajem jest mój luby. Zazwyczaj wygląda to tak, że mówi mi "kupię Ci prezent, tylko powiedz co chcesz" no i robię listę na milion podpunktów :P

    W sumie to mam jeden taki notatnik, w którym zapisuję produkty, które wpadły mi w oko. Końca w niej nie widać :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że Gdynia tak daleko :( A od Mikołaja chciałabym dostać kogoś, kto będzie kochał, tak po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. @kosodrzewina, mój luby mówi "ale musisz ze mną iść, bo ja się nie odnajdę w drogerii/sklepie/salonie"
    ja nie mam jednego notatnika, tylko wiele, ale mam też biliony karteczek sa sa sa

    @vixen, w takim razie życzę Ci miłości :) a może zwierzaki? :) one są bardzo ufne, kochające i bliskie sercu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja rzadko kiedy robię listy... sama nie wiem czemu

    OdpowiedzUsuń
  5. co do skm, nawet jeśli się spóźni, będę czekać na dworcu, więc się nie martw. jesteś jedną z bardzo, bardzo, bardzo niewielu osób, które na pewno się pojawią...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja byłam grzeczna :D List do Świętego już napisałam :D zwłaszcza, że mam urodziny jeszcze w grudniu, więc ma szansę się wykazać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja byłam bardzo grzeczna ;))
    a moim świętym mikołajem jest najczęściej mój luby :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też mam urodziny w grudniu :) czyli co Dziewczyny, byłyśmy grzeczne - będą prezenty :D

    OdpowiedzUsuń
  9. List do Mikołaj napisałam chyba jeden jedyny raz. Jeszcze w przedszkolu ;) Mówisz jesteś z grudnia? Ja jestem styczniowa, ale powoli zaczynają mnie kolejne cyferki przy metryce drażnić ;) heheh A dzisiaj GDYNIA! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez bylam grzeczna ;) a listy robie i to chyba az za duzo...

    OdpowiedzUsuń
  11. Luby jest moim ukochanym Mikołajem, a że mam urodziny tydzień później to zazwyczaj dostaje jeden większy prezent plus coś małego i zabawnego :) Do tej pory robiłam listy, ale w tym roku powiedziałam lubemu że się nie wtrącam i ma sam się postarać, nie wiem czy to dobrze bo go zazwyczaj ponosi :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Niczego się nie spodziewam. Od lat nie dostaję prezentów na Mikołajki, Gwiazdki i inne takie. I chyba już niczego nie oczekuję.
    Listów nie piszę, chyba, że robię imprezę urodzinową, wtedy publikuję listę. Tym razem numerem jeden na niej będzie nowa płyta Machine Head (chyba, że nie wytrzymam i kupię do tego czasu) i Skeletool, bo zgubiłam.
    Prezenty robią mi przyjaciele. Ostatnio dostałam wojskowe racje żywnościowe MRE, żebym wreszcie zjadła coś nieprzypalonego. W sumie... Nie narzekam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj przy moim trybie życia nie mogę sobie pozwolić na zwierzaka, mieszkam w akademiku. W domu u mamy mam pieska, ale tam bywam bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  14. oj z grzecznością jest różnie ale święty mikołaj powinien przymrużyć oko bo sam do świetych nie należy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach, to o tym rozdaniu była mowa... Ja dzisiaj nieprzytomna jestem :D Na Mikołaja to ja oczywiście czekam i pachnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmmmm....chyba po raz pierwszy pomysle nad tym:)

    OdpowiedzUsuń
  17. @Katalina, jak styczniowa to znaczy, że zawsze byłaś najstarsza w klasie? Ja zawsze byłam najmłodsza i na początku mnie to bardzo wkurzało, ale z czasem znalazłam dobre strony :))
    List do Mikołaja jest dobrym pomysłem, można zobaczyć na czym Ci najbardziej zależy ;))

    @pierniczkowa, list nigdy za dużo :))

    @Lady In Purplee, ale jak ponosi to przecież OK :)) Mój Kochany raz mi przyniósł kwiatka w doniczce, jak mieliśmy za kilka dni wyjeżdżać na 2 tygodnie i nie było z kim kwiatka zostawić i było mi smutno, że kwiatek uschnie. Efekt odwrotny do zamierzonego ;)

    @Sabbath, nieprzypalonego powiadasz? Wyślę Ci racje żywnościowe ugotowane pod choinkę :) Co preferujesz? Mięso, warzywa, słodkie, słone, kwaśne? :))

    @vixen, rozumiem. To jest ból. Też przez całe studia tęskniłam za Muchą i teraz w sumie też mi jej brak...

    @Chanel, dokładnie ;P

    @Słomka, ja też czekam i pachnę ;)

    @Hexxana, kto wie? Może się spełni :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...