środa, 16 listopada 2011

gdańsk | park oliwski

..i jego mieszkańcy ;)

Latem.

W worku Św. Mikołaja znajduje się lakier z nowej kolekcji wibo, w kolorze paska na skrzydełku kaczuchy. Taki granatowy. Próbowałam uchwycić ten kolor na zdjęciu, ale same zobaczycie, że mi nie wyszło ;)







Niedługo minie jesień i zima zaskrzypi pod stopami. Później przyjdzie pierwszy promień wiosny i zanim się obejrzymy, znowu w Parku Oliwskim lato wybuchnie z całych sił.

8 komentarzy:

  1. owszem :) nie chciałam ich spłoszyć, robiąc zdjęcia. chociaż one były dość odważne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eh, ja jestem ciepłolubna i już wyjątkowo nie mogę się doczekać wiosny, choć jeszcze się nawet zima nie zaczęła :P
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki :) Cieszę się, że się spodobały :)
    Ja też jestem ciepłolubna bardziej niż zimnolubna, ale fajnie jest żyć rytmem pór roku. Szkoda, że już się tego nie robi, nooo chyba, że się jest rolnikiem. Ale dobrze, że mamy wiele pór roku i ciągle się coś zmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Lato wybuchło z całych sił" i od razu słyszę pewną piosenkę :) Hmm, kaczusie są fajniusie.

    OdpowiedzUsuń
  5. eee takie kaczuchy to w każdym parku, gdzie jest woda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słomka, ja też ją słyszałam jak to pisałam :D

    little_a, no tak, ale nie mogłam zataić pochodzenia tych okazów ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...