środa, 14 marca 2012

ziaja intima

spontaniczne recenzjo-doniesienie.
zużyłam co najmniej 10 ziai intim. tak.
postanowiłam przestać, bo znudziła mi się butelka w łazience (nie, nie mam ochoty przelewać)
dumna z siebie po zdenkowaniu intimy w gda, wsiadłam do pociągu jechałam jechałam, przyjechałam, wchodzę do łazienki a tu stoi butla zgadnijcie czego. no jaki epic fail.
w gdańsku czeka na mnie lactacyd, używałam zanim przerzuciłam się na ziaję.
ziaja spoko. ma jakieś tam niepewne składniki, ale co kto lubi. jest tania i ma pompkę.
jak tak teraz pomyślę to zużyłam ich ponad dziesięć. kilkanaście. ojej.
anyways, teraz już muszę lecieć do Muchy, bo mnie molestuje łapką. nie rozumie czemu stukam w komputer zamiast Ją przytulać.
buziaki, ahoj!

3 komentarze:

  1. ha ha, prawdziwy epic fail :D

    proszę pogłaskać Muszkę ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Relaksuj sie i naciesz sie Mucha:***

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyściskaj Muchę. I żadnych komputerów! Cały czas i uwaga i serducho dla niej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...