wtorek, 3 kwietnia 2012

postanowienie noworoczne

jest jedno postanowienie noworoczne, o którym Wam nie mówiłam. mianowicie, postanowiłam, że rok 2012 będzie wolny od środków przeciwbólowych i innych "self"-medykamentów. i faktycznie jest. ja oglądałam za dużo "ER", "grey's anatomy" i "house md" i lubię się diagnozować samodzielnie i nie boję się łykania tabletek. nie sądzę, żebym miała problem, ale sądzę, że będę mieć problem jeśli nie przestanę. ja zgadzam się, że to nie jest zdrowe, dobre i prawidłowe. dlatego nie róbcie tego w domu ;p kiedyś zażywałam ibuprom i zauważyłam, że sięgam po niego zawsze jak zaboli mnie głowa. nie zdarzało się to często, ale przeważnie ból głowy starałam się pokonać ibupromem. od końca zeszłego roku tego nie robię. i nie, wcale nie piję więcej whisky.
z powodu braku środków przeciwbólowych w moim życiu pojawił się dzisiaj ból głowy. coś ciśnienie się spieprzyło. oh well, może piwo z sokiem mi pomoże? ;)
niech już przestanie. i przebiegnięcie się nad morze nie pomogło. ani wypicie wody. nie jestem odwodniona.wręcz przeciwnie.
a kiedyś bolała mnie głowa przez 2 dni. z odwodnienia właśnie. jak Was boli głowa to spróbujcie się napić wody. i nie bierzcie apapu i innych leków bez recepty. albo przynajmniej bierzcie mniej?
jak to jest z Wami? zażywacie tabletki? żyjecie na wysokich obrotach, nie możecie zawalać pracy, uczelni? a może relaksujecie się na jodze?

livingstingy.blogspot.com

29 komentarzy:

  1. Mnie na szczęście głowa rzadko kiedy boli. Badałaś wzrok ? Ból głowy może być spowodowany wadą wzroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wadę wzroku, którą kontroluję na bieżąco.
      mam również problemy z zatokami, ale ból zatok to zupełnie inny ból.
      inna jakość ;)

      Usuń
  2. U mnie srodki przeciwbolowe sa na polce ale z zupelnie innych wzgledow i to skonsultowane z lekarzem. Siegam jak juz naprawde musze, ale kiedy pojawia sie uporczywy bol glowy badz jest to faza okresowa to ja niestety wysiadam i...wole lyknac pigulke, ktora przyniesie spokoj;)
    Nie uwazam aby u mnie to bylo niczym jak cukierki ale nie lubie sie meczyc. Ostatnio mam za soba masakryczna noc, kiedy pojawila sie migrena i...nie chciala odejsc. Meczylam sie pol nocy bo nie chcialam nic brac. Przeszlo, owszem ale pozniej mialam caly dzien rozjechany...wiec? Siegam ale bez przesady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś - nie ma się co męczyć, ale nie ma co przesadzać.

      Usuń
    2. Wychodze z zalozenie, ze wszystko dla ludzi ale bez przeginania;)

      Usuń
    3. Złoty środek. Bardzo mądra zasada :)

      Usuń
  3. mnie bardzo często bolała głowa, zwłaszcza w zeszłym roku i łykałam niezliczone ilości tabletek przeciwbólowych. teraz staram sie nie myśleć o tym, że mnie głowa boli. chyba, że juz nie daje rady, to biore :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba się trochę ogarnąć, bo co będzie jak będziemy starsze..

      Usuń
  4. Boli mnie głowa od zmian pogody, czyli prawie że codziennie, ale tylko w przypadku tego najsilniejszego, albo gdy mi przeszkadza, biorę tabletki. I też działają na mnie tylko te z ibuprofenem :P no i w czasie okresu, więc sporadycznie :)

    Mam to samo z serialami medycznymi - o dziwo pasuje mi 3/4 objawów. Ja się pytam JAK? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się pytam JAK ;) studenci medycyny mają to samo ;p

      Usuń
    2. Dlatego jednak wolę moje wychowanie przedszkolne - ale tu z kolei sobie sama i koleżanki wykryły mi adhd, więc nie wiem, czy to powód do radości..... Chociaż chyba lepsze adhd niż sarkoidoza albo toczeń ( I<3 dr House <3<3<3 :*:*) :D

      Usuń
  5. Łykam tabletki przeciwbólowe na kilogramy. Podziękować mogę za to mojej dyskopatii, która o ile mnie kiedyś nie złoży na pół to na pewno wykończy mi wątrobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak btw właśnie Cię otagowałam :)

      http://kosodrzewina.blogspot.com/2012/04/tag-reading-is-cool.html

      Usuń
  6. Bardzo słuszne postanowienie! Jak ze wszystkim - tak zwłaszcza w odniesieniu do leków - zasada co za dużo to niezdrowo powinna obowiązywać. Ale rozumiem też chęć odpędzenia bólu - sama mam problemy z bólami głowy przy skokach ciśnienia, to nic miłego. Tak więc trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeszło mi, hurra. niech już mnie nie boli.

      Usuń
  7. Ja jestem migrenowcem, o ile ostatni rok bylo na prawde niezle, tak ostatni miesiac, mam bole glowy praktycznie codziennie. I to nie sa takie bole ze cos mi tam tylko przeszkadza, mam swiatlowstret, nudnosci a zdazaja sie takie ze wstaje i nie wiem gdzie jest pion. W najlepszym wypadku mam wrazenie ze dostalam ceglowka w potylice/skronie.

    Najwiekszym moim sukcesem byla rezygnacja z ketonalu, ktorego potrafilam brac po 6 tabletek dziennie. W chwili obecnej biore pyralgine, i z takich ogolnodostepnych aptektowych bez recepty tylko ona potrafi mi pomoc. Ale tez nie zawsze.

    Staram sie brac lekow najmniej, ale miewam bole glowy ktore ciagna sie czasami i 2 tygodnie bez przerwy.

    Nie zycze nikomu takiej przypadlosci, u mnie to praktycznie rodzinna tradycja, bo i mama i babcia i ostatnio mlodsza siostra tez zaczela miec 'globusy'. Szkoda tylko, ze nikt nie potrafi tego zdiagnozowac, jestem skazana na niszczenie watroby.

    Ale jest jeden plus. Mam przez to wieksza odpornosc generalnie na bol. Dentysta, rodzenie kamieni czy powybijane stawy/polamane kosci, nic mi nie straszne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam żadnego migrenowca w swojej rodzinie/otoczeniu, więc nie wyobrażam sobie tego, ale współczuję i życzę jak najmniej ataków migreny.
      a złamanego też nic nigdy nie miałam.

      Usuń
  8. biorę coś przeciwbólowego raz w miesiącu - mam do wyboru wziąć tabletkę albo zemdleć/zwymiotować z powodu bóli menstruacyjnych; jedna tabletka pierwszego (najgorszego) dnia mi wystarcza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasami miewam takie przed/okresowe sytuacje, ale ostatnio rzadziej.

      Usuń
  9. a ja z kolei jestem wrażliwa i na ból i na tabletki. jeden paracetamol wystarcza na mocny ból menstruacyjny. jak nie jest mocny, to nie biorę (wychodzi mniej więcej fifty-fifty). za to od zeszłego roku wypowiedziałam wszystkie witaminy C, rutinoscorbiny i im podobne OTC specyfiki na przeziębienie. na bakterie działa antybiotyk, na gorączkę - lek przeciwgorączkowy, reszta to placebo. choć, jak to placebo, może być skuteczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. placebo to jest w ogóle ciekawa sprawa, nie?

      Usuń
  10. przy bolu glowy zawsze najpierw siegam po wode :) !

    niestety woda czesto nie pomaga i musze brac silne srodki takie jak ketonal albo krople rozkurczowe. rodzinnie posiadam sklonnosci do migren i przy sporym stresie dostaje potwornego bolu, az nie widze na jedno oko zazwyczaj. wtedy bez lekow nie mozna sie obejsc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och nie, migreny nie są fajne. dużo osób ma chyba ten problem..

      Usuń
  11. biore jak mam okres.
    Poczytaj książki Tombaka, są tam sposoby jak leczyć się samemu. Przejdz się też do zielarskiego, tam mają cuda na wszystkie dolegliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak, Tombaka znam trochę. Tombak jest interesujący, a do zielarskiego muszę kiedyś pójść.

      Usuń
    2. Tombak=głodówka+lewatywy, ble! ja rozumiem, że trzeba się oczyścić, ale moja intuicja podpowiada, że to nie jest taka cacy metoda, a przynajmniej nie dla każdego.

      Usuń
  12. Głowa na szczęście boli mnie rzadko i mam nadzieję, że tak zostanie (puk, puk). Zazwyczaj staram się przecierpieć bez, ale czasami już nie daję rady - tak jak wtedy, gdy robiłyśmy pierniki.

    Brzuch boli na początku okresu, ale od kiedy ćwiczę, to najczęściej wystarczy mi termofor. Chyba że jestem poza domem i mam mega przykurcz.

    Gdyby tak uśrednić, to pewnie by wyszło, że nie zażywam więcej jak jedną tabletkę ibupromu na miesiąc. A może nawet mniej. Jest dobrze.

    Dobre postanowienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postanowienie dobre, naprawdę się go trzymam i czekam na regenerację wątroby ;p jeszcze tylko dietę trzeba zmienić i będzie dobrze :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz, wszystkie bardzo mnie cieszą! Jednak te, zawierajace autoreklamę będą usuwane. Jeśli chcesz mnie zaprosić do siebie - poświęć kilkanaście sekund i napisz na strilinga@gmail.com

Pozdrawiam i życzę miłego dnia, wieczoru lub nocy ;)

i hope you will also like

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...