wtorek, 15 listopada 2011

original source

Tej marki w zasadzie nie trzeba przedstawiać. Wiem, że wśród Was są fanki tych nietypowych zapachów. Ja raczej nie lubię, niż lubię. Stałam w Rossmannie 15 minut przed ścianą z żelami i płynami do kąpieli i nie mogłam się zdecydować. Wąchałam kilka żeli i płyn czekoladowy skrzywdzony miętą, kiedyś u Przyjaciółki i nie przypadły mi do gustu. Miałam nadzieję na nowości, ale nie było.
Jedyny zapach, który jestem w stanie znieść, jest to zapach mydła do rąk white pear and avocado.
Resztę znielubiłam przy pierwszym wąchnięciu. Ale nie szkodzi, bo przecież dla każdego coś dobrego.

Jedną z rzeczy w worku Świętego Mikołaja jest żel pod prysznic original source eucalyptus and lime basil oil.
Mam nadzieję, że którejś z Was przypadnie do gustu. Pani w Rossie kwalifikowała go do "męskich" zapachów, ale ja myślę, że nawet niekoniecznie.



Do giveawaya zgłaszają się kolejne Osoby, co bardzo mnie cieszy :) Ja sama też się kilka razy zgłosiłam i wyobraźcie sobie, że nie mogłam się nie nagrodzić, takie fajne rzeczy sobie podlinkowałam ;)
W związku z tym, żel jest dla Was, a mydło do rąk dla mnie. Deal? ;) Tak? OK, no to deal.




Mam nadzieję, że producenci wprowadzą jakieś "znośne" zapachy. Wątpię w to, szczerze mówiąc, bo wygląda na to, że wszystkie połączenia są zbezczeszczone jakimiś "złymi" składnikami ;)
Po prostu produkt nie dla mnie. Ale to jest OK. Ile osób uważa, że Amla śmierdzi? Ja uważam, że pachnie :)

Chcecie wiedzieć co sobie sama podlinkowałam? :)

Iron Maiden moja miłość.



I Tool.



Jutro kolejny sneak peek worka Świętego Mikołaja. Zachęcam do nadsyłania propozycji. Jestem bardzo ciekawa Waszych ulubionych produkcji :)

13 komentarzy:

  1. A ja miałam ten niebieski Watermint i lemongrass i całkiem spoko ;) Mam ten sam zapach z Luksji, czeka na swoją kolej. Żele z Original Source są fajne :) Większość zapachów mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałam dodać, że podobają mi się też opakowania i napisy na nich :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Watermint i lemongrass nie było takiego w sklepie. Napisy i opakowania też już zaakceptowałam i naprawdę byłam pozytywnie nastawiona do nich, ale jednak nie. Noo, ale z pustymi rękami nie wróciłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestes niemozliwa piszac, ze plyn czekoladowy skrzywdzony mieta;)))Ale co tam, dla kazdego cos innego:P)

    A lubisz Ziarno Kakao z YR?

    OdpowiedzUsuń
  5. Hex, ja jestem konserwatywna jeśli chodzi o czekoladę. No po prostu nie mogę ;D Ziarna Kakao użyłam raz chyba z 4 lata temu i wtedy mi się podobało, ale ja zawsze mam co najmniej 5 żeli pod prysznic i one nigdy się nie wyczerpują i później jakoś nie miałam okazji go kupić...

    @Let's Talk Beauty, no właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ironi! To dopiero kawał dobrej muzy! I jeden z moich ulubionych wokali :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nooooo, Bruce <3
    ale każdy z wokalistów był na miejscu, wtedy kiedy był. Bez Paula w ogóle nic by się nie wydarzyło. Blaze był akurat na X factor i virtual xi
    a ja bardzo lubię jak Adrian Śpiewa. On ma taki.. miękki głos ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi tez sie podobają zapachy OS, chociaz jest kilka tez nie do konca w moim guscie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Iron Maiden, wow, nie wiedziałam, ze słuchasz takiej muzy! Ahhh :) ten wokal i gitara!

    OdpowiedzUsuń
  10. kleopatre, chciałam je polubić, ale czuję, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni ;)

    Idalia, a widzisz :) Fakt o mnie: metal is my life. Przez wiele lat, kupę życia to była moja wielka miłość. Nadal jest, ale potem przyszły inne one night stands i wiesz jak to jest ;) Kilka lat z poezją śpiewaną, panami Grimem, Dubstepem i Davidem Guettą później i czarnych ciuchów w szafie nie mam prawie żadnych i ani jedna koszulka z Iron Maiden mi chyba już nie została. Wszystkie się rozpadły w praniu, albo zagubiły na imprezach ;)
    A to były czasy, to była młodość. To jest po prostu cholernie dobra muzyka, nie to co ten szit elektroniczny teraz. Można się pogibać i wciągnąć ścieżkę, ale prawdziwe, gitarowe granie, gdzie każdy dźwięk jest dziełem sztuki - to jest coś na wagę złota. Owszem.

    OdpowiedzUsuń
  11. mi bardzo podpasował zapach żelu limonkowego :) ale wiadomo, każdy ma inny gust :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...